Ostatni raz byłem w Tatrach w 2009 roku. No i chyba po raz ostatni. Nie mam już sił aby chodzić tam gdzie chciałbym a włóczyć się zakopiańskich dolinkach lub spoglądać na góry z Gubałówki nie widzę sensu. W Słowacji podobnie. Nachodziłem się dosyć.
Wspaniałe te remanenty, cudowne zdjęcia i muzyka , chociaż troche smutna . Ja tez napewno kiedyś takie zrobię, W tej chwili jestem dopiero na etapie poczatkującym.
Uwaga techniczna - po włączeniu linku proszę zwrócić uwagę na dwie ikonki w prawym dolnym narożniku pod ekranem - radzę przełączyć jakość na 720 HD a potem pełen ekran.
Janek pisze:Nie mam już sił aby chodzić tam gdzie chciałbym a włóczyć się zakopiańskich dolinkach lub spoglądać na góry z Gubałówki nie widzę sensu. W Słowacji podobnie.
Oj Janek, co ja bym dał za to żeby chociaż móc się powłóczyć po dolinkach zakopiańskich czy spoglądać na Tatry z Gubałówki
Dziękuję. Ale wiesz jaka to była robota, bo trzeba było dobrać ilość zdjęć do czasu muzyki a nie chciałem z jednej strony urywać utwór a z drugiej strony ani nie skracać czasu odsłony jednego kadru - chyba z trzy godziny deliberowania co a potem dostosowywania ilości kadrów - wyszła w miarę wierna wycieczka.
Tak się zastanawiam czy Waters przypadkiem nie pochodzi z jakiegoś regionu górskiego. Coś tej podhalańskiej "nuty" w jego muzyce słyszę.
A muzyka z różnych regionów górskich świata ma coś wspólnego, zawsze jakiś szum potoków, pohukiwanie wiatru itd
Pink Floyd + Tatry to dla mnie również para idealna. Teraz mój gust trochę zboczył, już rzadziej słucham PF, ale we wszystkich wcześniejszych wyjazdach ich muzyka była nieodłącznym elementem i świetnym środkiem na "pamięciówe" z tych wyjazdów. Mi szczególnie przypasowała muzyka z 'Animals' ('Dogs'..ehh..), również 'Echoes', 'Shine On.. i też parę otworów z 'Momentary Lapse..', szczególnie 'Sorrow' czy 'Marooned', może Janek zrobisz coś z takim 'Sorrow'?
Jak dotąd 145 otwarć, ciekawe ilu odżałowało te coś koło godziny czasu. chyba palce jednej ręki starczą.
_________________
Janku. Zacznę od tego, że "Tatrzańskie Remanenty" to temat ciekawy i warty obserwcji i obejrzenia, ale może za dużo materiału umieściłeś za jednym razem. Sam przyznam, że nie miałem możliwości obejrzenia tego wszystkiego na raz. Później miałem jeszcze inne miejsca do "zajrzenia" i teraz z nowu zaglądam w "twoje miejsce". Ale jeszacze pozostał jeden link. Może go zobaczę ... Może lepiej było dawkować.
Może każdy przegląd jest trochę zbyt długi dla kogoś, kto chce to obejrzeć. Wiesz jak to jest. Swoje możesz oglądać godzinami, ale czyjeś obejrzysz pięć minut. Tak jest teraz prawda. To nie to co opowiadanie o swoich poczynaniach w schroniskach, szczególnie wtedy gdy pada deszcz czeka się dwa dni na poprawę warunków.
Pink Floyd - pasuje mi do pokazu. Bo i zespół dobry i twoje zdjecia też.