MÓJ PLAN CHYTRY ...... cz. II.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

MÓJ PLAN CHYTRY ...... cz. II.

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Kolejny poranek znów mglisty, zimny i pochmurny – zgodny z prognozami zresztą ….
Mała chwila zastanowienia, czy siedzieć w domu, czy wybrać się na ryzyko – zmokniemy, albo się uda.
Mała - bo z góry wiadomo, że siedzenie w domu odpada …
Trzeba się będzie przestawić na na zwiedzanie bez słoneczka i trudno …..albo liczyć na jakiś cud pogodowy.
Pojechaliśmy na Ostasz - położony po czeskiej stronie piękny zakątek Gór Stołowych.
Tam cud pogodowy nastąpił !!!
Jeszcze, gdy wysiadaliśmy z autka na parkingu było pochmurno i nawet kilka kropelek mżawki spadło. Po przejściu dosłownie 200 metrów chmury zaczęły się rozchodzić, wyszło słońce i zanim dotarliśmy do skał – mieliśmy pogodę jak zwykle.... słoneczną i dość ciepłą :)).
Jak tu nie wierzyć w cuda......
…...albo w mojego Anioła Stróża Górskiego, który mnie nie opuszcza w żadnych górach, ani nawet nad morzem :)) .



1.
Obrazek


2.
Obrazek


3.
Obrazek


4.
Obrazek


„Przejażdżka” Czarcim Autem ...


5.
Obrazek


A co mi tam ... ja też się przejechałam... z drugiej strony pojazdu ;) .


6.
Obrazek


Góra Ostasz może nie wybitna – 701 metrów, ale widoki ze szczytu wspaniałe, co widać tu i na panoramce.


6A
Obrazek


7.
Obrazek


Piękna, ciekawa z niespodziewanie ładną pogodą wycieczka warta polecenia wybierającym się w tamte strony turystom,.


Następnym miejscem godnym zwiedzenia – według porady Beatki i Romka – było Sępie Gniazdo i jego okolice, między innymi Skalne Divadlo i kanion na czerwonym szlaku .
Co tu pisać …. mieli rację i wiedzieli co polecają :) ..
Tu muszę wspomnieć o kolejnym cudzie pogodowym, identycznym jak w dniu wczorajszym na Ostaszu. Chmury do momentu wejścia na szlak – a dalej już tylko słoneczko i błękitne niebo.
Dzięki Ci mój Aniele Stróżu Górski :D ..

Wycieczka zaczyna się od odwiedzenia Kaplicy Panny Marii Śnieżnej tzw. Hvezdy.


8.
Obrazek


a potem cudny szlak do cudnego miejsca - Skalnego Divadla.


9.
Obrazek


Faktycznie – teatr jak się patrzy.....formy skalne niesamowite i takiż widok na nie z góry...


10.
Obrazek


11.
Obrazek


Panorama z Sępiego Gniazda identyczna jak to Divadlo.... czyli piękna :) .


12.
Obrazek


13.
Obrazek


I znów ciekawa dwukolorowa huba ....


14.
Obrazek



Powrót na parking przez Kovalovą roklę - bardzo efektownym skalnym wąwozem ....


15.
Obrazek


z przedziwnymi skałami...


16.
Obrazek


...wśród których trudno było zrobić dobre zdjęcie o tej – dość późnej już - porze.


17.
Obrazek


18.
Obrazek


Kolejny wspaniały dzień dobiegł końca, ale nasza radość z nowo poznanego, pięknego miejsca końca mieć nie będzie :).



Zakładaliśmy pobyt do czwartku, jednak niemiła przygoda w Kudowie Zdroju ( gdzie w czasie jazdy na rowerze ugryzł mnie pies niewiadomego pochodzenia) i dalsze jej konsekwencje zmusiły nas do skrócenia pobytu i wcześniejszego powrotu do domu.
Jednak ogromnie żal mi było nie zobaczyć Adrspachskiego Skalnego Miasta -. która to wycieczka była przewidziana właśnie na środę.
Wykombinowałam rozwiązanie pozwalające nam wczesnym rankiem pojechać tam, a inne sprawy załatwić wieczorem po przyjeździe do domu.
Ranek okazał się bardzo mroźny, szyby samochodu pokryte grubą warstwą lodu – skrobania na kilkanaście minut. Obawiałam się trochę drogi śliskiej i w porannych mgłach – ale chęć zobaczenia tego miejsca przemogła te obawy.
Zdecydowałam zaryzykować.... i dobrze zrobiłam, bo droga była sucha, mgły tylko miejscami i niezbyt gęste, a Adrspachskie Skalne Miasto ….cudowne i niesamowite !!!!.

Dochodziła godzina dziewiąta rano i byliśmy jednymi z pierwszych turystów, a poranne mgiełki unoszące się nad stawkiem na początku szlaku dawały przedsmak tego, co zobaczyliśmy potem.


19.
Obrazek


20.
Obrazek


Tu zaczyna się „śródmieście” Skalnego Miasta , do którego wchodzi się bramą widoczną na kolejnym zdjęciu.


21.
Obrazek


22.
Obrazek


23.
Obrazek


To, co teraz napiszę nie będzie ładne, ani eleganckie – po prostu szczęki nam opadły i nie podniosły się ze szlaku do samego końca wycieczki :D .


24.
Obrazek


25.
Obrazek


26.
Obrazek


27.
Obrazek


28.
Obrazek


Zdjęcia nie są w stanie oddać ani wielkości skał, ani proporcji widoków, ani całej urody tej okolicy. W dodatku dla amatora trudne do ładnego ujęcia z powodu wysokości , oraz różnic światła zacienionego dołu i mocno oświetlonej góry tych przepięknych skał.

Po wyściu z tego niesamowitego miejsca dalej na szlaku inne cudeńka - na przykład:

Mały Wodospad.

29.
Obrazek


Duży Wodospad.


30.
Obrazek


Skalne jeziorko, z krystalicznie czystą wodą, w której jak w lustrze odbijały się skały, błękitne niebo i drzewa.


31.
Obrazek


32.
Obrazek


Schody prowadzące skalnymi szlakami ….


33.
Obrazek


34.
Obrazek


35.
Obrazek


Dziwne kamienie.....


36.
Obrazek


Skały romantycznie nazwane … np.

Kochankowie.


37.
Obrazek


Starosta i Starościna, które swoją niesłychaną urodą w pełni zasługują na takie miano.


38.
Obrazek


Skalna Kapliczka.


39.
Obrazek


Wycieczka zakończyła się na punkcie widokowym jeziorka przy wejściu.


40.
Obrazek


panoramki:


Ostasz

Obrazek


Skalne Divadlo

Obrazek


Sępie Gniazdo

Obrazek


Miałam ogromną ochotę przejść jeszcze raz choć samo „centrum” Skalnego Miasta, ale niestety, zbyt długo bałamuciliśmy na szlaku i czas mi na to nie pozwolił.
Trzeba było zakończyć zwiedzanie.
Bardzo się cieszę, że w ogóle udało mi się zrealizować dość karkołomny rozkład dnia i załatwić wszystko co zaplanowałam – tam i po powrocie do domu.

Na pewno jeszcze wrócimy w te strony..... jak znów kiedyś nie będzie pogody w Tatrach :)).

Jest jeszcze wiele miejsc do zobaczenia, ale Skalne Miasta w Adrspach i Teplicach odwiedzimy w pierwszej kolejności ….....po raz drugi, następny i pewnie - jeśli taki będzie – następny. ….

Dziękujemy Romkowi i Beatce za zachętę i wskazanie nam kolejnych wspaniałych, bardzo ciekawych gór do poznania..
Przede wszystkim za pomoc, wszelkie cenne wskazówki i mapy podane „na talerzu” :D .
Bez nich - z pewnością - byłoby nam trudno za pierwszym razem tak bezproblemowo to wszystko ogarnąć.


Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze:eszcze, gdy wysiadaliśmy z autka na parkingu było pochmurno i nawet kilka kropelek mżawki spadło. Po przejściu dosłownie 200 metrów chmury zaczęły się rozchodzić
Proszę, wysiądźcie jutro z auta w Zakopanem i przejdźcie te magiczne 200 metrów ... i niech już tak zostanie przez dwa tygodnie, :D
Zakochani w Tatrach pisze:Starosta i Starościna, które swoją niesłychaną urodą w pełni zasługują na takie miano.
Kapitalna forma skalna. Zwróceni do siebie twarzami. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

krzymul pisze:Proszę, wysiądźcie jutro z auta w Zakopanem i przejdźcie te magiczne 200 metrów
Jutro - czyli dzisiaj i ponoć do środy włącznie, to bez naszych magicznych 200 metrów i tak ma być piękna pogoda :)).

Nie mogę na razie jechać i nie mogę wprost patrzeć bez ogromnego żalu na dzisiejszy obraz z kamerki....... na tą "pocztówkę", którą uwielbiam do chodzenia po tatrzańskich szlakach :( :( .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Droga Alu, a my się strasznie cieszymy, że Wam się podobało :-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Widoki naprawdę niesamowite, a jeśli tak wyglądają na zdjęciach to co dopiero musi być na żywo. Nie dziwi mnie że szczęki wam opadły ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

W "Skalnym Teatrze" jeszcze nie byłam, zapewne zachęcona Waszymi zdjęciami odwiedzę.

Mieliście dobry pomysł wyruszając na szlak tak wcześnie rano, potem w Skalnym Mieście zazwyczaj przewalają się tłumy turystów, a Wy mogliście podziwiać je jeszcze puste.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Ech piękne krajobrazy, zapiera dech. I przepięknie prezentują się te wodospady, poranna mgiełka i brama do skalnego miasta :)
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

W drugiej połowie listopada umawiam się ze znajomymi w schronisku "Jagodna". Będę mieć dwa dni aby powędrować po okolicy.
Co polecacie ?
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Basia Z. pisze:W drugiej połowie listopada umawiam się ze znajomymi w schronisku "Jagodna". Będę mieć dwa dni aby powędrować po okolicy.
Co polecacie ?
Basiu, możemy tylko polecić to, co zdążyliśmy zwiedzić i opisałam w obu częściach relacji.
Resztę - z pewnością równie pięknych i interesujących miejsc - będziemy chcieli zobaczyć w terminie późniejszym. Może jeszcze też w listopadzie ...... zobaczymy jak się poukłada.

Może Beatka, albo Romek się odezwą - oni tam byli dwa lub trzy razy, więc mają większe rozeznanie w urokach tamtejszych terenów.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

Basia Z. pisze:W drugiej połowie listopada umawiam się ze znajomymi w schronisku "Jagodna". Będę mieć dwa dni aby powędrować po okolicy.
Co polecacie ?
Szczyty w Górach Bystrzyckich nie wyróźniają się wysokością i są w większości zalesione więc nas mało pociągają. Ładne widoki są jednak już z samej drogi 389. Największe atrakcje to według przewodnika zabytkowe kościoły i rezerwat Torfowisko pod Zieleńcem. Nie widziałem, więc nie jestem w stanie ocenić. Jeśli będziecie samochodem to nie ma co kombinować - jeden dzień obowiązkowo Śnieżnik (mozna a nawet trzeba połączyć z Jaskinią Niedźwiedzią). W Góry Stołowe też niedaleko...
Tatry......., Pieniny......., Dolomity......... Moje najwspanialsze
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

Basia Z. pisze:W drugiej połowie listopada umawiam się ze znajomymi w schronisku "Jagodna". Będę mieć dwa dni aby powędrować po okolicy.
Co polecacie ?
Polecam:
- tuż za granicą najwyższy szczyt Gór Bystrzyckich - Velka Destna i obok Masarykova Chata nad Zieleńcem.
- torfowisko koniecznie na początku lipca kiedy kwitną wełnianki
- niedaleko Jaskini Niedźwiedziej jest Kopalnia Uranu
- jedyne takie miejsce w Polsce - Trójmorski Wierch
- wody zdrojowe w parku zdrojowym w Dusznikach i schronisko Pod Muflonem
ODPOWIEDZ