I właściwie wszystko jasne.TOPR na swej stronie pisze: KOLOR SZLAKU NIE OZNACZA STOPNIA TRUDNOŚCI !!!
Nadesłał Tomasz Wojciechowski
poniedziałek, 20 wrzesień 2010
W związku z zapytaniami, które docierają do TOPR-u, po dzisiejszej audycji Radia Zet, „Wszystkie Pytania Świata” pragnę poinformować, że to co powiedział przedstawiciel Zarządu Głównego GOPR, iż kolor szlaków oznacza stopień trudności tych szlaków, NIE JEST PRAWDĄ ! KOLOR SZLAKU NIE OZNACZA STOPNIA TRUDNOŚCI !!!
"Kolor" szlaku
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
"Kolor" szlaku
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Co to był za gość?I właściwie wszystko jasne.
<p>
I skąd GOPR w Tatrach?
rzeczona audycja: http://www.radiozet.pl/Programy/Radio-Z ... nusz-Weiss
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Nie wiem kto odebrał ten telefon ale normalnie wstyd... Owszem kiedyś słyszałem coś o rozróżnianiu stopni trudności szlaku po kolorach ale szybko pewnien instruktor zweryfikował pogłoski. Z tego co pamiętam z wykładów... kolor czerwony to szlaki dalekobieżne taki jest na przykład Główny Szlak Beskidzki który ma chyba coś około 500km, zielone,niebieskie,żółte znaki to poprostu szlaki dojściowe zaś czarne malowano tam gdzie odcinek był krótszy niż w wyżej wymienionych. Ale skąd mu się wzięły stopnie trudności?? Idąc rozumowaniem pana ze słuchawki ciekaw jestem czy kolor czarny oznacza szlak trudny? Czerwony to ten gdy idziesz nim i jest tak nudny,ze krew cie zalewa? Zielony to wtedy gdy idziesz po łące lub hali pełny lajcik? Żółty to taki szlak na którym można sikać tylko na żółto a nie na pomarańczowo czyli nie jesteś odwodniony? Niebieski tylko dla arystokracji nie lubiącej się męczyć bo podobno w ich żyłach płynie niebieska krew?
"Piekło jest puste, wszystkie diabły są tutaj"
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Wysłuchałem tej audycji Radia Zet - http://www.radiozet.pl/Programy/Radio-Z ... nusz-Weiss i mówiąc prawdę, to nie przedstawiciel GOPR palnął babola o tych kolorach, a jedynie niopatrznie zgodził się z absurdalną tezą postawioną przez Janusza Weissa. Zaskoczył go ten telefon i nie potrafił skutecznie odesłać pytającego do instytucji kompetentnej?
Właściwie to podał, że kompetentną odpowiedź można uzyskać w Zarządzie Głównym PTTK.
Jak by się ktoś pytał, to: Warszawa, ul. Senatorska 11, tel. - 22 826 57 35
Właściwie to podał, że kompetentną odpowiedź można uzyskać w Zarządzie Głównym PTTK.
Jak by się ktoś pytał, to: Warszawa, ul. Senatorska 11, tel. - 22 826 57 35
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
http://zgorowani.phorum.pl/viewtopic.php?t=4
Joginus pisze
W Polsce sprawa jest prosta: szlak czerwony jest szlakiem głównym. Szlak czarny- łączący główne lub poboczne lub jest dojsciem do ciekawego miejsca (z reg€ły jest krótki)- w tym przypadku nieraz pewadzi do punktu widokowego gdzie zazwyczaj jest strome podejście- stąd prawdopodobnie skojarzenia z tym, że czarny jest trudny. Czerwony natomiast jest dlugi i nie raz tez ma podejscie- z tad też może wynikac osąd o stopniu trudności.
Joginus pisze
W Polsce sprawa jest prosta: szlak czerwony jest szlakiem głównym. Szlak czarny- łączący główne lub poboczne lub jest dojsciem do ciekawego miejsca (z reg€ły jest krótki)- w tym przypadku nieraz pewadzi do punktu widokowego gdzie zazwyczaj jest strome podejście- stąd prawdopodobnie skojarzenia z tym, że czarny jest trudny. Czerwony natomiast jest dlugi i nie raz tez ma podejscie- z tad też może wynikac osąd o stopniu trudności.
"Piekło jest puste, wszystkie diabły są tutaj"
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Za to długość "czerwonego" z Nędzówki na Przysłop Miętusi podobnie jak podejście przez Dolinę za Mnichem na Wrota Chałubińskiego powalają każdego maratończyka, że o dojściu i zejściu z Mylnej nie wspomnę.
No, palnęło się Weissowi, a jego rozmówca dał się wpuścić w maliny. Tyle, że na antenie tak popularnej radiostacji jest to poważna raczej sprawa.
Nic to! Jutro zaczyna się serial "Ratownicy" i tam na sto pięćdziesiąt procent będzie dużo więcej takich "kwiatków".
No, palnęło się Weissowi, a jego rozmówca dał się wpuścić w maliny. Tyle, że na antenie tak popularnej radiostacji jest to poważna raczej sprawa.
Nic to! Jutro zaczyna się serial "Ratownicy" i tam na sto pięćdziesiąt procent będzie dużo więcej takich "kwiatków".
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
moje dziewce podpowiedziało,że może dlatego ludzie myślą,że od koloru zależy trudność bo myślą,że jest tak samo ze szlakami turystycznymi jak z nartostradami. Jeśli chodzi o narstostrady to rzeczywiście kolor określe trudność. A jeśli chodzi o to co pisałem na temat długości czy dalekobieżności szlaków to myśle,żę odnosi się to szczególnie do beskidów
"Piekło jest puste, wszystkie diabły są tutaj"
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Temat: co oznacza kolor szlaku, wraca co jakiś czas i jest już tak obgadany, że strach się do niego znów zabierać, by nie zanudzać tym samym, znanym pod lat "kawałkiem" z Wikipedii.
Założenia pierwszych znakarzy były i są nadal ważne, ale wyłącznie z historycznego punktu widzenia. Dało się je stosować jedynie przy bardzo niewielu szlakach do dzisiejszego poziomu beskidzkiego włącznie, a i tam są niewielkie rejony, gdzie gęstość większa i odstępstw jest bez liku.
Gdy się jednak wejdzie w rejony o na prawdę dużej gęstości szlaków i licznych skrzyżowaniach - bodaj najlepszym przykładem jest tu Dolina Gąsienicowa - wszystkie te zasady muszą wziąć w łeb, bo na skrzyżowaniach szlaków każdy turysta musi mieć absolutną jasność, w jakim kierunku ma się z tego skrzyżowania udać, by trafić do zamierzonego celu. I ta klarowność jest zawsze nadrzędną, bo... musi taką być.
Mało tego tak musi pozostać - można sobie wyobrazić inny kształt każdego ze schronisk górskich, ale zmiana kolorów szlaków jest praktycznie niewykonalna. Istnieje przecież przeogromna ilość starych przewodników i map. Gdyby dzisiaj ktoś zdecydował o zmianie kolorów poszczególnych szlaków, wszystkie dotąd wydane mapy i przewodniki należało by zniszczyć.
Oczywiście, stare repy turystyczne poradzą i rzeczywiście radzą sobie bez map i przewodników, ale co zrobić, by także nowicjusze nie pobłądzili? Najprostszym rozwiązaniem jest nie zmienianie raz ustalonego koloru dla danego szlaku. I tak się to właśnie robi.
Założenia pierwszych znakarzy były i są nadal ważne, ale wyłącznie z historycznego punktu widzenia. Dało się je stosować jedynie przy bardzo niewielu szlakach do dzisiejszego poziomu beskidzkiego włącznie, a i tam są niewielkie rejony, gdzie gęstość większa i odstępstw jest bez liku.
Gdy się jednak wejdzie w rejony o na prawdę dużej gęstości szlaków i licznych skrzyżowaniach - bodaj najlepszym przykładem jest tu Dolina Gąsienicowa - wszystkie te zasady muszą wziąć w łeb, bo na skrzyżowaniach szlaków każdy turysta musi mieć absolutną jasność, w jakim kierunku ma się z tego skrzyżowania udać, by trafić do zamierzonego celu. I ta klarowność jest zawsze nadrzędną, bo... musi taką być.
Mało tego tak musi pozostać - można sobie wyobrazić inny kształt każdego ze schronisk górskich, ale zmiana kolorów szlaków jest praktycznie niewykonalna. Istnieje przecież przeogromna ilość starych przewodników i map. Gdyby dzisiaj ktoś zdecydował o zmianie kolorów poszczególnych szlaków, wszystkie dotąd wydane mapy i przewodniki należało by zniszczyć.
Oczywiście, stare repy turystyczne poradzą i rzeczywiście radzą sobie bez map i przewodników, ale co zrobić, by także nowicjusze nie pobłądzili? Najprostszym rozwiązaniem jest nie zmienianie raz ustalonego koloru dla danego szlaku. I tak się to właśnie robi.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Ostatnio (niestety nie wiem dokładnie kiedy) przemalowano szlak wiodący przez Szeroką Przełęćz Bielską z zielonego na czerwony wprowadzając jednocześnie na nim dwa kierunki poruszania się - wcześniej tylko od Zdiaru do Przełęczy pod Kopą. Efekt tego jest taki , że osoby, które nigdy tam nie były podpierając się "aktualnymi" mapami szukały na siłę zielonego szlaku i nie bardzo chciały mi wierzyć, że to tylko przemalowany...
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Weiss Weissem, durne nauczycielki w szkołach durnymi zostaną,
ale wreszcie dajmy spokój tym szlakom
- w końcu najważniejsze jest, że gdzieś prowadzą i różnią się od innych,
i nam - zwykłym, dostatecznie rozgarniętym ludziom służą
____________________
jak to można z wypowiedzi jednego głupola rozpętać dyskusję
niewiele mądrzejszą od tych tele- fonicznych(?) wizyjnych(?) wyznań...
____________________
gu - po - TY! - poczuwasz się?
ale wreszcie dajmy spokój tym szlakom
- w końcu najważniejsze jest, że gdzieś prowadzą i różnią się od innych,
i nam - zwykłym, dostatecznie rozgarniętym ludziom służą
____________________
jak to można z wypowiedzi jednego głupola rozpętać dyskusję
niewiele mądrzejszą od tych tele- fonicznych(?) wizyjnych(?) wyznań...
____________________
gu - po - TY! - poczuwasz się?
Dziwne, bo takich rzeczy uczy się w podstawówce (no może gimnazjum), więc nie za bardzo rozumiem takie sytuacje, ale sama na studiach widziałam, że wiele osób miało wątpliwości. :/
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151




