Zachwycające te fioletowe cuda. Co do tłumów to faktycznie lepiej podziwiać poza szczytem
Cóż pięknie dziękuję Alu za te obrazy, niestety plany sobie pa życie sobie i nici wyszły z tegorocznych Krokusów . Przynajmniej tak można je podziwiać.
Cóż pięknie dziękuję Alu za te obrazy, niestety plany sobie pa życie sobie i nici wyszły z tegorocznych Krokusów . Przynajmniej tak można je podziwiać.
Te kilka zdjęć wybrałam (tak na szybko) właśnie dla tych, którzy nie mogli pojechać i popatrzeć na te wspaniałe krokusowe morza wśród ośnieżonych Tatr.
Jak się trochę odrobię, to napiszę gdzie mnie jeszcze poniosło .