Trasy w Tatrach Słowackich na początek czerwca

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
nathalije66

-#1
Posty: 5
Rejestracja: pn 04 maja, 2015
Lokalizacja: Wrocław

Trasy w Tatrach Słowackich na początek czerwca

Post autor: nathalije66 »

Dzień dobry wszystkim,

chciałabym zapytać jakie szlaki poleciliby Państwo w Słowackich Tatrach na początku czerwca na pierwszy wypad w te góry. Przyznam szczerze, iż od kilku dni zgłębiam temat i próbuję "ogarnąć" ogromną ilość szlaków, zwłaszcza w powiązaniu z faktem, że wiele z nich jest zamkniętych do 15.06, a my planujemy nasz wyjazd na początku czerwca. Dlatego prosiłabym o jakieś porady jakie trasy najlepiej wybrać, aby wycieczka obejmowała szlaki dostępne na początku czerwca, ale też żeby można było jak najwięcej zobaczyć i "pocieszyć się widokami". W opisach szlaków, które znalazłam na przeróżnych stronach nie ma zwykle informacji czy są one czynne przed 15.06. Oczywiście znalazłam też listę szlaków zamykanych sezonowo, ale ciężko mi jakoś to "powiązać" z opisami relacji ze szlaków.
Dodam, że jesteśmy grupą osób w miarę dobrze przygotowanych kondycyjnie, mamy pewne doświadczenie zdobyte w Karkonoszach, które już praktycznie całe obeszliśmy i dlatego teraz chcemy zacząć naszą przygodę z Tatrami, ale wiadomo, że to zupełnie inne góry i nie bardzo wiemy od czego zacząć ;)

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszelką pomoc
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Krótko, bo trochę nie mam czasu:

- Szczyrbskie Pleso – Dolina Młynicy do wodospadu Skok
- Popradzkie Pleso do schroniska – (można obejść staw naokoło) - dalej Dolina Mięguszowicka do skrzyżowania szlaków prowadzących na Rysy i Hińczowe Stawy.
- Dolina Małej Zimnej Wody do Terycho Chaty ( z Hrebienioka)
- Dolina Staroleśna do Zbójnickiej Chaty (też z Hrebienioka)
- Dolina Kieżmarska do schroniska nad Zielonym Stawem ( z parkingu Bela Voda)
- Ze Starego Smokowca na Hrebieniok, potem do Zamkowskiego Chaty i dalej na Skalnate Pleso. Powrót kolejką, szlakiem pod kolejką do Tatranskiej Łomnicy lub tą samą drogą.
- Z Tatranskiej Polianki do Doliny Wielickiej

Mam nadzieję, że na szlakach nie będzie już zalegał śnieg – dotyczy to Staroleśnej, Małej Zimnej Wody ...może i Wielickiej lasem, bo szosa powinna być już sucha.
Są szlakowskazy, trzeba mieć mapę z czasami przejść, poczytać Nykę "Tatry Słowackie" i tyle.

Nie wiem na jak długo się wybieracie, jakie macie ambicje, ale te szlaki nie są wymagające – a piękne.
Kondycji powinno Wam wystarczyć.

Powodzenia , a przede wszystkim pogody, bo w słonecznej wszystko inaczej wygląda niż w pochmurnej.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Trasy w Tatrach Słowackich na początek czerwca

Post autor: andy67 »

nathalije66 pisze:teraz chcemy zacząć naszą przygodę z Tatrami, ale wiadomo, że to zupełnie inne góry i nie bardzo wiemy od czego zacząć ;)

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszelką pomoc
Oprócz tego co można znaleźć w necie polecam (tak jak poprzedniczka) przewodniki Józefa Nyki "Tatry Polskie" i "Tatry Słowackie" - proste w obsłudze, przejrzyście napisane i zawierające to co trzeba bez zbędnego lania wody. Z nimi zaczynałem prawie 20 lat temu i wciąż ich używam, kupując tylko co jakiś czas nowe wydania.

Na początek chyba wybrałbym spacer Kieżmarską do Zielonego Stawu.

Dobrej pogody życzę :-)

ps - rozumiem że decyzja co do Słowacji już zapadła, ale jednak (jak widać w poście gb) początek czerwca narzuca tam sporo ograniczeń, szczerze mówiąc w tym czasie wolę chodzić po "naszej" stronie, gdzie jedynym ograniczeniem jest pogoda i warunki zastane na miejscu.
Każdemu jego Everest...
nathalije66

-#1
Posty: 5
Rejestracja: pn 04 maja, 2015
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: nathalije66 »

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za odpowiedzi, w takim razie na pewno coś dla siebie odpowiedniego wybierzemy.
gb pisze:Metodą prostego porównania (i na przykład wykreślania) można - dosyć łatwo - stworzyć listę "dostępnych" szlaków.
no właśnie coś mi ciężko szło porównywanie... ;)

gb pisze:Czytanie relacji - zwłaszcza na bardziej "ambitnych" portalach może faktycznie powodować pewien zamęt informacyjny. Wielu "prawdziwych" tatrzańskich turystów z przejaw dobrego tonu uważa relacjonowanie wycieczek, które odbyli z naruszeniem przepisów obowiązujących - zwłaszcza - na terenie TANAP-u...
no właśnie zauważyłam.... czytałam np. opisy wejść na Rysy czy Krywań poza sezonem a są one przecież zamknięte... a my nie chcemy ryzykować wypadku czy nawet mandatu chodząc po zamkniętych szlakach, przynajmniej na razie ;)

Nie wiem na jak długo się wybieracie, jakie macie ambicje, ale te szlaki nie są wymagające – a piękne.
Kondycji powinno Wam wystarczyć.
No właśnie nasz pierwszy wyjazd ma na celu sprawdzenie czy damy radę kondycyjnie w Tatrach, dlatego fajnie jak by na naszej trasie znajdował się jakiś chociaż malutki odcineczek wysokogórski z łańcuchami itd., żebyśmy mogli sprawdzić jak sobie z tym dajemy radę i wiedzieć jak planować następny wyjazd już w późniejszym terminie kiedy szlaki będą otwarte.
ps - rozumiem że decyzja co do Słowacji już zapadła, ale jednak (jak widać w poście gb) początek czerwca narzuca tam sporo ograniczeń, szczerze mówiąc w tym czasie wolę chodzić po "naszej" stronie, gdzie jedynym ograniczeniem jest pogoda i warunki zastane na miejscu.
Decyzja o Słowacji jest podyktowana tym, że wybieramy się na długi weekend (Boże Ciało) i szczerze mówiąc obawiamy się tłumów po polskiej stronie (a z naszego karkonoskiego doświadczenia wynika że różnica jest ogromna) i na drogach dojazdowych, a trochę kilometrów mamy do przejechania. Chyba, że są to niesłuszne obawy? Jeszcze nie mamy nic zarezerwowanego, więc każdą decyzję można zmienić ;)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

nathalije66 pisze:No właśnie nasz pierwszy wyjazd ma na celu sprawdzenie czy damy radę kondycyjnie w Tatrach, dlatego fajnie jak by na naszej trasie znajdował się jakiś chociaż malutki odcineczek wysokogórski z łańcuchami itd.,
Na trasach dostępnych - tych, które wymieniłam - raczej wysokogórskiego odcinka z łańcuchami nie będzie.
Jedynie malutki odcineczek ( przy suchej skale całkiem zbędnego) na szlaku do Zbójnickiej Chaty w Staroleśnej.
Z tym trzeba będzie poczekać do 16 czerwca.
Ale góry tam poczujecie w kościach na pewno :))
Decyzja o Słowacji jest podyktowana tym, że wybieramy się na długi weekend (Boże Ciało) i szczerze mówiąc obawiamy się tłumów po polskiej stronie
Długich weekendów po naszej stronie nie polecam....masakra przy dojeździe, masakra w Zakopanem, masakra na parkingach , masakra zanim się dojedzie i dojdzie do szlaków dalszych, gdzie tłumów nie będzie, masakra przy powrocie do domu.

Na Słowacji z pewnością będzie lepiej, choć też nie pusto.

Mam nadzieję, że napiszesz po przyjeździe jak Wam poszło :) .
Zakochani w Tatrach
Lady Wagabunda

-#1
Posty: 29
Rejestracja: wt 05 maja, 2015
Kontakt:

Post autor: Lady Wagabunda »

Ja polecam jeszcze Słowacki Raj. Jeśli jesteście spragnieni wysokich gór, to może się początkowo wydawać, że szkoda długiego na Słowacki Raj, ale nic podobnego. Byłam w wakacje w wąwozie Sucha Bela i niektóre odcinki naprawdę przypominają Zawrat. Wygląda to następująco: idzie się trochę po płaskim, po czym dochodzi się do jakiejś wysokiej drabiny, potem następna drabina, mostki, drabinki... Można sobie poćwiczyć korzystanie z ubezpieczeń przed sezonem letnim :D A przy okazji popodziwiać przyrodę, bo różni się od tej z Tatr Wysokich. Taki klimat jak w dżungli momentami (ale to może tylko moje dziwne skojarzenia) :D
nathalije66

-#1
Posty: 5
Rejestracja: pn 04 maja, 2015
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: nathalije66 »

Zakochani w Tatrach pisze: Długich weekendów po naszej stronie nie polecam....masakra przy dojeździe, masakra w Zakopanem, masakra na parkingach , masakra zanim się dojedzie i dojdzie do szlaków dalszych, gdzie tłumów nie będzie, masakra przy powrocie do domu.

No właśnie tego chcielibyśmy uniknąć. No ale niestety dni urlopowych jest mało, więc trzeba też wykorzystać długie weekendy ; )

Może faktycznie zastanowimy się nad Słowackim Rajem na początek...
Jest jeszcze trochę czasu na przestudiowanie map i przewodników, także na pewno coś wybierzemy dla siebie, a plany i tak zweryfikuje pogoda.
W każdym razie dziękuję za wszystkie cenne rady, jak będę mieć jeszcze jakieś pytania, to już wiem gdzie szukać odpowiedzi : ) Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

nathalije66 pisze: jakiś chociaż malutki odcineczek wysokogórski z łańcuchami itd.,
Taki malutki ale dość wymagający odcineczek z łańcuchami znajduje się na podejściu pod Jaskinię Raptawicką w Dolinie Kościeliskiej. Godzinka luźnego spaceru z parkingu i można zobaczyć jak to jest na łańcuchach :)
Jedyny minus to ten długi weekend, po polskiej stronie będą tłumy, a już w Dolinie Kościeliskiej to na 100%
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Lady Wagabunda pisze:Ja polecam jeszcze Słowacki Raj. Jeśli jesteście spragnieni wysokich gór, to może się początkowo wydawać, że szkoda długiego na Słowacki Raj, ale nic podobnego.:D
Dobrze gada, dac jej wódki. Czerwiec to dobry termin, bedzie duzo wody w wodospadach w Słowackim Raju.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Lady Wagabunda pisze:Wygląda to następująco: idzie się trochę po płaskim, po czym dochodzi się do jakiejś wysokiej drabiny,
.... przy czym należy uściślić jak wygląda "płaskie" :)) .

To poziome drewniane drabinki i metalowe stupaczki, śliskie jak jest mokro i niektóre zanurzone w wodzie jak jest jej dużo w potoku. Szlak prowadzi właśnie potokiem. Na większości z nich nie ma się czego przytrzymać.

Trzeba sobie dobrze zaimpregnować butki.

Fajne miejsce, przeszliśmy także przełomem Hornadu po tych nieszczęsnych chwiejących stupaczkach zawieszonych na skałach wysoko nad rzeką - ale więcej się tam raczej nie wybiorę - choć warto . :)).
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

mefistofeles pisze:Czerwiec to dobry termin, bedzie duzo wody w wodospadach w Słowackim Raju.
...I ludzi też raczej będzie dużo, jeśli pogoda dopisze.
Zakochani w Tatrach
nathalije66

-#1
Posty: 5
Rejestracja: pn 04 maja, 2015
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: nathalije66 »

Ostatecznie stanęło jednak na Tatrach Słowackich zgodnie z pierwotnym planem ;)
Już zaopatrzeni w mapy planujemy konkretne trasy i w związku z tym nasunęło mi się kolejne pytanie, może trochę głupie... ;)
Ale jak jest napisane "No access to Slavkovsky stit from Slavkovska clearing during snow cover" to znaczy, że jeśli przed 15 czerwca nie ma już tam śniegu to szlak jest otwarty?
Dodam, że na naszej nowo zakupionej mapie (podobno aktualnej) ten szlak nie jest oznaczony jako zamknięty sezonowo. Natomiast przy Magistrali Tatrzańskiej też jest napisane, że jest nieczynna during snow cover i na mapie jest zaznaczona jako zamknięta sezonowo, więc już się trochę pogubiłam z tym.... Może ktoś mi wyjaśni tą rozbieżność? : )
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

nie przejmuj się, na Sławkowski i wozem po śniegu wjedzie nawetm jak się jakieś płaty trafią :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

dagomar pisze:nie przejmuj się, na Sławkowski i wozem po śniegu wjedzie nawetm jak się jakieś płaty trafią :)
Ale chyba nie o to dziewczyna pyta ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

nathalije66 pisze:Ostatecznie stanęło jednak na Tatrach Słowackich zgodnie z pierwotnym planem ;)
Już zaopatrzeni w mapy planujemy konkretne trasy i w związku z tym nasunęło mi się kolejne pytanie, może trochę głupie... ;)
Ale jak jest napisane "No access to Slavkovsky stit from Slavkovska clearing during snow cover" to znaczy, że jeśli przed 15 czerwca nie ma już tam śniegu to szlak jest otwarty?
Dodam, że na naszej nowo zakupionej mapie (podobno aktualnej) ten szlak nie jest oznaczony jako zamknięty sezonowo. Natomiast przy Magistrali Tatrzańskiej też jest napisane, że jest nieczynna during snow cover i na mapie jest zaznaczona jako zamknięta sezonowo, więc już się trochę pogubiłam z tym.... Może ktoś mi wyjaśni tą rozbieżność? : )
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Na Sławkowskim byłem naście lat temu i chyba wtedy nie widziałem tego rodzaju pomysłów.
Ale z tego co piszesz wychodziłoby że gdy jest "pokrywa śnieżna" to nie można. Pytanie tylko kto to określa, jak często, i gdzie znaleźć aktualne info. Może Basia coś poradzi.

Dla mnie pomysł z zamykaniem szlaków zimą, i to aż do 15 czerwca, jest co najmniej dziwny. No ale ja nie rządzę TANAP-em.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

wiem, o co dziewczyna pyta, ale skoro sam już dawno zapomniałem o tym zamykaniu, bo chyba nikt już tego nie przestrzega :D , to uważałem za stosowne w sposób zawoalowany to zasugerować
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Proszę o oryginalny link do komunikatu, abym mogła przeczytać po słowacku, który znam lepiej niż angielski.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Szlak na Sławkowski jest zamykany tak jak inne słowackie, ale dopiero od pierwszego punktu widokowego zwanego „Maksymilianka” (po słowacku Slavkovska vychliadka) – z którego pięknie widać masyw Łomnicy i Pośredniej Grani.
Tak wynika z mojej mapy....

Do tego punktu można iść spokojnie i warto :D .


Tu dawna relacja z wycieczki - między innymi - na Sławkowski 18 czerwca 2009 roku.
Nawet wtedy były jeszcze łachy śniegu na niektórych odcinkach.
Niestety zdjęć wredna „żaba” nie pozwala obejrzeć.

viewtopic.php?t=6129

Kilka fotek na zachętę :).


1.
Obrazek

2.
Obrazek

3.
Obrazek

Szczyt

4.
Obrazek

I widoki ze szczytu.

5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek

Niezbyt fajne łachy śniegowe – rano twarde i dość śliskie, pod wieczór - po upalnym dniu – rozmiękłe.

8.
Obrazek


W tym roku bardzo bym chciała powtórzyć tą wycieczkę, ale przy pewnej wyżowej pogodzie , bo w burzową to nie przelewki...
W ubiegłym roku piorun tam zabił 17 letniego turystę z młodzieżowej wycieczki zagranicznej - nie pamiętam z jakiego kraju.
Ostatnio zmieniony śr 27 maja, 2015 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 2 razy.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Zajrzałam jeszcze co pisze Nyka :

"Obecnie w czasie zalegania pokrywy śnieżnej szlak jest otwarty tylko do Sławkowskiego Grzebienia, ale nowy regulamin TANAP prawdopodobnie zezwoli na zimowe wycieczki na szczyt w okresie, gdy nie ma wysokiego zagrożenia lawinami" .


No i tu trzeba zajrzeć do nowego regulaminu TANAP :) .
Zakochani w Tatrach
nathalije66

-#1
Posty: 5
Rejestracja: pn 04 maja, 2015
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: nathalije66 »

Basia Z. pisze:Proszę o oryginalny link do komunikatu, abym mogła przeczytać po słowacku, który znam lepiej niż angielski.
Slavkovský štít od Slavkovskej vyhliadky v čase snehovej pokrývky - modrá značka

To informacja z oficjalnej strony TANAPu, więc chyba ten nowy regulamin jeszcze nie wszedł w życie... albo mają nieaktualne info na stronie :/

Ale dzięki za wszystkie informacje i piękne zdjęcia! Tez bym chciała bardzo się tam wybrać, jak nie teraz to innym razem na pewno! : )
ODPOWIEDZ