Wpierw była awaria pasa startowego. Trudno, zdarza się, naprawiono. Ale trochę trwało. Dziury w niebie nie było, Okęcie przejęło klientele, dało sobie radę, dla pasażerów nawet lepiej, na Okęcie z Warszawy bliżej. Ponoć Modlin był tańszy dla linii lotniczych co teoretycznie powinno się przekładać na cenę biletu czyli być korzystne dla pasażerów. jednakowoż ceny biletów lotniczych, szczególnie tzw. tanich linii to abrakadabra, na której pasażer się nijak nie jest w stanie się wyznać.
Stan aktualny - lotnisko jest, pas naprawiony, nawet te urządzenia "mgłowe", których nie było w Smoleńsku kończą instalować, tylko ani jednego samolotu i jakoś nie widać aby się miały pojawić. A Ryanair ponoć oczekuje aby mu za latanie z Modlina zapłacić. Słowem czysta abstrakcja! Tylko kto ten interes finansuje? Jeżeli np. ten Bill z Microsoftu lub Google, to nie ma sprawy, ich pieniądze nie nasze.
Ale coś mi świta, że to nie google tylko podobno jak najbardziej samorządne i niezależne województwo mazowieckie pod wodzą marszałka Adama Struzika (poprzednio też marszałka Senatu) doktora medycyny zresztą (co jest na tym Mazowszu - marszałek doktór, arcybiskup też doktór - epidemia jakaś?) włożyło w to spory grosz a i jakieś durne poliszbyznesmeny tyż - pewnie chłopaki płacą podatki na Kajmanach i mieli nadwyżkę kasy - nic mi nie żal gnojków, ale samorządne Mazowsze chyba na nadmiar kasy nie cierpi?
Swego czasu chłopcy z PZPN nie dogadali się do końca z chłopcami z Stadionu Narodowego i pieprzonym delegatem UEFA i na kilka godzin Stadion Narodowy zamienił się w "Basen Narodowy" - tak to przynajmniej nazwała część opozycji oraz posłusznych jej pismakom i przez kilka miesięcy ci panowie z posłami Hofmanem i Błaszczakiem na czele ujeżdżali sobie na Tusku, Musze i innych, że aż było miło posłuchać, choć każdy jako tako inteligentny człowiek wiedział dobrze, że stan techniczny stadionu nie miał z tym nic wspólnego, na drugi dzień mecz rozegrano i nawet to był najlepszy mecz naszej reprezentacji w dotychczasowych rozgrywkach. Anglicy też nie darli pyska, że to muszą dłużej siedzieć w Warszawie, pewnie dlatego, że Hofman nie robi u nich za rzecznika prasowego.
Mogłoby się wydawać, że minister Mucha powinna udać się na pielgrzymkę dziękczynną vo wreszcie pismaki i polityki z niej zejdą i zabiorą się Struzikowi do dupy - kandydat wręcz idealny bo sprawa prześmieszna. I co? Nic! Cisza, nikt nie krytykuje, nikt referendum nie chce zwoływać. Cud jakiś? Nie, proszę Państwa, nie cud. Pan marszałek jest z PSL-u, a za dwa lata wybory i te dwadzieścia lub trzydzieści mandatów PSL może być na wagę złota dla jednej partii przebierającej nóżkami z tęsknoty za władzą a chłopcy z PSL są gotowe z każdym się sprzymierzyć aby tylko przy władzy (i posadach) się utrzymać. No i dlatego marszałek Struzik może spać spokojnie, choć przed wojną to nie miałby innej możliwości jak tylko się zastrzelić.
Modlin
Nie w Gdańsku lecz Gdyni, co terytorialnie na jedno wychodzi ale jeśli chodzi o "władzuchnę" to inaczej bo to wielce popularny prezydent Gdyni (trzecia kadencja w I turze) ma na sumieniu. Samorządny i niezaleny, do żadnej partii się nie przyznaje.krzymul pisze:...a w Gdyni powstaje nowe lotnisko ...![]()
....chyba przyjdzie oddać kasę unijną .... oj władzuchna, władzuchna ... nasza.
Jak by to powiedzieć - lotnisk ci u nas dostatek, gorzej z samolotami
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
