Pytanie o przejazd Kacwin - Wielka Frankowa
Pytanie o przejazd Kacwin - Wielka Frankowa
Ponieważ jest tu sporo osób, które się kręci po tamtej okolicy mam pytanie czy określona w tytule droga jest przejezdna dla samochodu nie terenowego ?
(nie mam na myśli autokaru, ale samochód koleżanki, która bardzo o swój samochód dba)
(nie mam na myśli autokaru, ale samochód koleżanki, która bardzo o swój samochód dba)
To mi pasuje nawet jeszcze bardziej.gb pisze:To połączenie Kacwin-Wielka Frankowa - niekoniecznie. Problemy mogą być na przekroczeniu potoczku
Choć tegorocznych szczegółów nie znam...
Natomiast - z pewnością przejezdna jest droga Łapszanka-Osturnia (w zeszłym roku był już tam na całym odcinku (od kapliczki w Polsce) do Osturni - asfalt. Bez problemu przejechałem swoją Toyotką
Tu:=> http://jaskiniar.blogspot.com/2012/08/w ... eczka.html - są zdjęcia z tej właśnie drogi robione na wiosnę zeszłego roku
W sumie od Kacwina do Łapszanki blisko, a z Osturni do Wielkiej Frankowej jeszcze bliżej...
pozdrawiam
gb
Chodzi mi o niekonwencjonalny powrót samochodami z Krościenka z zahaczeniem o Osturnię, jak również o oba zamki - to jest Czorsztyn i Niedzicę.
Można wtedy jechać: Krościenko - Czorsztyn - powrót do skrzyżowania - Sromowce - Niedzica - Spiska Stara Wieś (ewentualny odskok do Czerwonego Klasztoru) - Wielka Frankowa - Osturnia - Łapszanka - Rzepiska - Jurgów - Białka - Nowy Targ itd.
Wyjazd dla kursu przewodnickiego "Harnasi".
Z Łapsz Wyżnich na Łapszankę i dalej do Jurgowa przejechałam nawet autokarem (sama tam wpuściłam kierowcę i nawet nie klął za bardzo).
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to taki jest plan na najbliższą niedzielę, tyle że niestety ma lać.
Jak się wbić w tą drogę od strony Osturni ?
Czy jest jakiś drogowskaz czy coś ?
Oglądam nawet google street view, nawet w Osturni już jest
Czy może prowadzi nią żółty szlak turystyczny ?
edit:
Czy to jest to miejsce ?
http://goo.gl/maps/amURY
A mi się wczoraj forum 321 z 5 razy wywaliło i w końcu dałam spokój z pisaniem. Nie wiedziałam, że się to zapisało (i to pewnie 5 razy).gb pisze:PS
Basiu - dostąpiłaś zaszczytu- kol. Lechu zacytował Twoją wypowiedź/opowieść z 321gory
w dyskusji na "wieczny" temat, którą prowadzi obecnie na - http://www.forum.turystyka-gorska.pl/vi ... =1&t=12559
pozdrawiam
gb
Też mi się nie podoba taki sposób zaczepiania ludzi. Od tego aby ewentualnie kontrolować wchodzące wycieczki powinien być ktoś "na bramce" (choćby ten co sprzedaje bilety), gdzie grzecznie zwróciłby uwagę na obowiązujące przepisy, jeżeli grupa przewodnika nie posiada, a nie jakieś "lotne kontrole" ani też z drugiej strony - przewodnicy czatujący na zlecenia, daleko przed bramką.
Teraz to oczywiście kojarzę, ale wydawało mi się, że to wydarzenie miało miejsce na Palenicy Białczańskiej.
W sumie najlepiej chyba byłoby aby osoby sprzedające bilety miały jednocześnie uprawnienia strażnika TPN (ze wszystkimi konsekwencjami tegoż), ale chyba to się zupełnie nie kalkuluje finansowo.
W sumie najlepiej chyba byłoby aby osoby sprzedające bilety miały jednocześnie uprawnienia strażnika TPN (ze wszystkimi konsekwencjami tegoż), ale chyba to się zupełnie nie kalkuluje finansowo.
Taki zwyczaj chyba już wraca.gb pisze: Na marginesie - być może niebawem powróci stary zwyczaj, że przy wejściu do dolin, a w Zakopanem w jakimś konkretnym miejscu będą się gromadzić przewodnicy w oczekiwaniu na wynajęcie
Nie mam nic przeciwko informacji, ewentualnie ostrzeżeniom o ewentualnej kontroli.
Ale moim zdaniem, po pierwszym moim podziękowaniu ten pan powinien przestać mnie nagabywać.
Chyba, że nie wyczułam intencji i pan po prostu chciał poflirtować.
A na temat głównego tematu - to jest nowej drogi Łapszanka - Osturnia - przełęcz Zdziarska znalazłam w Internecie co najmniej kilka ciekawych relacji ze zdjęciami, w tym relację tutejszego bywalca - Wujka.
Nowa droga Kacwin - Wielka frankowa jest ale tak jakby jej nie było, z resztą przeczytajcie sami:
http://www.kacwin.com/nowe/naspiszu/201 ... &strona=31
http://www.kacwin.com/nowe/naspiszu/201 ... &strona=31
Ale ta droga własnie JEST.igła pisze:Gdyby tak
jeszcze z wyśniego jej końca pociągnąć
drogę Podpsady, czy w stronę Jurgowa
Nie pisałam o tym na wiosnę, ale sama nią jechałam.
To znaczy jechałam samochodem drogą Osturnia - Łapszanka (jest tam zakaz powyżej 7,5 tony), a w druga stronę ta wygodna droga kończy się tuż poniżej przełęczy Zdziarskiej.
Droga zza szyby samochodu:
I filmik:
https://picasaweb.google.com/1101440235 ... 7961110194
Brama do Polski:
Mały zator, już na Łapszance:
Oczywiście że jest i aż się dziwię że autor przytoczonej przeze mnie relacji o tym nie wiedział ponieważ śliczna nowa asfaltowa droga pomiędzy Łapszanką - Osturnią i przełęczą Zdziarską powstała dwa lata wcześniej od tej niby drogi z Kacwina do Wielkiej Frankowej. Piszę "niby" drogi ponieważ w planach miała powstać droga dla samochodów do 3,5 tony a dopiero później dla rowerów i pieszych jeżeli byłoby to potrzebne.Basia Z. pisze:Ale ta droga własnie JEST.
Z drugiej strony autor relacji pozwolił sobie na użycie odrobiny gwary podhalańskiej w zdaniu:"Gdyby tak z wyśniego jej końca pociągnąć drogę Podspady, czy w stronę Jurgowa..."
Czyli z wyżniego jej końca (wyżej położonego jej miejsca) do Podspady albo bezpośrednio do Jurgowa. No niestety ale na razie na taką nową asfaltową drogę nie zapowiada się chociaż sama droga jest, leśna przejezdna tylko dla samochodów terenowych ale jest.Z wyśniego
A tutaj link do relacji fotograficznej z przejazdu calą drogą od Łapszanki do Zdziarskiej przełęczy. Warto obejrzeć.
http://www.fotografie.nowytarg.pl/niesa ... kim-spiszu
I tak to właśnie powinno wyglądać pomiędzy Kacwinem a Wielką Frankową.


