PODSUMOWANIE ROKU 2012

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

PODSUMOWANIE ROKU 2012

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Wprawdzie nie mogę się pochwalić wielkimi wyczynami w górach, jak niektórzy młodzi forumowicze, bo to już nie te lata, nie te siły i nie te możliwości.
Ale trochę po tatrzańskich i pienińskich szlakach udało się przejść, a nawet przejechać na rowerach.
Jak obliczyłam w ubiegłym roku - równe 126 dni rajzowaliśmy po naszym pięknym Kraju :) ….w tym 91 w górach, 27 nad morzem, reszta po poznańskich szlakach miejskich :)).

Tak w skrócie przedstawiał się u nas miniony rok wyjazdowy :

Styczeń – 7 dni w Dolomitach.
===================

1.
Obrazek

2.
Obrazek

3.
Obrazek


Ech Dolomity.....tak się ułożyło, że w tym roku nie pojadę......ale co się napatrzyłam przez trzy kolejne lata – to moje :).

Relacja:

Chyba się jednak można zakochać w Dolomitach
viewtopic.php?t=7911


Luty - 4 dni Nova Lesna
===============


4.
Obrazek

5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek

Pogoda pozwoliła tylko na taki krótki pobyt, ale było tak cudnie, że się opłaciło.


Relacja:

Zimowo, krótko i pięknie
viewtopic.php?t=7923



Marzec - 7 dni Zakopane
================


8.
Obrazek

9.
Obrazek

Można powiedzieć tak: wyjazd słoneczny i bajeczny :).


Relacja:

Bajka o Tatrach
viewtopic.php?t=7970



Kwiecień - 5 dni Zakopane
=================


Jak kwiecień – to wiadomo....krokusy. W tym roku był „wysyp” niesamowity.

10.
Obrazek

11.
Obrazek


Relacja

Poemat na temat ...wiosny i krokusów
viewtopic.php?t=8048



Maj - 8 dni Gąski
============


Dla odmiany – morskie płaszczyzny i urokliwe zachody słońca.

12.
Obrazek


Ale górom w maju nie odpuściliśmy :)


7 dni Pieniny
========


13.
Obrazek

14.
Obrazek


Relacje:

Pieniny – wycieczki piesze.
viewtopic.php?t=8101

Pieniny – wycieczki objazdowe cz.II
viewtopic.php?t=8102



Czerwiec - 23 dni Gąski
===============


I znowu morze..... też piękne, :think: ale gdzie mu tam do Tatr :? :)) …...

15.
Obrazek


Relacja

Emeryckie wojaże po nadmorskich szlakach
viewtopic.php?t=8133


Łeba
viewtopic.php?t=8166



Lipiec – 14 dni Nova Lesna
=================


Nareszcie.... moje Tatry kochane.... do oporu....na ile pogoda pozwoliła....

16.
Obrazek

17.
Obrazek

18.
Obrazek

19.
Obrazek


Relacje:

Kwieciste szlaki tatrzańskiego lata
viewtopic.php?t=8196

Kwieciste szlaki ….cz II
viewtopic.php?t=8203



Sierpień - 14 dni Zakopane
==================


Ponieważ jestem nimi nigdy nie nasycona …..z powrotem na dwa tygodnie :))

20.
Obrazek

21.
Obrazek

22.
Obrazek


Relacje:

I co nas tak ciągnie w te Tatry.
viewtopic.php?t=8291


I co nas tak ciągnie w te Tatry...cz. II
viewtopic.php?t=8295



Wrzesień – 15 dni Zakopane
==================


Nie pojechać jesienią w Tatry....jak jest w dodatku piękna pogoda.....toż to nie do wyobrażenia....

23.
Obrazek

24.
Obrazek

25.
Obrazek


Relacje:

Przełęcz pod Chłopkiem i MFZZG w Zakopanem
viewtopic.php?t=8260

Orla Perć i takie inne
viewtopic.php?t=8257

Idzie jesień
viewtopic.php?t=8247



Październik - 6 dni Nova Lesna
====================


Jesień u sąsiadów...to dopiero czad.......

26.
Obrazek

27.
Obrazek

28.
Obrazek

29.
Obrazek


Relacje:

Babie lato w Tatrach
viewtopic.php?t=8326

Uroki Doliny Mięgiszowieckiej i nie tylko
viewtopic.php?t=8329



i 3 dni Pieniny
=========

Jaka szkoda, że kapryśna aura nie dała szans na spotkanie ślicznej pienińskiej jesieni.
:think: … Właściwie to dała, tylko wybrałam Tatry......
No i dobrze, bo tam było przecuuuudnie :) .

30.
Obrazek

Zdjęcie z samochodu, więc takie sobie....

31.
Obrazek


Relacja:

Słoneczne Solisko i zamglone Pieniny
viewtopic.php?t=8345



Listopad – 9 dni Zakopane
=================


Takiej pogody w listopadzie to się sama nie spodziewałam, choć w duszy zawsze mam nadzieję, że choć na kilka dni zajrzymy......

32.
Obrazek

33.
Obrazek

34.
Obrazek


Relacja:

Listopadowe spacery
viewtopic.php?t=8388

Opowieść o listopadowych Tatrach
viewtopic.php?t=8381



Grudzień - 7 dni Poznań
================


Taki świąteczny wyjazd...też fajny...żeby tylko nie ta grypa, która zwaliła wszystkich po kolei :?
Tylko mnie darowała, widać mam w niebie najlepsze zasługi z całego towarzystwa :P.

:think: ….albo jak to mówią – złego diabli nie biorą :))

35.
Obrazek

36.
Obrazek

37.
Obrazek


No i co się tu dziwić, że rodzina i znajomi uważają nas za tzw. „latawców” :?

Tylko gaździna z Zakopanego twierdzi, że mamy piękne życie na emeryturze.... i chyba ma rację :).


Ala :).
Ostatnio zmieniony śr 18 maja, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 4 razy.
Zakochani w Tatrach
Nesek

-#4
Posty: 363
Rejestracja: pt 15 lip, 2011

Post autor: Nesek »

No no, nic tylko pozazdrościć :D
Życzę równie owocnego, pod względem liczby wycieczek i dni spędzonych na górskich szlakach, roku 2013! :-)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze:Marzec - 7 dni Zakopane
Zakochani w Tatrach pisze:Można powiedzieć tak: wyjazd słoneczny i bajeczny
Po lukrowanych Tatrach.

W każdym miesiącu, dla każdego coś miłego. Tak trzymać, no ale 91 dni w roku w górach, jak dla mnie nie do pobicia. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

U was jak zwykle pelny wachlarz tatrzanskich plenerow :)
Pozdrowki :)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Re: Podsumowanie roku 2012

Post autor: Basia Z. »

Zakochani w Tatrach pisze: Jak obliczyłam w ubiegłym roku - równe 126 dni rajzowaliśmy po naszym pięknym Kraju ….w tym 91 w górach, 27 nad morzem, reszta po poznańskich szlakach miejskich :).
Zielenieję z zazdrości !

I już się nie mogę doczekać emerytury !
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

O kurcze, liczba miażdży. Ja bym chyba umarł kondycyjnie.

Niedługo też wrzucę podsumowanie, ale ilościowo to ja tyle w cztery lata co najwyżej zrobię (jak dobrze pójdzie). Macie zdrowie.
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Zakochani w Tatrach pisze:Wprawdzie nie mogę się pochwalić wielkimi wyczynami w górach, jak niektórzy młodzi forumowicze
Oj tam mi do Was dalekooo. Pięknie żyjecie na emeryturze jak dotrwam to i ja bym tak chciała zamiast patrzenia jak czas przelatuje przez palce.

Fajnie, że na świecie są tacy
Zakochani w Tatrach pisze:tzw. „latawców”
którzy pokazują jak barwnie można spędzać czas, cieszyć się i nie zwracać większej uwagi na licznik (wieku) za to nabijają licznik przebytych kilometrów i różnic wysokości :-)

Fantastyczne podsumowanie i by w nowym roku nie brakło pogody i zdrówka bo wyjazdy to będą zapewne liczne ;-)
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

I już się nie mogę doczekać emerytury !

Ja niby też a jednak...póki pracuję, mam kasę na te wyjazdy.Podpuszczona przez Zakochanych naliczyłam tylko 52 dni w zeszłym roku. Miałam już lepsze wyniki - czasowo. bo jeśli chodzi o wyrypy to zeszły rok był jedym lepszych w moim życiu.

jak przejdę na emeryturę to będę miała 66,5 roku. Zgroza. I tak już nie pójdę tam gdzie bym chciała i do tego mniej kasy . chyba że przerzucę się na banki :))
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

Zakochani w Tatrach pisze:Tylko gaździna z Zakopanego twierdzi, że mamy piękne życie na emeryturze.... i chyba ma rację
oj nie tylko gaździna tak twierdzi
super super super !
pozdrawiam dziekując za mmski :)
Angie84 pisze:Fantastyczne podsumowanie i by w nowym roku nie brakło pogody i zdrówka bo wyjazdy to będą zapewne liczne
podpisuję się pod tymi pięknymi życzeniami :)
to kiedy następna relacja?
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

uszba pisze:jak przejdę na emeryturę to będę miała 66,5 roku. Zgroza
a ja przestałam już liczyć i mam to prawie w czterech literach ;)
póki co moich najbliższych dopadły problemy zdrowotne...i w góry trochę nie jest mi po drodze i jak dobrze, że piszecie relacje ..:)
jak się "ogarnę" to wstawię swoje podsumowanie
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Zakochani w Tatrach pisze:nie te siły i nie te możliwości
Daj spokój zaKochana. Myślę, że kondycji mogą Wam pozazdrościć nie tylko ci emeryci z Kasprowego, z jednej z Twoich niedawnych relacji, ale i wielu młodszych turystów.
Widzę, że i nad morzem nie leżałaś plackiem na piasku. ;-) :-)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Patrząc na Wasze zdjęcia ma się wrażenie, że w Tatrach bez przerwy świeci słońce. ;)
91 dni w górach to brzmi jak jakaś abstrakcja, a jednak da się. Życzę Wam żeby ten rok był równie owocny!
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

myszoz pisze:Widzę, że i nad morzem nie leżałaś plackiem na piasku
Pewnie wolał byś taki widok. :think: ;-) :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

krzymul pisze:Pewnie wolał byś taki widok
Jasne. Kto jeździ nad morze aby rowerem się męczyć? :)) ;-)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

krzymul pisze:no ale 91 dni w roku w górach, jak dla mnie nie do pobicia.
91 dni w górach, to faktycznie mało nie jest, ale gdyby pogoda pozwoliła, to pewnie byłoby ich jeszcze więcej :).
Tu moja zachłanność nie zna granic przyzwoitości :)).
Żabi Koń pisze:O kurcze, liczba miażdży. Ja bym chyba umarł kondycyjnie.
:think: Nie wierzę..... jak my nie umarliśmy..... łażąc nawet w ciężkich upałach :)) ....

Angie84 pisze:by w nowym roku nie brakło pogody i zdrówka bo wyjazdy to będą zapewne liczne
Dziękujemy za takie wspaniałe życzenia :) ….. pogoda i zdrówko....reszta jakoś będzie.

Zdrowie najważniejsze, ale w naszym wieku...hm ...wiadomo – jak nic nie boli to się nie żyje, więc właściwie wypadałoby się z różnych dolegliwości cieszyć :)) .

Pogoda.....bardzo ważna, bo jeździmy tylko wtedy jak jest ładna :) .


Jak pracowałam, to pieniędzy miałam oczywiście więcej, ale za to o urlopie mogłam sobie tylko pomarzyć.
Teraz forsy mniej, ale za to wolność prawie nieograniczona....
Po tym nerwowym kieracie jaki miałam w pracy – to po prostu moje szczęście jest nie do opisania , dlatego życzę wszystkim doczekania w zdrowiu do tej cudownej chwili pożegnania z pracą.
Wprawdzie teraz trzeba dłużej na to poczekać, ale za to – młodzi przyjaciele - będziecie mieli lepszą od nas kondycję, wyrobioną przez lata chodzenia po górskich szlakach :).

My zaczęliśmy dopiero na emeryturze odkrywać Tatry oraz tatrzańskie szlaki i przyznam, iż sama nie wierzyłam, że uda nam się tak dobrze poznać te piękne góry :D .

Bardzo, bardzo, bardzo chciałabym po 20 stycznia tam się wybrać....

Może styczniowa pogoda będzie łaskawa...czyli taka jak lubię - w górach bielutko, na niebie słoneczko i błękicik, dwójeczka, albo nawet jedyneczka lawinowa, lekki mrozik... :think: a właściwie może być nawet większy (lubię, jak śnieg chrupie pod stopami).....no i dobre warunki na drogach.

Ale mi się marzy...a tu rzeczywistość pewnie zaskrzeczy :)) ….
myszoz pisze:Widzę, że i nad morzem nie leżałaś plackiem na piasku
Okropnie nie lubię siedzieć na plaży, zwykle wytrzymuję około pół godziny, a potem ruszam brzegiem morza w jedną lub drugą stronę .

myszoz pisze:Kto jeździ nad morze aby rowerem się męczyć?
Są jeszcze na świecie tacy szaleńcy :-P :))


Rowery - to już teraz będziemy zabierać wszędzie.


Pozdrawiam serdecznie.


Ala :).
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Mic1907

-#2
Posty: 74
Rejestracja: pn 01 paź, 2012
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Mic1907 »

Każdy marzy o takiej emeryturce ;). Jestem pod ogromnym wrażeniem. 91 dni w górach dla mnie jest fantastyką. Coś pięknego i rzadko spotykanego. Super sprawa !
Każdy ma swój Everest marzeń.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Szczerze mówiąc jestem zniesmaczony takim marnotrawstwem czasu i zdrowia , a i sam "rok przygód" chwały nie przynosi , no bo :
Zakochani w Tatrach pisze:Styczeń – 7 dni w Dolomitach.
Każdy szanujący się turysta wie iż to jedne z najbrzydszych gór na świecie z bardzo monotonnymi i mało ciekawymi krajobrazami , słowem koszmar więc nie ma o czym nawet gadać.
Zakochani w Tatrach pisze:Luty - 4 dni Nova Lesna
Słowacja , a w dodatku zimą to jedno z najbrzydszych miejsc w Europie.
I nie ma takiej siły która by mnie w tam zagoniła .
Zakochani w Tatrach pisze:Marzec - 7 dni Zakopane
Zakochani w Tatrach pisze:Kwiecień - 5 dni Zakopane
No nie wiem :think: zimno, śnieg ,a potem to szpecące krajobraz fioletowe zielsko.... fuj.
Zakochani w Tatrach pisze:Maj - 8 dni Gąski
Zakochani w Tatrach pisze:Czerwiec - 23 dni Gąski
No albo rybki albo...
Zakochani w Tatrach pisze:Lipiec – 14 dni Nova Lesna
Znowu Słowacja ?!! Kraj marnego piwa i ohydnych polewek w dodatku baaardzo brzydko tam jest .
Zakochani w Tatrach pisze:Sierpień - 14 dni Zakopane


Pełne zapoconych i zapijaczonych twarzy góry,muchy, upał bleee

Potem brzydka jesień w Tatrach i w Pieninach (nomen omen jednym z najohydniejszych miejsc w Polsce przyprawiających swoim widokiem problemy gastryczne)
Poznań ?? aaa to nie wiem to musi być gdzieś za granicą .

Generalnie nie rozumiem po co wy chodzicie po tych górach ,kiedyś z ciekawości polazłem na Świnicę i zlazłem zdegustowany bo nic tam nie było .

PS: Ale mimo wszystko pozdrawiam was serdecznie :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

:think: No Smoliku....ale się napracowałeś, żeby nam obrzydzić chodzenie po górach ;-) .

W dodatku nadaremno :-P :)) .....

Smolik pisze:PS: Ale mimo wszystko pozdrawiam was serdecznie
Dziękujemy....może kiedyś się spotkamy na szlaku, jak wejdziemy Ci w szkodę ;-) :-) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Mic1907 pisze:Każdy marzy o takiej emeryturce . Jestem pod ogromnym wrażeniem. 91 dni w górach dla mnie jest fantastyką. Coś pięknego i rzadko spotykanego. Super sprawa !
I każdemu takiej życzę :-)

:D
Zakochani w Tatrach
Marta

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 13 gru, 2011
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Marta »

A ja się cieszę jak 5 dni spędzę w górach :-(
Ale już niedługo - lat mam 31, pracuję 10 lat, może urlop macierzyński mi doliczą...
Jakby nie liczyć, już niedługo będę na emeryturze. :D
A na poważnie to życzę Wam wielu takich lat, w zdrowiu, z dobrą pogodą no i oczywiście z takim uśmiechem.
ODPOWIEDZ