FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
UWAGA....buractwo !!!!
Autor Wiadomość
krzymul



Dołączył: 08 Lis 2008
Skąd: Pipidówa
Wysłany: Wto 28 Lip, 2015   

Cytat:
Czyli uważasz,że szeregowy miłośnik Tatr idący z dajmy na to dzieckiem w pewnym momencie pomyśli : a co tam,jeb.. sobie śląsk wrocław w Roztoce ?

Nie, nie uważam tak,... chociaż wykluczyć nie można.
_________________
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
 
 
Janek



Dołączył: 26 Kwi 2005
Wysłany: Śro 29 Lip, 2015   

Nihil novi sub sole - już w starożytnym Rzymie na murach bazgrano rozmaite głupoty. Niektóre się zachowały i dzisiaj są czcigodnymi zabytkami i kto wie, może nawet tematem prac doktorskich.
_________________
Jestem gorszego sortu...
 
 
andy67



Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro 29 Lip, 2015   

W zeszłym roku jakieś prymitywne wyznania miłości zauważyłem na podejściu pod próg Czarnego Stawu Gąsienicowego, może to ten sam "zakochany" co i gdzie indziej?

Wielka jest siła uczucia :D

Ale mówiąc poważniej boję się swojej reakcji gdybym akurat spotkał takiego delikwenta w trakcie "pracy".
_________________
Każdemu jego Everest...
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=28704

Nie widzę innego tematu dla tej wiadomości na przykład kolejnego buractwa - tym razem słowackich posłów.
Można wpaść w depresję po takiej informacji :x .
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
luna19



Dołączył: 11 Mar 2013
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

Zakochani w Tatrach napisał/a:
http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=28704

Nie widzę innego tematu dla tej wiadomości na przykład kolejnego buractwa - tym razem słowackich posłów.
Można wpaść w depresję po takiej informacji :x .



brak słów ..
_________________
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
 
 
 
Lady Wagabunda


Dołączył: 05 Maj 2015
Wysłany: Pią 25 Wrz, 2015   Kłódki

Napisy swoją drogą, ale ostatnio widziałam w internecie zdjęcia przedstawiające inną durną (a w dodatku niebezpieczną) zabawę. Jakaś para, chyba żeby na wieki wieków przypieczętować łączące ich uczucie, powiesiła kłódkę na łańcuchu, chyba gdzieś na Orlej... Wyobraźcie sobie cały łańcuch takich kłódek. Zgroza :cwaniak:
_________________
www.ladywagabunda.blogspot.com
 
 
Zygmunt Skibicki



Dołączył: 31 Gru 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 15 Sty, 2016   

A mnie opowiadała ongiś Elżbieta Dzikowska, że Tony Halik od początków swych wędrówek miał głęboko zakorzenionego dosłownie fisia na punkcie zostawiania wszędzie w świecie takich napisów: "Tu byłem - Tony Halik" - wyrzynał na drzewach, malował na skałach, murach... Ponoć nawet podróżując później wraz z nią nie zaniechał tego procederu, choć w końcu udawało się go przekonać do zdecydowanego zmniejszenia ilości tych "autografów"...
To oczywiście nie jest jakiekolwiek poparcie dla "znakowania" Tatr czy czegokolwiek innego własną potrzebą wzmocnienia marnego ego, a jedynie dowód, że bezmóżdże może dotknąć każdego... prawie.
W wielu dziedzinach Tony Halik jest nadal wspaniałym wzorcem do naśladowania, ale w tej sprawie... na pewno nie.
_________________
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
 
 
krzymul



Dołączył: 08 Lis 2008
Skąd: Pipidówa
Wysłany: Pią 15 Sty, 2016   

gb napisał/a:
Kilkanaście dni temu widziałem - chyba cztery, lub pięć - "kłódek pamięci" przypiętych do pozostałości metalowych na szczycie Beskidu... Zgłosiłem Bogusi całą sprawę, mam nadzieję, że jak tylko pogoda pozwoli - znikną.

Bogusia olała temat, nie zniknęły.
_________________
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Bez komentarza :x






:x :x
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Zygmunt Skibicki



Dołączył: 31 Gru 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Buractwo bez wątpienia, ale ja w takich sytuacjach zjadowiony na maksa robię fotki i to raczej z twarzami niż plecami, a zaraz potem dzwonię.
No... zgadnijcie, dokąd dzwonię?

Proste... cytuję:
strona TPN napisał/a:
Straż Parku: (+48) 18 20 23 280 lub (+48) 695 408 097 (Komendant Straży Parku - Edward Wlazło)

Byli tu tacy, którzy uważali, że to jest kablowanie. Na pewno nadal są tego zdania... buraki.
_________________
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Nie mogłam zrobić ich z przodu, bo musiałabym obejść polanę aż do szałasów … przecież nie mogłam iść po krokusach jak te buraki. Zdjęcie robione dużym zoomem z góry, ze ścieżki między kapliczką a schroniskiem. Zresztą za moment podszedł do nich strażnik Parku i wyprosił ich grzecznie (moim zdaniem stanowczo za grzecznie) z tego miejsca. Gdyby nie to – z pewnością też bym zadzwoniła. Mam numer w telefonie do TOPR i Straży Parku, bo kiedyś dzwoniłam jak zauważyłam z Trzydniowiańskiego dym w lesie.
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Basia Z.



Dołączył: 11 Lis 2006
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2016   

Zakochani w Tatrach napisał/a:
Nie mogłam zrobić ich z przodu, bo musiałabym obejść polanę aż do szałasów … przecież nie mogłam iść po krokusach jak te buraki. Zdjęcie robione dużym zoomem z góry, ze ścieżki między kapliczką a schroniskiem. Zresztą za moment podszedł do nich strażnik Parku i wyprosił ich grzecznie (moim zdaniem stanowczo za grzecznie) z tego miejsca. Gdyby nie to – z pewnością też bym zadzwoniła. Mam numer w telefonie do TOPR i Straży Parku, bo kiedyś dzwoniłam jak zauważyłam z Trzydniowiańskiego dym w lesie.


To się powtarza chyba co roku, mam prawie identyczne zdjęcia sprzed dwóch lat.

A potem na Facebooku napisałam do mnie jakaś bardzo oburzona pani, która była oburzona tym, że zrobiłam zdjęcie jej dziecku jak biega po kwiatkach.
Zignorowałam.

Poza wszystkim to krokusy są lekko trujące, więc pozwalanie dziecku na zrywanie ich może samemu dziecku zaszkodzić.


Chodziło o to zdjęcie:



A tutaj całość, bo mnie już to maksymalnie wkurzyło:

https://picasaweb.google.com/110144023529425942943/LudzieIKrokusy#

Podpisy są dorobione bezpośrednio po powrocie, nie teraz.

Osobiście jadę tam (służbowo, z wycieczką) w najbliższą niedzielę.
Ubiorę się w kurtkę przewodnicką, z "blachą" (chociaż bardzo rzadko używam) i będę ludziom zwracać uwagę.
_________________
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
 
 
świster


Dołączył: 05 Mar 2008
Wysłany: Śro 13 Kwi, 2016   

Zakochani w Tatrach napisał/a:
Mam numer w telefonie do TOPR i Straży Parku, bo kiedyś dzwoniłam jak zauważyłam z Trzydniowiańskiego dym w lesie.

I pewnie się okazało, że to drwale palą ognisko i się wódeczką dodatkowo rozgrzewają?
Kilka takich pozostałości po ogniskach i butelkach znalazłem w okolicy.
Np w okolicy Małego Kopieńca - to ta górka powyżej Wielkiego Kopienca.
https://picasaweb.google.com/110144023529425942943/LudzieIKrokusy#5996878876644472882
A jeszcze kilka lat temu był tam las, a Wy tu płaczecie nad krokusami, które mimo, że zdeptane i tak zakwitną za rok.

Ps. nie wiem dlaczego nie widzę zdjęć ZwT, a Gb i Basi widzę :think:
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Śro 13 Kwi, 2016   

świster napisał/a:

I pewnie się okazało, że to drwale palą ognisko i się wódeczką dodatkowo rozgrzewają

Faktycznie, ktoś tam palił gałęzie dość ostro, bo dym był duży. Na miejsce pojechała Straż Parkowa, nakazała wygasić palenisko i wlepiła im mandat , ponieważ tam absolutnie tego robić nie wolno.
Wiem to, bo po zakończonej akcji zadzwonili do mnie z tą informacją.

Basia Z. napisał/a:
To się powtarza chyba co roku, mam prawie identyczne zdjęcia sprzed dwóch lat.

Ja nie lubię robić tego rodzaju zdjęć, bo potem jak przeglądam w domu, to się denerwuję od nowa.
Takie ciemniactwo i bezmózgowie doprowadza mnie do szału i skoków ciśnienia do poziomu niebezpiecznego dla zdrowia a może i życia :? .

Ten widok ukoił trochę moje nerwy - zwłaszcza że kolana tym razem nie uszkodziłam :D .

_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Zygmunt Skibicki



Dołączył: 31 Gru 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 13 Kwi, 2016   

A tak swoją drogą... fotografowanie kwitnących krokusów jest pokusą, której trudno się oprzeć. Sam mam "na koncie" sporo takich zdjęć, ale ile "gimnastyki" musiałem wykonać, by żadnego kwiatka nie podeptać, to już zostawię dla siebie. Jest i inna kwestia: wcale nie mam pewności, że unikając podeptania krokusów, nie podeptałem czegoś równie, a może nawet bardziej cennego.
Reasumując: tylko duży zoom oraz statyw i robić zdjęcia ze szlaku!
Natomiast biwakowanie poza szlakiem jest w Parkach Narodowych dozwolone a nawet palenie ognisk, ale wyłącznie dla ratowania życia ludzkiego, choćby własnego. Innych wyjątków nie znam - może to i dobrze.
_________________
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
 
 
Barbara87


Dołączył: 18 Maj 2016
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 18 Maj, 2016   

Mnie za każdym razem okropnie boli, gdy widzę całe dywany podeptanych krakusów.. Kiedyś zwróciłam uwagę jednej pani, to powiedziała, żebym "wskazała jej inną drogę w takim razie"..Ręce opadły :-(
 
 
andy67



Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro 18 Maj, 2016   

Barbara87 napisał/a:
Mnie za każdym razem okropnie boli, gdy widzę (...) podeptanych krakusów..


A warszawiaków lub gdańszczan? ;)
_________________
Każdemu jego Everest...
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Pon 20 Cze, 2016   

http://www.gazetakrakowsk...entarz-41458978

Co za kretyńska hołota pęta się teraz po Tatrach :x :x :x
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
świster


Dołączył: 05 Mar 2008
Wysłany: Wto 21 Cze, 2016   

Zakochani w Tatrach napisał/a:
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/podhale/a/wandale-na-szczycie-giewontu-namalowali-slonce-zdjecie,10130494/#komentarz-41458978

Co za kretyńska hołota pęta się teraz po Tatrach :x :x :x


Teraz? Przecież to słoneczko to pryszcz w porównaniu z wandalizmem jaki dokonano tam 115 lat temu...
 
 
Zygmunt Skibicki



Dołączył: 31 Gru 2006
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 21 Cze, 2016   

świster napisał/a:
Przecież to słoneczko to pryszcz w porównaniu z wandalizmem jaki dokonano tam 115 lat temu...

Napisano i opublikowano na ten temat mnóstwo poważnych artykułów, a tęgie głowy je napisały.
W naszym kraju lepiej nie wrzucać do ogniska sztachety z kawałkiem nieoderwanej poprzeczki - mojego szkolnego kolegę wywalili za to z harcerstwa... jaszcze za głębokiej komuny!
_________________
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group