FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kwatery sprawdzone i warte polecenia
Autor Wiadomość
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   Kwatery sprawdzone i warte polecenia

Gdzie mieszkacie będąc w Taterkach? Jaka forma noclegowania jest najtańsza i przy tym najwygodniejsza? Każdy z nas ma pewnie jakieś ciekawe adresy fajnych kwater.Może się powymieniamy? :)
Ja np.od kilku lat nocuję w domku na ulicy Smrekowej niedaleko dworca PKP.Blisko do busików i centrum a jednocześnie zdala od miejskiego zgiełku.Z domku wsaniały widok na Giewont, a jak się podejdzie parę kroków pod górkę to można cieszyć oczy widokiem Doliny Gąsiennicowej. Cena 20-25 zł (nocleg/1osoba).Kiedyś nocowałam w domku na Antałówce.Cenowo to samo,ale wszędzie daleko i warunki też gorsze.


:) Iwona
 
 
marcys


Dołączył: 20 Sty 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Ja unikam Zakopanego. Od pewnego czasu kwateruję w Gliczarowie Górnym. Jak jadę w rejon Moka, to zjeżdżam do Bukowiny i stamtąd busikiem. Jak gdzieś indziej, to zawsze zjeżdżam do Zakopca i mam tam takie miejsce, gdzie mogę za darmo zaparkować niedaleko dworca...
I płacę za nocleg w lecie 12-13 zł :D A za śniadanie i obiadokolację 20 zł.
pozdrawiam
Marcys
 
 
seba


Dołączył: 08 Lut 2004
Skąd: Chodzież
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Iwonko rozpoczełaś moim zdaniem jeden z ważniejszych tematów praktycznych tego forum. Mam nadzieję ,że liczne opinie pozwolą nam stworzyć całkiem spory obraz bazy noclegowej zarówno z uwzględnieniem tych miejsc gdzie jest "blisko w góry", dobrze i tanio ,jak i "schronień" które są takie sobie bądż zdecydowanie do ominięcia.
Pozdrawiam- wieczorem napiszę o moich "bazach" Pa.
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Przez pierwsze lata wyjazdów w Tatry prawie zawsze nocowałem w Zakopanem, a konkretnie na Antałówce. Jak dla mnie Antałówka to najwspanialsze miejsce, magiczne, cudowne. Pamiętam, jak fajnie leżało się na szczycie (bo Antałówka to szczyt 940m) i patrzyło na panoramę Tatr. Poniżej widoczek, ale jesienny, zamglony, wprost ze szczytu Antałówki...





Kwater jest tam pod dostatkiem, często w zabytkowych góralskich willach. Ceny przeciętne 20-30 zł. Zupełnie się nie zgadzam z Iwoną - jak można nazywac okolice dworca PKP/PKS mianem "z dala od miejskiego zgiełku" - toż to samo centrum, pełne spalin z busów i wyziewów z PKP. :)
Antałówka góruje nad Zakopanem, ze szczytu widać całe miasto. Fantastycznie wygląda to nocą - cała dolina pełna punkcików świateł i chociaż miasto tętni życiem, tu gdzie stoimy panuje kompletna cisza (przypomina mi się Mulholland Drive, jak ktoś oglądał)..
Piękne widoki na Tatry (także Hawrań i Murań) - widać Kościelec, Świnicę, Kozie, Zawrat, także Miedziane i Wołoszyn, poza tym Przełęcz między Kopami, Nosal itd...
Do Kuźnic można pójść pieszo, bo całkiem blisko - wzdłuż potoku Bystre, praktycznie pomijamy Zakopane. Po każdej wyprawie w góry można położyć się na szczytowej łące (jeśli gaździna nas nie pogoni) i prześledzić wzrokiem trasę naszego marszu (o ile było to otoczenie Gąsienicowej), czując pulsujące mięśnie nóg... :)
_________________
Na rowerze
Ostatnio zmieniony przez Mariusz Czw 19 Lut, 2004, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Dodam jeszcze, że od wielu lat dla mnie jedynie słusznym sposobem kwaterowania w Tatrach są schroniska. Nie ma nic lepszego na świecie, niż zapuścić się w Tatry któregoś dnia i nie wracać do cywilizacji przez wiele, wiele dni... Czasem można zrobić wyprawę-po-chleb-i-puszki do wylotu którejś doliny, bo ceny jedzenia w schroniskach są koszmarne!
Niestety łażenie po schroniskach ma też wady - nie zawsze uda się dostać łóżko, ale podłoga to nie jest taka znowu straszna rzecz. ;)
Jest drogie żarcie i drogie piwo (!!!), czasem brak zasięgu tel., nie ma TV, radia, pubów, dyskotek... - dla mnie bomba.
:D
_________________
Na rowerze
 
 
ana


Dołączył: 16 Wrz 2003
Skąd: Józefów
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Schroniska-od czasu do czasu... :)
Od wielu lat mieszkam(y) na kwaterze na Bachledzkim Wierchu.Spokój,cisza,odpowiednie oddalenie od centrum,świetni gospodarze, zwłaszcza gaździna :D -a przede wszystkim bajeczna panorama.

@Mariusz: kilka lat temu wybrałyśmy się w nocy na Antałówkę, która jest vis a vis Bachledzkiego-dosłownie parę minut.Dodam tylko,że księżyc był w pełni a niebo bezchmurne... :)
 
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Ależ ja szanuję Twoje upodobania Mariusz :) Napisałam,że blisko dworca,aby jakoś "przybliżyć" ardes.Wierz mi,moja kwaterka jest naprawdę z dala od spalin i hałasu.Może nie pałam sentymenyem do Antałówki, bo byłam tam z mamą i 3 letnim bratem i nie bardzo podobała im się perspektywa wracania z gór "pod górę" :D


Sebastian,czekam na Twoje propozycje i serdecznie pozdrawiam. :)
Iwona
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

@Iwona: Ale ulica Smrekowa jest przy samym dworcu PKP!
Jeśli chodzi o busy to jest to faktycznie świetna lokalizacja i doceniam to. Ja po prostu rzadko korzystam z busów i nie jest to dla mnie tak bardzo istotne.
Antałówka jest faktycznie dosyć daleko od dworców PKP/PKS/bus, więc jeśli wracamy ze szlaku busem, to trzeba potem spory kawałek iść pod górkę. Ale jeśli wraca się prosto z gór (z Gąsienicowej) przez Kuźnice, to praktycznie nie ma pod górkę - z kuźnickiej drogi odbijasz w prawo w Karłowicza i za moment jesteś na miejscu.

@Ana: Kiedy wreszcie z Aśką przekonacie się do schronisk? Nie miałabyś ochoty przejść się od Chochołowskiej aż po Roztokę z noclegami w schroniskach, bez "dotykania" Zakopanego? Jeśli tak, to zapraszam na czerwiec!
:D

P.S. Poniżeli linki do 2 map Zakopanego dla orientacji:
http://www.krakow.pios.gov.pl/grafika/zakopane.jpg
http://th-www.if.uj.edu.pl/school/zakopane.jpg
_________________
Na rowerze
 
 
ana


Dołączył: 16 Wrz 2003
Skąd: Józefów
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Małe sprostowanie-Asia bywa w schroniskach częściej niż ja-zwłaszcza w tych słowackich :)
Natomiast jeżeli chodzi o czerwiec...pożyjemy,zobaczymy 8)
 
 
 
ola


Dołączył: 19 Wrz 2003
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Jak byłam małą dziewczynką i jeździłam w góry pod opieką dorosłych, to nocowałam w Białce Tatrzańskiej pod namiotem. Jak już samotnie wędrowałam tzn bez opieki autorytetów, to najczęściej nocowałam na Olczy. Wiem że to daleko, ale jest tam cisza i spokój, wspaniale widać Tatry Wysokie.... Zgadzam się z Mariuszem co do noclegów w schroniskach, na takich wyprawach tygodniowych z noclegiem w górach byłam 3 razy... i jest to niezapomniane wrażenie!!!!!!!!!!!!! Budzić się w samym środku gór.... i iść spać otulonym przez mgłę górska to niemałe przeżycie...

@ Iwona
Fajowo, że się pojawiłaś!!!! Masz mnóstwo ciekawych tematów... i rozkęcasz forum na maksa... :)

@ Mariusz
Mulholland Drive - niezły film!!! chyba Ci się bardzo podoba, bo zdaje się, że drugi raz o nim mówisz na forum :)
 
 
 
Czesiek



Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Ja z rodzinką jeżdżę do Bukowiny Tatrzańskiej do Państwa Tarasów.
Panuje u nich miła, rodzinna atmosfera. Teraz, jak już 11 lat gościmy u nich każdego lata - czujemy się tam prawie jak u siebie. Jedzonko wręcz wyśmienite. Nawet jak nie zamawiamy obiadu (późny powrót) to i tak czeka na nas obiadokolacja :) Poczta po drugiej stronie ulicy (przystanek PKS), sklep przy chatce (15 m), bar "Szarotka" (100 m) :D . Czegoż jeszcze trzeba? :think: Pogody, sił i na szlak.
 
 
 
Jurek


Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2003
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Bukowina Tatrzańska była pierwszym miejscem w rejonie Tatr u pani Zimoń w starej góralskiej chacie potem kilka razy kwaterowałem w wiosce Hrube koło Cyrhli a następnie już nie wiem ile razy w Cyrhli u Marii Chyc. Cisza i spokój oraz wszędzie blisko(prosto na szlaki). Jeden raz chodziłem przez 3 dni po górach nocując w dwóch schroniskach(5 Stawów i MOk). Znajomi namawiają mnie na Słowackie Tatry w których już gościli i byli zadowoleni. Od Chochołowskiej po Roztokę? ale to już dla młodszych, mimo wszystko jest to dźwiganie całego dobytku, dla trochę starszych już nie wskazane, ja teraz jeżdżę w Tatry dla przyjemności chodzenia a nie dźwigania tobołów :) Mariusz, będę Ci donosić prowiant w umówione miejsce ok? 8)
Pozdrawiam
Jerzy
 
 
 
seba


Dołączył: 08 Lut 2004
Skąd: Chodzież
Wysłany: Czw 19 Lut, 2004   

Spanie po schroniskach dla mnie ( tzn.dla mojej Lady i dla mnie 8) niestety ciągle jeszcze pozostaje w sferze marzeń. Brak możliwości zaplanowania konkretnej daty i dłuzszego terminu urlopu powoduje że nasze wypady w Tatry mają charakter raczej weekendowy-najwyżej 3-4 dni.Szczerze mówiąc ,wolimy wyskoczyć kilka razy w roku-choc na krótko.A to z powodu czysto prozaicznego ,jakim są popsute kolanka :placze: Jak juz sie naprawią i zregenerują :) to wtedy...jedziemy ponownie!Dotychczas nocowalismy na Balzera-lokalizacja dobra,blisko do Ronda kużnickiego-ale pojawił się kłopot-ceny poszły w górę-zaczynało się od 30 zł...ostatnio juz doszło do 45-za nocleg .Zaraz obok była fajna knajpka z tanim i smacznym jedzonkiem-prawie jak mojej zony :angel: Ostatnio przymierzamy się do nowej kwatery,najlepiej w Bukowinie Tatrzańskiej....może ktos poleci cos ciekawgo?Razu tez pewnego popełniliśmy nocleg w centrum-na Makuszyńskiego-kompletna pomyłka ...ale to juz inna historia
Pozdrawiamy
Lucyna i Sebastian
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

Proszę wszystkich o podawanie więcej szczegółów.Głównie chodzi o ceny i dokładną lokalizację,adres kontaktowy.Wybieram się z mamą i bratem w lipcu, więc chciałabym zdobyć jakiś ciekawy adres. :)

@Marcys - Ten tani nocleg to pewnie u znajomych? Czy dla nas biednych żuczków :D też byłoby tak tanio?

@Mariusz - Zauważ proszę, że Smrekowa sięga prawie Szymońskiego Wierchu...lub inaczej Antałówki Nad Koleją :D Pozdrowionaka

@ola - Bardzo dziękuję za miłe słowa.Staram się z miłości do NASZYCH Taterek. Jednak muszę sporo kombinować, bo mam ograniczony dostęp do internetu :placze: Pozdrawiam serdecznie :D

Iwona
 
 
marcys


Dołączył: 20 Sty 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

Ten tani nocleg w Gliczarowie Górnym to nie jest tylko dla znajomych, więc jeśli chcecie, to proszę na pw i mogę podać dane. Podkreślam, że cena 13 zł/os. dotyczyła lata. W zimie było około 20 zł. I moim zdaniem niezbędny jest samochód, choć niedaleko do przystanku, na który w lecie kilka razy dziennie można dojechać z Zakopca, a ok. 2 km w dół można zejść do Stasikówki
pozdrawiam
Marcys
 
 
Jurek


Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2003
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

Witaj Iwonko!
Pokoje gościnne - Maria Chyc
Cyrhla 20F, 34-504 Zakopane
tel. (0-18)20 618 05
kom. 602 313 327
Prawie przy trasie do Morskiego Oka
Ceny wahały się od 15 do 20 zł
Ciekawe jak w tym roku, trzeba najpierw zadzwonić i umówić się co do ceny i terminu.
Pozdrawiam
Jurek
 
 
 
Czesiek



Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

Witam wszystkich
Też podaję namiary "naszej kwatery":
Anna Taras - gaździna
Maria Nowobilska (córka)
ul. Kościuszki 156
34-530 Bukowina Tatrzańska
tel. 0-18 207-74-29

W Lipcu 2003 płaciliśmy:
nocleg = 15,-
śniadanko = 5,-
obiadokolacja 15,-
Za śniadanka nie płaciliśmy bo ok 6 wybywaliśmy z domu.
 
 
 
seba


Dołączył: 08 Lut 2004
Skąd: Chodzież
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

Witam Wszystkich! :)

Pytanie do Cześka- czy przy tej miłej kwaterce w Bukowinie jest możliwość zostawienia samochodu ( w sensie-strzeżony parking)gdybym zapragnął zanocowac w schronisku?...czy byłby z tym problem?
Pozdrawiam
Seba
 
 
seba


Dołączył: 08 Lut 2004
Skąd: Chodzież
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

....strzeżony parking-czyli za zamknietym płotem,oczywiście!
 
 
Czesiek



Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 20 Lut, 2004   

seba napisał/a:
....strzeżony parking-czyli za zamknietym płotem,oczywiście!


Niestety płotu nie ma. Jednak Ci, którzy tam przyjeżdżają zostawiają samochody na podwórku. Większość przyjeżdżających do państwa Tarasów ma swój samochód i parkują właśnie na nim. Problemów żadnych nie ma.

Gdzieś mi się pochowały zdjęcia podwórka. Znalazłem tylko z okna na pięterku - sklep ogólnospożywczy od tyłu. Jak znajdę inne to podeślę. Być może będę musiał skanować a to potrwa.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group