Nie znalazłam tematów związanych z podobnymi wydarzeniami w Tatrach. Jeżeli coś przeoczyłam i ten post znajduje się w nieodpowiednim miejscu to przepraszam i proszę o namiar gdzie powinien być.
Akcja Czyste Tatry i in.
Akcja Czyste Tatry i in.
Cześć wszystkim. Zastanawiam się czy wziąć udział w akcji "Czyste Tatry" (http://www.czystetatry.pl/). Może ktoś z Was uczestniczył w tej akcji? Jakie są Wasze wrażenia? Czy są chętni, aby wziąć udział w tym roku?
Nie znalazłam tematów związanych z podobnymi wydarzeniami w Tatrach. Jeżeli coś przeoczyłam i ten post znajduje się w nieodpowiednim miejscu to przepraszam i proszę o namiar gdzie powinien być.
Nie znalazłam tematów związanych z podobnymi wydarzeniami w Tatrach. Jeżeli coś przeoczyłam i ten post znajduje się w nieodpowiednim miejscu to przepraszam i proszę o namiar gdzie powinien być.
Mój kolega związany z jednym ze Szkolnych Kół PTT opowiadał mi, iż chcieli kiedyś wziąć udział w sprzątaniu Tatr z dzieciakami właśnie. Na propozycje by TPN zapewnił przewodnika dla grupy dowiedzieli się, że mogą sobie przewodnika wynająć. A worki ze śmieciami z Kasprowego mogą zwieźć kolejką, tylko muszą wykupić bilety.
Ja byłbym ostrożny z angażowaniem w to dzieci bo to jednak sporo problemów może rodzić. Większość śmieci nie znajduje się na samym szlaku, tylko w jego pobliżu. A ze szlaku w parku narodowym schodzić nie wolno, w Tatrach zaś jest to zwyczajnie niebezpieczne. Kto odpowie ze ewentualny wypadek dziecka ,,poza szlakiem"? opiekun grupy? organizator? To zresztą dotyczy także dorosłych.
I co w przypadku np. skaleczenia, nadepnięcia na szkło? czy rodzice wyrażają zgodę na ewentualną szczepionkę przeciwtężcową?
Poza tym - parki narodowe pobierają opłaty za wstęp. Uważam zatem, że to na nich spoczywa obowiązek sprzątania, skoro mają na to fundusze. To samo dotyczy lasów państwowych - to skądinąd zamożna instytucja, więc powinna we własnym zakresie o to zadbać ew. karać tych co śmiecą.
oczywiście - jak napisał gb - najważniejsze to nie śmiecić.
Ja byłbym ostrożny z angażowaniem w to dzieci bo to jednak sporo problemów może rodzić. Większość śmieci nie znajduje się na samym szlaku, tylko w jego pobliżu. A ze szlaku w parku narodowym schodzić nie wolno, w Tatrach zaś jest to zwyczajnie niebezpieczne. Kto odpowie ze ewentualny wypadek dziecka ,,poza szlakiem"? opiekun grupy? organizator? To zresztą dotyczy także dorosłych.
I co w przypadku np. skaleczenia, nadepnięcia na szkło? czy rodzice wyrażają zgodę na ewentualną szczepionkę przeciwtężcową?
Poza tym - parki narodowe pobierają opłaty za wstęp. Uważam zatem, że to na nich spoczywa obowiązek sprzątania, skoro mają na to fundusze. To samo dotyczy lasów państwowych - to skądinąd zamożna instytucja, więc powinna we własnym zakresie o to zadbać ew. karać tych co śmiecą.
oczywiście - jak napisał gb - najważniejsze to nie śmiecić.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
I o to chodzi, i o to chodzi...!gb pisze:Najlepiej będzie, jeśli nie będziesz śmieciła na wycieczkach. Nie tylko w Tatrach. I namówisz do tego również znajomych.
Śmieci - z gór - zabieramy ze sobą.
Nie tylko podczas akcji. Codziennie.
Dyskusji i to obszernych o akcji "Czyste Tatry" było tu już... sporo.
Były zachwyty, ale były też spore wątpliwości, co do tej akcji...
Sam TPN też kilka razy mocno dał w organizacji tych akcji... ciała. Natomiast wykazał się sporą dawką zdrowego rozsądku nie dając się wielu(*) drobnym cwaniaczkom nabierać na darmowych przewodników do "wycieczek z workami". I bardzo dobrze!
Po wielu latach doświadczeń i sporów jedno już nie budzi większych wątpliwości... chyba: dużo większy od uczestnictwa w tej akcji pożytek wychowawczy dla ewentualnych niekoniecznie młodocianych uczestników będzie, gdy zorganizuje się im wycieczkę i przed wejściem na szlak rozda się cienkie reklamówki wyjaśniając, że one są właśnie na absolutnie wszystkie śmieci własne - patrz schreksacki DAV...
Ja tak robię od lat z wszystkimi, z którymi idę gdziekolwiek "w teren" i od jakiegoś czasu zauważam, że... już nie jestem samotny w takich właśnie poczynaniach.
(*) - sam znam kilka dokładnie identycznych propozycji.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A chodziło Ci o ilość lajków...?mona pisze:Akcja chyba nie cieszy się popularnością.
My tu raczej nie przepadamy za... tłumami.
No... przynajmniej nie wszyscy, a może nawet w większości.
Gloryfikacja ilości tak samo myślących prowadzi w prostej linii do... całkowitego zaniku myślenia.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
To jest małe forum.mona pisze:Dzięki za odp i link. Akcja chyba nie cieszy się popularnością.
Akcja "Czyste Tatry" cieszy się popularnością sporą na tyle, że jeśli chcesz realnie wziąć w niej udział to musisz wyjść na szlak wcześnie rano, bo potem (dosłownie i w przenośni) nie ma już co zbierać.
A użytkownicy tego forum po prostu zabierają swoje śmieci z gór (a także lasów, plaż itp.) ze sobą. Tego akurat jestem pewien na 110%
Każdemu jego Everest...


