Tatto

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Tatto

Post autor: Olav »

Jestem dziśiaj w świetnym humorze - przesiedziałem dzisiaj dwie godzinki pod igłą w studio i zrobilem pierwszy krok w celu dokończenia swojego cacuszka na łydce....

A wy?? Macie jakieś tatuaże?? Jak się na to zapatrujecie??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

zazdroszcze,też bym chciała...
ale igły boję sie jak diabeł święconej wody więc... :))
ale mam wizję gdzie i co bym sobie strzeliła gdybym miała tyle odwagi :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:Jak się na to zapatrujecie??
hehe, poczekaj, jak wróci Jacek -on nawet szukał pomysłu na tatuaż po schroniskach-koniecznie ma być coś z motywem górskim :D
Asik pisze:mam wizję gdzie
Tiiaaa, to tak jak ja :D Asia,może w październiku??? ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Właśnie sobie wstałem, zdjąłem opatrunek i podziwiam moje cudeńko... Taki mam dobry humor, jakbym wlaśnie jechal w gory...
Asik pisze:ale igły boję sie jak diabeł święconej wody
Nie ma czego - ja uważam, że to trochę szczypie/swędzi, ale moje koleżanki porównują to do depilatora...
Iwona pisze:może w październiku???
Dobry termin, albo teraz, albo po wakacjach, bo słońce szkodzi "świerzemu" tatto

P.S. Jak ktoś chce, to mam namiary na extra studio (sam sie tam dziaram), a przy okazji nawet 2/3 razy tańsze niż te studia, co się reklamują...

Iwona pisze:hehe, poczekaj, jak wróci Jacek -on nawet szukał pomysłu na tatuaż po schroniskach-koniecznie ma być coś z motywem górskim
Niech nie szuka, dobry tatuator sam wymyśli mu wzorek według opisu/zdjęcia no i dopasuje to do krzywizn skóry...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:moje koleżanki porównują to do depilatora...
Eeee, no jak tak, to damy radę, co nie Asia? :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Olav pisze:przesiedziałem dzisiaj dwie godzinki pod igłą w studio
Ile płacisz? Ja się wybieram (w podobnym celu) do gościa w Warszawie i chciałbym porównać ceny. Czy to twoje tatoo-studio ma jakieś gotowe wzory (czy tylko na miejscu, czy dostępne w necie) ?
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

:think: Albo się starzeje.. albo jestem zagorzałym konserwatystą .. co wam z tymi tatuażami tak odbiło??.. Przeca to paskudztwo.. :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Luki pisze:Przeca to paskudztwo..
Luki zależy w jakim miejscu ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Luki pisze:Przeca to paskudztwo..
Zgadzam się z Tobą, ale rozumiem młodzież. 8)
Taka moda... - sam kiedyś (w ubiegłym wieku :-) )
nosiłem długie włosy. Ach - co to były za czasy. Nakazy skrócenia fryzury pod karą obniżania oceny z wychowania i nie tylko.
Dzisiaj - jak spojrzę na fotki z tamtych lat - śmiać mi się chce. :-) :))
Byli i tacy, którzy się tatuowali ale wtedy to były naprawdę wyjątki.
Dzisiaj jest to już niemal norma.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Mariusz płacę mało, a to z kilku powodów:

-facet ma studio sam (a nie pracuje w czyimś) i zarabia tylko na siebie, a nie na innych.

-nie musi mu się zwracać sprzęt etc. bo dostal na to dotację (!) z urzędu pracy

-wie, że ludzie nie mają 400pln na wzorek wielkości pol lydki...

Ja mam tribala na całą łydkę(jakieś 35cm)... jak robilem go rok temu (jeszcze u darka w domu), to placilem 50pln, teraz poprawilem kolor na całości, oraz dołożyłem kontur do cienia i dalem 40, czyli razem 90... Niestety gdybyś chcial zrobić to u niego teraz, to zaplacilbyś jakieś 150 (musi placic zus, za lokal i utylizację igiel - sanepid nie dopuszcza do sterylizacji - oraz ma lepsze, atestowane tusze), ale to i tak tanio, bo inne toruńskie studia skasowalyby ode mnie jakieś 350/400 za to samo. Jeśli chodzi o warszawę, to muszę Cię zmartwić, ale dobrego studia tam nie ma :( Uważam, że skoro jest to sprawa na całe życie i niemała inwestycja (jednak te 100/200pln to minimum) więc warto przejechać się do porządnego studia. Wiem, że dobre jest w sopocie, mogę załatwić namiary na najlepsze studio w gdańsku, a za studio Darka (Czas Tatto w Toruniu) ręczę głową, a w zasadzie jak na razie nogą ;) i nie mam zamiaru się nigdzie indziej dziarać. Dla wszystkich zainteresowanych: "Czas Tatto", Darek Niewczas - 691-261-774, Toruń, ul.Szosa Lubicka 166F.

Dodane po 32 sekundach:

P.S. Może tatto zamiast forumowych naszywek/koszulek ;)

Dodane po 4 minutach:

Aaa!!! Bylbym zapomnial, stronki jeszcze nie ma, jak bedzie to dam znać, a na miejscu masz kilkanascie tyś. Wzorow w tym zdjecia dziar jego autorstwa... ale podejżewam, że z wzorkow wezmiesz co najwyżej pewne motywy. Ja osobiście oddalem sie w rece Darka całkowicie i jestem zadowolony, a poizatym mam wzór, którego nikt więcej nie bedzie miał ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Olav pisze:P.S. Może tatto zamiast forumowych naszywek/koszulek

Zapomnij Olav ,może jestem staroświecki i nie jestem trendy..ale nie dam się pomazać jakiemuś "artyście":)

Dodane po 2 minutach:
Iwona pisze:Luki zależy w jakim miejscu

Iwonko co masz na myśli..bom nie kumaty :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Luki pisze:Zapomnij Olav ,może jestem staroświecki i nie jestem trendy..ale nie dam się pomazać jakiemuś "artyście"
Spoko, to tylko żart ;) Pozatym tatuowanie logo kluci sie z ideą i moim podejsciem - wzor ma być NIEPOWTARZALNY i to jest dla mnie najwazniejsze w tatuowaniu się......
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Luki, czy tatuowanie się jest bardziej irracjonalne, niż palenie papierosów?
;)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Mariusz pisze:czy tatuowanie się jest bardziej irracjonalne, niż palenie papierosów?
Na pewno zdrowsze ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Mariusz pisze:Luki, czy tatuowanie się jest bardziej irracjonalne, niż palenie papierosów?

A kto tu pali??? :P
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Luki pisze:A kto tu pali???
Ja :P
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Olav pisze:Ja
to dlaczego Mariusz skierował pytanie do mnie??? 8)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Nie wiem... Pytanie, czy wiedzial, że ja pale, bo to też watpliwe... Może chcial Cie zlapać na czymś, co jest gorsze od dziarania sie?? Sam z tego co widać powyżej sie zastanawia nad czymś wiec, nazwijmy to "szuka akceptacji i potwierdzenia słuszności" robienia sobie tatuażu - każdy to ma przed pierwszym, a za nim sie poierwszy zagoi myśli o przeróbkach, albo o drugim z tym że wtedy już nie obchodzi go zdanie innych... ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Ale ja mu wcale nie mam zamiaru obrzydzać tatuaży, ja po prostu wypowiedziałem się w tej kwesti jak ja osobiście odbieram dzierganie,,.. jeśli Mariusz zechce to walnie sobie wielką Merlin Monroe na klacie i wcale nie będzie się mnie pytał o pozwolenie czy akceptacje.. :) ;)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Luki pisze:wcale nie będzie się mnie pytał o pozwolenie czy akceptacje..
Nie chodzi o to, że pyta Ciebie, tylko większość osob planujących dziarke szuka ogolnej akceptacji i to zupelnie podświadomie, a jak komuś sie to nie podoba to sa bardziej drażliwi ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
ODPOWIEDZ