Staram się rzucić palenie (od poniedziałku nawet sztuki) czuję się dobrze, tylko zacząłem jeść jak wariat, nie wspominając już o wagonie TIC TAC-ów dziennie...jeśli dalej będę jadł w tym tempie to w wakacje nie wtoczę się nawet na Gubałówkę .. Może zna ktoś jakiś cudowny środek na pohamowanie apetytu???
Mój ojciec jak rzuca palenie (a robił to już wiele razy, w tym raz aż na 7 lat), zawsze tył na potęgę. Parcia na żarcie nie powstrzymasz. Proponuję więc pobudkę codziennie o 5:00 rano i przebieganie ok. 3-4 km truchcikiem po parku czy okolicy, potem prysznic i do roboty.
P.S. Nigdy tego nie próbowałem, bo dla mnie bieganie w środku nocy (5:00 a.m.) to jakaś perwersja jest...
Na rzucaniu palenia się nie znam, ale podobno najważniesze to zająć czymś ręce...
A co do jedzenia to może spróbuj podgryzać jabłaka i marchewki - tym sie trudno utuczyć
Mariusz pisze:Proponuję więc pobudkę codziennie o 5:00 rano i przebieganie ok. 3-4 km truchcikiem po parku czy okolicy, potem prysznic i do roboty.
Ty mnie chyba nie lubisz o 5 rano wstać...za jakie grzechy??
a po za tym to sport uprawiam nałogowo w Poniedziałki i Czwartki hokej
we Wtorki i Piątki piłka na sali.. więcej nie dam rady...a już na pewno nie o 5 rano:P
Dodane po 8 minutach:
ryb-ka pisze:A co do jedzenia to może spróbuj podgryzać jabłaka i marchewki - tym sie trudno utuczyć
dzięki Ryb-ka za dobrą radę.. zaraz rozbije włoszczyznę na czynniki pierwsze..
Mariusz pisze:A jaka piłka? Gracie w Wawie czy pod?
Nożna oczywiście na hali..gramy w Karczewie pod Otwockiem (a może to Otwock jest pod Karczewem już sam niewiem:))??) o godz.21.30 :))jeśli masz ochotę to daj znać
Iwona pisze:Sposobów nie znam, bo w życiu nie paliłam ale Luki jestem z Tobą-niech i to bedzie dla Ciebie motywacją
Luki pisze:jak popalisz sobie 15 lat to pewnie trochę zmiękniesz
Olav - jak będziesz dymił 32 (nie życzę Ci tego)
wtedy Ci ... zmięknie
Tyle podejść już robiłem i ....... szkoda mówić - cienki jestem, jak niektórzy pewnie powiedzą.
Luki pisze:nie wiem po jaką cholerę zacząłem znowu palić
Luki przede wszystkim silna wola i motywacja, do tego jak najmniej stresu i dasz radę! Jak Cię bedzie kusić, to pomyśl o tym,że całe forum Ci kibicuje-no chyba nas nie zawiedziesz? WIERZĘ W CIEBIE!!!!! Poważnie!!!!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Łatwo się gada, ale jakby mi ktoś powiedział "Mariusz od dziś nie tykasz się piwa", to bym mu z otwartej..... na oścież duszy przebaczył, albowiem błądzi i nie wie co mówi...