Czasy przejść ::: wierzyć mapkom, przewodnikom?
Czasy przejść ::: wierzyć mapkom, przewodnikom?
opracowując trase wyjscia w góry do Doliny Chochołowskiej na cały dzień.... opiarałem się na 3 różnych źródłach:
mapie Demartu "Tatrzański Park Narodowy"
mapie WIT-u "Tatry Polskie" 3w1
i na albumie WIT-u Tatry Polskie z schematami szlaków
w kazdym z nich czasy przejścia poszczegółnych odcinków troche różnią sie od siebie....
mam zamiar obejsc cała Chochołowską doodkoła ze wszystkimi szczytami zaczynając od Grzesia po Siwą Przełęcz i potem do schroniska na chochołowskiej.... i według map wyszło mi że zajmie mi to cały dzień jezeli zaczne o 7:00 u wylotu doliny... wydaje mi się że to troche dużo, chodziłem juz po górach ale w tamtych rejonech jeszcze mnie nie było i nie znam chochołowskiej
zastanawiam sie jak optymalnie obliczyc czas potrzebny na przejscia uwzgledniajac wszystko zaczynajac od jakis przerw na jedzenie czy picie a konczac na robienu fotek??
mapie Demartu "Tatrzański Park Narodowy"
mapie WIT-u "Tatry Polskie" 3w1
i na albumie WIT-u Tatry Polskie z schematami szlaków
w kazdym z nich czasy przejścia poszczegółnych odcinków troche różnią sie od siebie....
mam zamiar obejsc cała Chochołowską doodkoła ze wszystkimi szczytami zaczynając od Grzesia po Siwą Przełęcz i potem do schroniska na chochołowskiej.... i według map wyszło mi że zajmie mi to cały dzień jezeli zaczne o 7:00 u wylotu doliny... wydaje mi się że to troche dużo, chodziłem juz po górach ale w tamtych rejonech jeszcze mnie nie było i nie znam chochołowskiej
zastanawiam sie jak optymalnie obliczyc czas potrzebny na przejscia uwzgledniajac wszystko zaczynajac od jakis przerw na jedzenie czy picie a konczac na robienu fotek??
Jest to trasa do zrobienia tylko będziesz musiał sie spieszyć troche, ja osobiście doszłem do Kończystego Wierchu i dalej już mi sie odniechciało jak zobatrzyłem podejście pod Starorobociański Wierch i zeszłem przez Kulawiec(swoją drogą można sobie tam nogi połamać na kosodrzewinach chyba to jest najgorsze zejście w Tatrach) i przez Krowi Żleb(też wcale nie jest lepszy) 
w zeszłym roku na wylocie chochołowskiej byłem około 8. Przy schronisku o 9.
Grześ
Wołowiec
Starorobociański
Siwa Przełecz
i dłuższy wariant zejscia - prze z Przeł Iwaniacką do Doliny kościeliskiej i potem na gubałówkę i do bystrego.
Trasę schronisko chochoł - liptowska grań - hala ornak (w przybliżeniu to to samo co do chochołowskiej) zrobiliśmy w 7h 30 min.
Jest to do zrobienia
Grześ
Wołowiec
Starorobociański
Siwa Przełecz
i dłuższy wariant zejscia - prze z Przeł Iwaniacką do Doliny kościeliskiej i potem na gubałówkę i do bystrego.
Trasę schronisko chochoł - liptowska grań - hala ornak (w przybliżeniu to to samo co do chochołowskiej) zrobiliśmy w 7h 30 min.
Jest to do zrobienia
Wg mojej mapy (Sygnatura):
Schronisko - Grześ = 1,45
Grześ - Rakoń = 1,10
Rakoń - Wołowiec = 0,25
Wołowiec - Jarząbczy = 2 h
Jarząbczy - Kończysty = 0,30
Kończysty - Starorobociański = 0,40
Starorobociański - Gaborowa Przełęcz = 0,25
Gaborowa - Siwa Przełęcz = 0,15
Siwa - Dol. Ch. = 2h
powrót do schroniska = 0,40
Całość - jeżeli umiem jeszcze liczyć
8 godzin i 30 minut.
Ja - idąc z żoną (w lecie) doliczam do każdej godziny 15 min.
Czyli trasa jest jak najbardziej do przejścia.
Decyzja należy....
Schronisko - Grześ = 1,45
Grześ - Rakoń = 1,10
Rakoń - Wołowiec = 0,25
Wołowiec - Jarząbczy = 2 h
Jarząbczy - Kończysty = 0,30
Kończysty - Starorobociański = 0,40
Starorobociański - Gaborowa Przełęcz = 0,25
Gaborowa - Siwa Przełęcz = 0,15
Siwa - Dol. Ch. = 2h
powrót do schroniska = 0,40
Całość - jeżeli umiem jeszcze liczyć
Ja - idąc z żoną (w lecie) doliczam do każdej godziny 15 min.
Czyli trasa jest jak najbardziej do przejścia.
Decyzja należy....
dobra powiedzmy że mi dnia wystarczy... zostawie juz czas w spokoju, teraz powiedzcie mi jezeli chodzi o piękno i wrażenia która opcja jest lepsza::::
- z Siwej Przełęczy czarnym szlakiem wzdłuż Dol.Starorobociańskiej do zielonego szlaku i potem do wyjscia doliny...
- czy zielonym szlakiem tez Z Siwej Przeł. przez Zadni Ornak, Ornaczańską Przeł., Suchy Wierch Ornaczański do IWANICKIEJ Przeł. i potem zółtym w dół do dol. chochołowskiej....
???
- z Siwej Przełęczy czarnym szlakiem wzdłuż Dol.Starorobociańskiej do zielonego szlaku i potem do wyjscia doliny...
- czy zielonym szlakiem tez Z Siwej Przeł. przez Zadni Ornak, Ornaczańską Przeł., Suchy Wierch Ornaczański do IWANICKIEJ Przeł. i potem zółtym w dół do dol. chochołowskiej....
???
Re: Czasy przejść ::: wierzyć mapkom, przewodnikom?
"Optymalnie" można obliczyć dopiero wtedy, kiedy wiesz jakim tempem chodzisz. Jedni chodzą szybciej od czasówek, inni znów zgodnie z nimi lub wolniej. Tak więc ciężko coś doradzić, jeśli się kogoś nie zna. Ogólnie mogę powiedzeć, że dla osób z jako-taką kondycją czasówki są raczej dość "liberalne"g-wont pisze:zastanawiam sie jak optymalnie obliczyc czas potrzebny na przejscia uwzgledniajac wszystko zaczynajac od jakis przerw na jedzenie czy picie a konczac na robienu fotek??
MiG
Czasem nawet bardzo, na początku czerwca ubiegłego roku wdrapywaliśmy się z kumplami na śnieżkę, tym trudniejszym podejściem, i według map i drogowskazów trzeba było liczyć 30 - 45 minut, a nam zajęło to około 8... chociaż może dlatego, że leciała za nami burzaMiG pisze:czasówki są raczej dość "liberalne"
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MiG pisze:czasówki są raczej dość "liberalne"
Jak stwierdził poznany na szlaku towarzysz wędrówki: "leseferyczne"Olav pisze:Czasem nawet bardzo
(komentując dwa powyższe stwierdzenia)
MiG
Ostatnio zmieniony wt 22 lut, 2005 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
Przyznam że dość ciekawe określenie.... 
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Śliczna trasa dokładnie taka jaka chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Tylko że mam ochotę zahaczyć o Rohace. Co radzicie, odpuścić sobie Starorobociański i podejść na Rohace czy zostawić je sobie na osobną trasę? Bo wszystkiego na raz chyba się nie zdąży zrobićCzesiek pisze:Wg mojej mapy (Sygnatura):
Schronisko - Grześ = 1,45
Grześ - Rakoń = 1,10
Rakoń - Wołowiec = 0,25
Wołowiec - Jarząbczy = 2 h
Jarząbczy - Kończysty = 0,30
Kończysty - Starorobociański = 0,40
Starorobociański - Gaborowa Przełęcz = 0,25
Gaborowa - Siwa Przełęcz = 0,15
Siwa - Dol. Ch. = 2h
powrót do schroniska = 0,40
Całość - jeżeli umiem jeszcze liczyć 8 godzin i 30 minut.
Boże, na co ja sie porywam z moją kondycją?????
czyli zastanawiasz się,czy nielegalnie przekroczyć granicękrakus pisze:odpuścić sobie Starorobociański i podejść na Rohace czy zostawić je sobie na osobną trasę?
to może najpierw napisz trochę więcej o tej kondycjikrakus pisze:Boże, na co ja sie porywam z moją kondycją?????
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jakto nielegalnie?? Straszysz turystow, jestesmy w uni, wiec można tak po prostu ja przejscIwona pisze:czyli zastanawiasz się,czy nielegalnie przekroczyć granicę
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Krakus, jeśli faktycznie jesteś po operacji to jak zdecydujesz się na te trase to...czeka Cię kolejna . Zreszta dobry test będzie w Biesach .
Dodane po 1 minutach:
Dodane po 1 minutach:
Olav,znasz to powiedzenie o krowie co dużo ryczy ?Olav pisze:Jakto nielegalnie?? Straszysz turystow, jestesmy w uni, wiec można tak po prostu ja przejscIwona pisze:czyli zastanawiasz się,czy nielegalnie przekroczyć granicę
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno





