FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Największe górskie marzenie to...
Autor Wiadomość
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   Największe górskie marzenie to...

Są takie dni jak dziś,kiedy to wiele oddałabym za możliwość magicznego przeniesienia się w Taterki.Zaszyłabym się gdzieś w w spokojnym,niezbyt uczęszczanym miejscu z książką w dłoni...dookoła góry..lekki szum wody...

Teraz największe marzenia...
1.Tatry
- realizacja planu objechania Tatr rowerkiem-nie musi to być dziś,jutro...ale kiedyś byłoby fajnie,gdyby doszło do skutku
- wejście w śniegu na Rysy- nie upieram się przy zimowym wejściu..
- dłuższy wyjazd w Tatry,żebym mogła pobiegać zarówno po graniach jak i słodko poleniuchować w dolinkach
2.Inne góry
-odwiedzić jeszcze raz Stołowe,Szczeliniec Wielki
-chciałabym wreszcie zobaczyć cudny widok z Babiej na Tatry
-fajnie byłoby wejść na Trzy Korony
-Dolomity...już były,mam nadzieję,że jeszcze kiedyś będą...marzy mi się Mont Blanc..gdy przyjdzie już na to pora...
 
 
Zwolay


Dołączył: 29 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   

jak juz kiedys wspomnialem jestem szczesciarzem bedacym w tatrach mniej wiecej raz na miesiac...ale teraz chcialbym posiedziec nad smreczynskim stawem :)
 
 
 
MiG


Dołączył: 03 Mar 2004
Skąd: Wawa
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   

No to ja krótko:
1. Tatry - schodzić słowacką część tak, jak udało mi sie polską.
2. Inne góry - przejście Głównego Szlaku Beskidzkiego, a z poważniejszych wypraw to Kilimandżaro.
 
 
 
tomek.l


Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   

Rozmawiałem o Kilimandżaro w schronisku w piątce z Niemcami którzy tam byli. Jest tam spora deniwelancja więc co wraźliwszy mieli po drodze spore rzyganko. No i robili tą górę w kilka dni wchodząć w górę i schodząc i tak za każdym razem wyżej. Podobno jeszcze to zrobili z jakiejś mniej uczęszczanej strony.Podobno warto.

Ja osobiście myślałem o Nowej Zejlandi, Kanadzie, Stanach i Andach. Ale to na razie tylko sfera marzeń.
Ostatnio zmieniony przez tomek.l Wto 27 Wrz, 2005, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jackuzii


Dołączył: 07 Sie 2005
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   

Moze nie najwieksze ale marzenie jesz raz 3 Miegusze, Wysoka, Gerlach Kilimandzaro , Mont Blanc :)
Pozdrawiam !
 
 
Sylwester


Dołączył: 10 Lip 2005
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   

kocham małe szczęścia, najpierw listopadem zachodnie w śniegu, w styczniu tydzień na wysokie i może troche słowacji, w czerwcu 2 tygodnie na wysokie poczawszy od Łomnicy, a dalej... w 2007 pojadę w Alpy, a z marzeń to wszystko przede mną :D
 
 
 
Krzych


Dołączył: 05 Cze 2005
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Mnie fascynuje Ameryka Południowa. Pojechać w Andy, zobaczyć Jez. Titicaca, Machu Picchu, to by było coś....
 
 
dagomar



Dołączył: 17 Sie 2004
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

...........to po pierwsze postawić chałupę gdzieś na Zgorzelisku , po drugie spędzić rok na Alasce
 
 
tomtom



Dołączył: 25 Kwi 2005
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

...zeby 13 i 14 pazdziernika bylo ladnie w Ciezkiej.
 
 
 
Mycha


Dołączył: 27 Wrz 2005
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Wejść na Chłopka ;) , a właściwie na przełęcz pod nim.
 
 
mefistofeles



Dołączył: 25 Cze 2004
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

poznac Tatry tak jak znaja niektorzy bywalcy tego forum,

Zdobyc Elbrus,Mount-Blanc i Pik Lenina

Zobaczyc Mt Everest
 
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Mycha napisał/a:
Wejść na Chłopka
Witaj Mycha-nareszcie ktoś bliżej moich stron ;) O wejściu na P.P Chłopkiem faktycznie warto marzyć..piękna trasa i oczywiści sama przełęcz :) W moim mniemaniu piękniejsza trasa niż na Rysy i to z różnych względów.
 
 
Jackuzii


Dołączył: 07 Sie 2005
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Iwona napisał/a:
Mycha napisał/a:
Wejść na Chłopka
Witaj Mycha-nareszcie ktoś bliżej moich stron ;) O wejściu na P.P Chłopkiem faktycznie warto marzyć..piękna trasa i oczywiści sama przełęcz :) W moim mniemaniu piękniejsza trasa niż na Rysy i to z różnych względów.


Masz racje o wiele piekniejsza , nawet nie ma co porownywac z wejsciem na Rysy.
 
 
kika


Dołączył: 21 Wrz 2005
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

moje obecne marzenie choc nie tak ambitne jak ww to przejsc trase Krzyzne- Granaty, moze nawet dalej. czekam tylko na sposobnośc, moze juz w sobote, kto wie?
 
 
 
Czesiek



Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Iwona napisał/a:
piękniejsza trasa niż na Rysy

Zdecydowanie. :D

Odpowiadając na pytanie.
Wejść na Przełęcz pod Chłopkiem samemu i posiedzieć tam do... syta. :)
 
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Cytat:
Największe górskie marzenie to...

...żeby Tatry zajmowały 50% terytorium Polski.
...żeby dotarcie pod Rysy wymagało trzykrotnego nocowania na szlaku conajmniej...

:)
 
 
Sylwester


Dołączył: 10 Lip 2005
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Mariusz napisał/a:
żeby dotarcie pod Rysy wymagało trzykrotnego nocowania na szlaku

jaki problem, rozpocznij podejście z Krakowa :D
 
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

To ja zacznę od Radomia i zaliczę kilka noclegów pod Gubałówkę :D
 
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Aaa!!! Mam Łysicę po drodzę
 
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 28 Wrz, 2005   

Sylwester napisał/a:
jaki problem, rozpocznij podejście z Krakowa

... to obcowanie z przyrodą na zakopiance... już czuję tę nostalgiczną ciszę i krystaliczne powietrze, szumiące bory i warczące niedźwiedzie...
:D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group