Krokusy 2012

Tradycyjna i cyfrowa: galerie, techniki, sprzęt, fotozagadki.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Krokusy 2012

Post autor: Alan »

Z dzisiaj zamieszczonych zdjęć na fejsbuku, na profilu Schroniska Chochołowskiego wynika, że wystąpiły z znacznej sile i dobrej formie. Polana do połowy w śniegu, ale to kwestia chwili, jak się cała odsłoni. Wiem, że co poniektórzy już nie wytrzymali i pojechali ;-) Donoszą nawet, że ładna pogoda. Zresztą w tym roku chyba sporo osób fotografujących ma się na polanie pojawić. Zatem czekamy na pierwsze zdjęcia.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ja oczywiście nikogo się nie czepiam. Każdy robi to co lubi. Mnie zwyczajnie dziwi czemu te kwiatki robią taką furorę?! Tak samo, jak dziwi mnie, że tylu ludzi ogląda piłkę nożną?! Kwiatki, jak kwiatki! O co takie halo? Rozumiem fajny kontrast, ale same w sobie...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

kwiatki+polana+poranne mgły+pierwsze promienie słońca+świerki+góry = komplecik.
Fakt, w pojedynkę mają mniej wartości.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Nie mam żadnych zdjęć z krokusami... Ani jednego...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Żabi Koń pisze:Nie mam żadnych zdjęć z krokusami... Ani jednego...
Czas nadrobić i zmierzyć się z "fioletowym zielskiem" ;-) , na pewno wyjdzie Ci coś ciekawego. Co fotograf to inny pomysł. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Ale jakie halo? O co Ci chodzi? Mam nie zakladac watku, bo Ty akurat nie robisz zdjec z krokusami? A co mnie to obchodzi? :D
Ja robie wiec zakladam. Mozesz nie zagladac.
A to, ze inni robia takie zdjecia to mnie nic a nic nie dziwi. Tak samo jak nie dziwi mnie, ze inni ogladaja pilke nozna. I nie dziwi mnie nawet ze ogladaja pokera albo snookera. Dziwia mnie inne rzeczy, ale nie czas i miejsce...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ale ja się nie czepiam. Nikomu nie zabraniam. Halo, bo już w kilku wątkach ludzie o tym piszą, specjalnie po to tam jadą. Pytam z czystej ciekawości.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Tak z ciekawości czasem ludzie pytają: po co jeździsz w te Tatry? Góry jak góry.
I co odpowiadasz?
A ludzie piszą o Tatrach w wielu wątkach. I specjalnie tam jadą. O co takie halo? :D
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Nie będę pisał dlaczego, bo za raz wpadnie tu taka, co to wszyscy ochy i achy strzelają, jak tylko zdanie napisze i będzie mi wmawiać dziecinność i snuć psychoanalizy.

Ale oczywiście mógłbym coś napisać o przyjaźni, przełamywaniu barier, pokorze, dystansie do życia i przygodzie...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Co do krokusów - patrząc po tłumach myślę, że dla wielu są jak plaża nad Morskim Okiem. Niewątliwie jednak znajdą się tacy, którzy zgłębiają różnego rodzaju wiedzę na temat otoczenia Morskiego Oka, wchodzą w specyficzny sposób głębiej w temat i się jakoś właśnie tam realizują. Tak samo jest z szafranem kwitnącym na Chochołowskiej, a nie gdzie indziej.
Ja nie oczekuję tutaj zdjęć przedstawiających tłumy ludzi walących do Chochołowskiej, tylko naprawdę klasowych obrazków.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Żabi Koń pisze:Ja oczywiście nikogo się nie czepiam. Każdy robi to co lubi. Mnie zwyczajnie dziwi czemu te kwiatki robią taką furorę?! Tak samo, jak dziwi mnie, że tylu ludzi ogląda piłkę nożną?! Kwiatki, jak kwiatki! O co takie halo? Rozumiem fajny kontrast, ale same w sobie...
A konkretnie ? Byłeś w Chochołowskiej choć raz w odpowiednim czasie ?
Każdemu jego Everest...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Nie, nie byłem. Nigdy żech tych kwiotków na oczy nie widzioł!
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Żabi Koń pisze:Nie, nie byłem. Nigdy żech tych kwiotków na oczy nie widzioł!
Widzieć "te kwiatki" na klombie czy w doniczce, a widzieć ich tysiące w Chochołowskiej to naprawdę nie to samo.

To jak, konkretnie umiesz odpowiedzieć, czy dalej będziesz krzymulił ? ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:czy dalej będziesz krzymulił ?
Pierwsze ostrzeżenie, następnego już nie będzie ... z mety walę w dziąsło. :-P :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

andy67 pisze:Widzieć "te kwiatki" na klombie czy w doniczce, a widzieć ich tysiące w Chochołowskiej to naprawdę nie to samo.
Zgadzam się w 100% To tak samo jak oglądać góry w TV i potem pojechać w nie samemu pierwszy raz. Bakcyla łapie się na miejscu :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Krokus jako danie główne, najlepiej smakuje podany na Chochołowskiej.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:czy dalej będziesz krzymulił ?
Pierwsze ostrzeżenie, następnego już nie będzie ... z mety walę w dziąsło. :-P :))
Jeśli już to ja mógłbym "walić w dziąsło" gdyż, nie chwaląc się, pierwszy tego wyrażenia użyłem (choć może w nieco innej postaci), więc kopyrajt się mnie należy jak psu zupa (czy buda ?). Ale jako żem nie pazerny to zezwalam używać innym bez pobierania tantiem. Tak więc jeśli chcesz to możesz sobie pokrzymulić (albo też pokrzymulować) do woli ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze: Tak więc jeśli chcesz to możesz sobie pokrzymulić (albo też pokrzymulować) do woli
Czuj się jak byś stracił lewą górną jedynkę. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

To już wolę prawą bo krzywa jest :D
Każdemu jego Everest...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

andy67, widziałem i w Chochołowskiej i w innych miejscach, w małych i w dużych ilościach.
Masz jeszcze jakieś pytania?
ODPOWIEDZ