takie tam trochę osobiste...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

takie tam trochę osobiste...

Post autor: Janek »

W minioną sobotę byłem w Poznaniu na zjeździe absolwentów Liceum. im. K. Marcinkowskiego z okazji 95-lecia istnienia szkoły. To szacowne i "markowe" liceum, do 1967 roku wyłącznie męskie.

Obchody tradycyjnie zaczynały aię Mszą w pobliskim kościele. Co rzuciło mi się w oczy? Po pierwsze zdecydowana przewaga panów wśród uczestników mszy a oceniając wiek byli to głównie ludzie 60+. Młodzieży, poza pocztem sztandarowym szkoły i pocztem sztandarowym 14 szczepu ZHP oraz dwoma "przybocznymi" im zastępami harcerskimi, jednym dziewczęcym i jednym chłopięcym, będącym tam więc niejako służbowo, nie było prawie wcale.
Na uroczystościach w szkole, owszem młodsze roczniki absolwentów były zauważalne. Ale chyba znacznie w mniejszym stopniu niż na poprzednich zjazdach. Nie przesądzam, może na spotkaniach poszczególnych klas lub roczników, które odbywały się wieczorem w poznańskich lokalach gastronomicznych było inaczej, tego nie wiem. Zjazd był niepłatny, więc organizatorzy nie znają liczby uczestników.

Uczestniczę w takich Zjazdach od lat, pierwszy taki z "kościelnym" elementem był w 1994 roku, ten który opisuję to już piąty taki z kolei. Na poprzednich ta absencja młodszych roczników w kościele nie była tak widoczna. Po raz pierwszy Mszy nie celebrował Abp. Marek Jędraszewski, absolwent Liceum ale przysłał usprawiedliwienie, które odczytano. Nie zauważyłem obecności kolegi Wojciecha Fibaka, też absolwenta. Niestety stopniała liczna kiedyś grupa znakomitych koszykarzy, w tym wielu reprezentantów Polski, coż, biologia...ostatnio odszedł mój starszy o rok kolega, Mietek Fęglerski, legenda polskiej koszykówki lat 50-ych.

Z znanych alpinistów, absolwentów Liceum, od poprzedniego zjazdu zabrakło dwóch, niestety tych najbardziej znamienitych - prof. dr Ryszarda Schramma (absolwent jeszcze przedwojenny - 1937) oraz Jasia Stryczyńskiego, (absolwent 1950) czyli mój prawie sąsiedni (ja 1952). http://www.nyka.home.pl/glos_sen/pl/201006.htm
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ