Zmarł profesor Władysław Bartoszewski

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Zmarł profesor Władysław Bartoszewski

Post autor: Janek »

Diziś wieczorem zmarł profesor Władysław Bartoszewski, żył 93 lata. Czynny do ostatnich dni, jeszcze niedawno temu uczestniczył w uroczystościach 72 rocznicy powstania w gecie. Wypowiedział się też w sprawie wypowiedzi szefa FBI.
Zmarł Człowiek Niezwykły, Cześć Jego Pamięci.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zmarł tak jak żył, prawie że w biegu.
Tylko pozazdrościć takiej aktywności aż do końca.

Nietuzinkowa postać, niech spoczywa w pokoju.

Choć w przypadku pana Bartoszewskiego wyrażenie "spoczywa" pewnie jego samego by rozbawiło do łez :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

To na tyle nietuzinkowa postać, że nie wypada nazywać go tytułem, który mu nie przysługiwał bo przyćmiewa to jego prawdziwe zasługi :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:To na tyle nietuzinkowa postać, że nie wypada nazywać go tytułem, który mu nie przysługiwał bo przyćmiewa to jego prawdziwe zasługi :)
Przygniatający procent lekarzy nie posiada tytułu doktorskiego a jednak tak się do nih zwracamy. Co więcej, co mnie śmieszy, lekarze rzucają tymi "doktorami" w rozmowach między sobą, nawet wtedy jak ich żaden pacjent nie słyszy.

W gimnazjum i liceum powszechnie się zwraca do wykładowczy per pani profesor, panie profesorze, mimo że formalnie takiego tytułu nie posiadają.

Co więcej, jest mnóstwo wykładowców akademickich bez tytułu profesora.

Moiim zdaniem można mówić o nadużyciu gdy pan Jan Kowalski, nawet z doktoratem na karcie tytułowej książki, którą napisał, czy w główce artykułu swojego autorstwa itp umieści "prof. dr Jan Kowalski", no bo przecież te funkcje profesorskie rzeczywiście pełni. Albo na drzwiach swojego gabinetu umieści "prof. dr Jan Kowalski". Jednak tego nikt lub prawie nikt tego nie robi, podobnie w przypadku lekarzy.

Profesor Władysław Bartoszewski ogłosił drukiem ok. 40 książek, zamieścił ok. 1500 publikacji prasowych, bardzo często w znakomitych tytułach prasowych, daj Boże podobnie wielu profesorom uroczyście mianowanym przez prezydenta RP.

PS.
Spojrzałem do wypowiedzi internautów pod informacją o śmierci profesora na portalu WP. Kilkanaście stron wypowiedzi, tak na oko ok. 80% to typowa "szczujnia", w dodatku wyjątkowo plugawa. Zaczynam się zastanawiać czy słowo "internauta" nie jest obelgą, potwarzą itp
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

nie żebym bronił w większosći chamskich i nieprawdziwych wypowiedzi o Bartoszewskim, ale ostatnie kilka lat i wypowiedzi typu bydło i dyplomatołki, czyli podgrzewanie polsko-polskiego konfliktu w pewnym sensie ten hejt tłumaczą (ale nie usprawiedliwają!). Szkoda, bo Bartoszewski to przecież nie tylko kilka jego ostatnich lat i kilka niemądrych wypowiedzi, ale wieloletni wspaniały życiorys.

Co do tytułu - wiem, że się tak używa, ale mimo wszystko - nie nadużywałbym. To co uchodzi w romowach w 4 oczy czy w wąskim gronie niekoniecznie powinno mieć miejsce publicznie. Powiedzmy, że granicą niech będzie nazywanie profesorem dra hab zatrudnionego na profesorskim stanowisku, na co można przymknąć oko.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:To na tyle nietuzinkowa postać, że nie wypada nazywać go tytułem, który mu nie przysługiwał bo przyćmiewa to jego prawdziwe zasługi :)
Nikt ci nie każe tego robić.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:nie żebym bronił w większosći chamskich i nieprawdziwych wypowiedzi o Bartoszewskim, ale ostatnie kilka lat i wypowiedzi typu bydło i dyplomatołki, czyli podgrzewanie polsko-polskiego konfliktu w pewnym sensie ten hejt tłumaczą (ale nie usprawiedliwają!).
Był człowiekiem nadzwyczaj impulsywnym, miał jakąś tam wizję swego świata. No i denerwowało go jak ktoś przeszkadzał. No i sobie czasami ulżył. Od dawna dość systematycznie oglądam program "Kawa na ławę", jak wiadomo występują tam przedstawiciele różnych kierunków. I bardzo często mam wielką ochotę mieć możność wrzaśnięcia na jednego z drugim cymbała - no i zaręczam, że to mi się zdarza w odniesieniu do wszystkich niezależnie od przynależności - głupoty, kłamstwa, zwykłe bzdury plotą ludzie i z PO i z PiS, i z SLD, i PSL i tych wszystkich "kanapek". Np dzisiaj całkiem mądrze gadał Brudziński z PiS a Szejnnfeld z PO pieprzył jak potłuczony (chodziło o Nocne wilki).

Tak się czasami zastanawiam dlaczego Kacczyński lub Tusk tolerują swoich przedstawicieli, którzy plotą jawne bzdury, które podkopują pozycję ich partii. Możee tego nie wiedzą? Ale powinni. Aktualnie widzę takich liderów matołectwa - Protasiewicz z PO i Mastalerek z PiS. Hofman przy Mastalerku to był wytworny intelektualista.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ