Mnich

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

caatoosee pisze: wiec takie filmiki to chyba do jakis zboczencow co lubia ogladac rozwalone czaszki i rozprysniety mozg po scianie
swego czasu na innym forum Uszba (tam Iwona S.) dała kilka takich zdjęć. Kilku osobom po nich przeszło kozaczenie, uwierz.
Janek pisze:Zaręczam Ci, że jak będziesz stał nad grobem kolegi z którym jeszcze kilka dni temu byłeś w górach lub, co gorsza, zobaczysz na wantach pod ścianą ślady tego co było kiedyś jego mózgiem to natychmiast zaczniesz myśleć i przestaniesz się emocjonować machaniem łapkami podczas zjazdu
Na mnie podziałała informacja o wypadku kolegi włóczęgi. Niby gościa osobiście nie znałem, ale to nie to samo co jakiś 'anonimowy turysta'
Ostatnio zmieniony sob 21 paź, 2006 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek, jak caatoosee chce sobie machać łapkami podczas zjazdu to niech sobie macha. Jego sprawa. Dopiero gdy zobaczy, jak to jest, jak się było samemu prawie że na tamtym świecie, to może wtedy coś do niego dotrze.
A najskuteczniej to dociera, gdy ponosi się tego konsekwencje.
Oczywiście nie życzę mu, żeby czegoś takiego doświadczył. Może te zdjęcia, czy jakieś drastyczne filmiki coś zdziałają :think:
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Janek pisze:ale chyba albo bardzo młody jesteś akbo bardzo głupi
oj oj Janek widze ze ludzi dzielisz na glupich i madrych ,ale co bedzie wtedy jak ty jestes glupi ,to kim bedzie ten co w twoim mniemaniu jest glupi :think: glupszym glupkiem od glupka :))
Janek przykro mi ze musiales tak ogladac swojego kolegi ale to nic nie ma wspolnego z ogladaniem obcych rozwalonych cial w internecie
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

mefistofeles pisze:swego czasu na innym forum Uszba (tam Iwona S.) dała kilka takich zdjęć. Kilku osobom po nich przeszło kozaczenie, uwierz
ja nie kozacze,ja poprostu pisze jak ja to wszystko widze i jaki mam poglad na rozne sprawy, kazdy moze miec rozne zdanie i to chyba jest normalne.
mefistofeles ja juz widzialem nie takie rzeczy i to realnie ze nie jeden z was niespal by po nocach.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

caatoosee pisze:nic nie zdola odstraszyc takimi filmikami bo kto wspinajacy sie mysli ze spadnie
Dziwne by było gdyby wspinający się o tym nie myślał.
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

w temacie skałki imieniem Mnich zapraszam na króciutka relację w pokoju :
viewtopic.php?t=3081

pozdrawiam
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

caatoosee pisze:ja nie kozacze,ja poprostu pisze jak ja to wszystko widze i jaki mam poglad na rozne sprawy,
Tatry są miejscem dla różnych ludzi, tych, co wchodzą na Mnicha najtrudniejszymi wariantami, czy tez takich, co wchodzą z przewodnikiem. Taternik wcale nie ma większych praw do Mnicha, niż turysta, bo góry to tylko kupa skał ładnie "poukładanych", czyli geomorfologia....a filozofie to człowiek sam sobie dodaje.
Najistotniejsza sprawa to wrażenie, jakie to na gościu robi, jak na Tobie zrobiło to super, bo o to właśnie chodzi. Jest to w Tobie i jest to Twoje.
Jednak Ty nieco wykroczyłeś poza "wrażenia" i wszedłeś na sprawy techniczne i tekst typu, że II jest łatwa, a zjazdy to pestka, jest nieprawdą, a ze krążą tu po forum "wspinające się sokoły", to i wypatrzyły zajęca...i słusznie, bo takie złe info może być tu dla kogoś w przyszłości szkodliwe dla zdrowia....wiec tu nie chodzi o różnice zdań.

@Hansio, miło mi, ze tak "wysoko" jestem w Twej opinii, ale we wspinaniu to fachowcem nie jestem, lecz jak cos wiem, to i pisze co wiem, jak nie wiem, to siedzę cichosza. ;)
Hansio

-#1
Posty: 46
Rejestracja: pt 02 cze, 2006
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: Hansio »

chief pisze:@Hansio, miło mi, ze tak "wysoko" jestem w Twej opinii, ale we wspinaniu to fachowcem nie jestem, lecz jak cos wiem, to i pisze co wiem, jak nie wiem, to siedzę cichosza.

Zawsze miałem o Tobie wysokie mniemanie (pomimo pewnych różnic poglądów), zająłeś stanowisko w tym temacie (zjazdy i machanie rękami) dlatego uznałem, że nie możesz wystąpić w tym kłizie :D
Żeby dłużej towarzystwa nie męczyć, drugi przypadek, to jak partner stoi na glebie, i trzymając za obie żyły reguluje prędkość zjazdu, do zatrzymania włącznie, poprzez naciąg jednoczesny obu żył (wtedy można sobie łapkami machać, nie potrzebny jest węzeł zaciskowy)
Ps. @Chief, sokołem to ja nie jestem, ale reagować na farmazony trzeba, tylko tyle.
Hansio

-#1
Posty: 46
Rejestracja: pt 02 cze, 2006
Lokalizacja: 3Miasto

Post autor: Hansio »

kazik pisze:w temacie skałki imieniem Mnich zapraszam na króciutka relację w pokoju :
viewtopic.php?t=3081

pozdrawiam
Fajne foty.
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

Hansio łoddupc się, chłopcy mają zapęd ekstremalny, wspinają się dobrze i odważnie, jak mają ochotę, to sobie mogą w karabinek i gołą babę wpiąć, a jak mają ochotę to sobie mogą i w ogóle auta nie robić.
Ostatnio zmieniony pn 23 paź, 2006 przez laura palmer, łącznie zmieniany 1 raz.
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

"Porzadek na dupowsporze. - Wszystko ma być na swoim miejscu, odpowiednio wpięte w uprząż. Przyrząd asekuracyjny na HMS-ie, po skończonym używaniu go, wpinasz w szpejerkę i tak ma być.
Porządek na stanowisku. - Tam na zdjęciu była prosta i oczywista sytuacja, ale na stanach bywa różnie i często wpina sie całą masę szpeju w stanowisko. Ma tam być porzadek i tylko to co ma być jest wpinane, nic więcej. Wepniesz przyrząd w punkt, później w ten sam punkt kilka innych rzeczy (taśmy, line inny/e karabole) w razie awari, trzeba stanowisko przebudować, uwolnić sie z niego i zaczyna sie problem, potrzebny właśnie jest przyrząd, a on jest zadupiony całą masą innego chłamu itd...
Dbałość o sprzęt.- Wisząc na dupowsporze nic się Reverso/innemu przyrządowi nie stanie, gdy jest na karabolu wpietym w punkt i owszem, może stać sie wiele. "
każdy ma swój porządek. ja ci nie sprawdzam czy ustawiasz skarpetki na sztywno pod łóżkiem.
nie przesadzaj.
jeśli karabinka stanowiskowego nie trzeba wypinac, żeby wyjąć reverso, lub jeśli jest miejsce, żeby wpiąć w ringa drugi karabinek i zamienić, to jest cacy

hej, ty zamiast się wymądrzać i teoretyzowac, ..
chcialabym zobaczyc jak sobie radzisz ze sraniem w pory w trudnościach, powiedzmy na swojej granicy

Lepiej od razu pojechac w Tatry i powspinac sie na tyle, na ile sie czlowiek odważy, czym szybciej tym lepiej, jak będą robić VI.4, to będą się zdobywać na identyczne ryzyko, żeby poprowadzić VI.5. Bez tego się czlowiek nie rozwija. Kto chowa łeb pod koc i odkłąda na potem, to zawsze będzie kicał po rzęchach i skakał po trawkach
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

W temacie jest mowa o filmach edukujących potencjalnych kandydatów na efektowny lot z twardym lądowaniem.
Dzisiaj TV1 prezentuje znakomity naszym skromnym zdaniem film Marka Piwowskiego "Przepraszam czy tu biją".
Jest tam taka scena, gdzie kandydatom do wojska, którym jest m.in. główny bohater Belus, prezentuje się edukacyjny film na temat szkodliwych skutków picia alkoholu w nadmiernych ilościach. Film powstał 30 lat temu a spożycie tego trunku jak widać zza komputera (laptopa) ma się dobrze.
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

tez pochodzę z podlasia;)
a jagiellonii gral moj wujek, ale go wywalili, po pojechal na mecz do moskwy i sie najebal
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

Cos specjalnie dla Hansio (w temacie wpinania roznych rzeczy w rozne miejsca) :P
Obrazek
Pozdrowionka
Dominik
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Hansio pisze:
chief pisze:@Hansio, miło mi, ze tak "wysoko" jestem Żeby dłużej towarzystwa nie męczyć, drugi przypadek, to jak partner stoi na glebie, i trzymając za obie żyły reguluje prędkość zjazdu, do zatrzymania włącznie, poprzez naciąg jednoczesny obu żył (wtedy można sobie łapkami machać, nie potrzebny jest węzeł zaciskowy)
Ps. @Chief, sokołem to ja nie jestem, ale reagować na farmazony trzeba, tylko tyle.
hansio ty lobuzie szkoda ze tak szybko zabawe zakonczyles, ja mam jeszcze 2 mozliwosci. ta twoja nie byla brana przezemnie pod uwage bo to podpada pod "opuszczanie" - czyli zatrzymanie bez udzialu zjezdzajacego.
i jeszcze jedno. Jak wiesz duzo ludzi czyta te farmazony i jeszcze ktos wezmie sobie do serca i zacznie machac rekami jak ktos na dole za line zlapie. dlatego nie pisz ze "mozna". acha a te dwie mozliwosci to taki quiz dla ciebie. i tylko dla Ciebie bo nikt taki mondry nie jest zeby zgasc. eee. zgadnac.
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

TOPR-owcy to uwielbiają - bzdura.
nikt na akcji nie zajmuje sie zeskrobywaniem mozgu z kamieni. albo juz dawno wrony zjadly, albo jest tak rozpryskany ze zeskrobywanie go byloby swiadectwem jakiegos zboczenia. mozg moi drodzy to taka krwisto sina jajecznica ale nie tak calkiem na twardo tylko bardziej z glutami.
pozdrawiam
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Re: Mnich

Post autor: Manuela »

to Cię wezmę - lol, Zygmunt. Robisz Orlowskiego na zywca?
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Re: Mnich

Post autor: Zygmunt »

Manuela pisze:to Cię wezmę - lol, Zygmunt. Robisz Orlowskiego na zywca?
Manuela,

Wieźmiesz mnie? Super! A gdzie?

Czy robię na żywca? Wiesz, bardzo lubię swoją linę: jedna połowka to brunetka a druga ruda. Są takie interesujące, ekscytujące i miłe w dotyku, że nie umiem się z nimi rozstawać. Przynajmniej na razie.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Re: Mnich

Post autor: Hannibal »

Manuela pisze:(...) na zywca?
"Na żywca" to jest świetna droga, żeby wybrać się na tamten świat. To tak jak ze złodziejem. Ileś tam razy nie wpadnie, ale za którymś razem już tak.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:"Na żywca" to jest świetna droga, żeby wybrać się na tamten świat. To tak jak ze złodziejem. Ileś tam razy nie wpadnie, ale za którymś razem już tak.
Spoko Hannibal. Manuela (Manuel?) to doskonale wie. Ale bardzo fajnie jest tak polansować. Gdyby za każdego pacana co to przechwala się, że chodzi na żywca (aby było jasne - nie po I i II) którego widziałem w życiu płacono mi po 1000 złotych to bym jeździł Porszakiem i to nówką. :P
ODPOWIEDZ