Co o tym myślicie (DLA KUMATYCH!)
Co o tym myślicie (DLA KUMATYCH!)
mam taki plan, gdzień na lipiec,sierpień..może wrzesień....chcialbym dotrzeć jednego dnia do Moka z Kuźnic przez Przeł. Między Kopami do Murowańca potem przez Kozi Wierch czarnym szlakiem zejśc do Wielkiego Stawu w 5 , dalej przez Szpiglasową przełęcz do Schorniska nad Morskim Okiem....licze że jak wyskocze o 8 rano z Kuźnic to delektując sie widokami do Moka dotre gdziś tak na 18-19,może szybciej....noc spędze w schronisku i nastepnego dnia rano tez kolo 8 wiejscie za Chłopka (ok.2 godz), zejscie i ok. 12 atak znad Czarnego Stawu na Rysyn na szczycie chciałbym być koło 14:30,potem zejście i w schronisku bede koło 17-18.....na koniec zaznaczam ze nigdy nie byłem Na Chłopku i na Rysach.....głęboko wierze ze mi sie uda...CZEKAM Na Proffessionalne Opinie...pozdrawiam
"Dla kumatych" powiadasz ....
Nie wiem,czy mam prawo się zaliczyć to płazów
ale czasowo Twój plan jest dobrze wyliczony....no może troszkę poprawek trzeba nanieść.Trochę będziesz musiał gonić...ale czy nie lepiej dołożyć te 2 godzinki i pooglądać widoczki?Może warto latem wstać godz. wcześniej? Wg. mnie można to zrobić ale plan masz dość napięty czasowo.
Nie wiem,czy mam prawo się zaliczyć to płazów
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Iwona od dwóch tygodni pyta czy pogoda bedzie dobra jak po 12 będzie w Górach
Sytuacja z twoim pytaniem jest podobna. Zbyt wiele czynników trzeba uwzględnić a nie tylko czasy przejść podanych na mapach. Powiem tak, przy optymalnych warunkach ( pogodowo-kondycyjno-zdrowotno itd ) pewnie to zrobisz . Rozumiem że to przejscie ma wymiar tylko i wyłącznie sportowy .
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Dlaczego?Jacek Venom pisze:Rozumiem że to przejscie ma wymiar tylko i wyłącznie sportowy .
czy zeby przejście nie miało charakteru sportowego trzeba na każdym zakręcie stać pół h?
o co chodzi?
sam kiedyś od wczesnych godzin rannych podążałem podobną traską tylko od Murowańca - zawrat - szpiglas i mokko, a że tam byłem bardzo wczesnie to w zasiegu znalazły sie ... Rysy.
wcale tego nie traktowałem ani wtedy ani teraz jako wyczynu sportowego. szedłem bo chciałem, nikt mi nie kazał, nikt ani nic nie zmuszało mnie do tego.
to ze ilosc kwasu mlekowego znacznie wzrosła w organizmie to juz inna sprawa, ale nie byl to dla mnie "wyczyn sportowy"
tak jak mówiłem nie zapuszczałem sie w te rejony wcześniej, czasy przejść mam opracowane tylko na podsawie mapy zależnie od miejsca obcinałem albo dodawałem czas...nie jestem kulawy i mysle ze np czas wejscia na rysy podany na mapce, wynosi pk 4 godzin znad Moka, wierze w siebie i mysle ze zrobił bym ta trase w ciagu 2-3 godz. moge sie mylic ale uwazam ze zdazyl bym spokojnie nacieszyc sie widokami....chodzi mi o to czy przy dobrej, stabilnej pogodzie jest to mozliwe do zrobienia...spokojnym ale nie powolnym tempem z przystankami na jakies fotki...pozdrawiam
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Mariusz, weźmiemy pod uwagę to że nie jesteś kumaty ale spróbuj...podziel sie swoimi uwagami,nie wstydz się , bądz dzielny !!!Mariusz pisze:Mam swoje przemyślenia o twojej trasie, ale ni cholery nie jestem kumaty. A nie spełniając tego warunku, nie mogę swych myśli przelać na... papier? nie... na monitor!Zakopany w tytule posta pisze:Co o tym myślicie (DLA KUMATYCH!)
Re: Co o tym myślicie (DLA KUMATYCH!)
Zakopany pisze:(...)zaznaczam ze nigdy nie byłem Na Chłopku i na Rysach.....głęboko wierze ze mi sie uda...
Kumam, proffessionalist nie jestem, ale oleju do głowy dolewać mi nie trzeba, odpowiadam na pytanie co do pierwszego dnia: TAK, co do drugiego dnia wolalbym sam zapytać: HMM?, bo wątpliwości więcej niż chęci do szczegółowej analizy realności przedsięwzięcia.kontrując pytanie, dalej pisze:po co?(...) mówiłem że z mapy zerżnąłem :|
1. pytanie do Zakopanego: czy chodziłeś dotąd po Tatrach tylko palcem po mapie?
2. czy poza szybkim, być może nieprzerwanym pokonywaniem przestrzeni w górach nie odkryłeś jeszcze innych walorów kontaktu (ma się rozumieć - bezpośredniego, czyli bliskie spotkanie III stopnia) z górami?
Ostatnio zmieniony pt 04 lut, 2005 przez smyk, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Jacku, aleś wnikliwy, nawet przenikliwy. Jasne (jak kij bejzbolowy), że skoro piszę, że nie byłem jeszcze w Pradze i w Berlinie, to pozostałe stolice świata znam jak własną kieszeńJacek Venom pisze:Zakopany powiedział że nie był w tym rejonie czyli w innych był .
OCZYWISTE




