Jak donosi "życzliwa" osoba ze znanego portalu TATRY.PRV.PL, namierzono ostatnio w Tatrach tajemniczego kijkozwijacza. Poniżej publikujemy rysopis (bardzo realistyczny) osobnika, który zwija ludziom kijki z ukrycia, po czym wypoczywa po akcji, delektując się ich widokiem. Podwędził już kijki wielu znanym osobom, m.in. szefowi Związku Moderatorów Okropnych Rozczochranych Arogantów (ZMORA) - Mariuszowi na Zverovce. Wszystkich, którzy widzieli tego osobnika, prosimy o kontakt z najbliższą komendą straży pożarnej lub o wysłanie SMSa o treści #kijkozwijacz na adres tego forum! (koszt jedyne 49,90 zł + VAT)
LUKI niecnoto,jak możesz Ale wiesz co,ja myślę,że to przez ten słaby wzrok,zabierasz kijki,bo po prostu myślisz,że to Twoje hehe hihih hahaha-DOBRY ŻART
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
No tak wszystko się wydało. Nie wiem co to za życzliwa osoba mnie rozpracowała ale muszę przyznać, że przy jej zdolnościach detektywistyczno-operacyjnych to porucznik Borewicz się chowa. Nie wiem jak to się stało, że zostałem zdemaskowany. Jestem jeszcze w głębokim szoku, bo przecież starannie zacierałem wszelkie ślady. Buszowałem pół dnia w kosówce czyhając na potencjalną ofiarę ..... po czym wyczekiwałem na odpowiedni moment i po upływie 000.2sec turysta już był w stanie stwierdzić braki w swoim wyposażeniu....
No cóż wpadłem i jestem gotów ponieść wszelkie konsekwencje i następstwa mego niegodziwego postępowania.......
Uprzejmie proszę wszystkich pokrzywdzonych o udanie się na poniższy link w celu identyfikacji swojej (ZGUBY) ....
Luki...ten niepozorny wygląd...nigdy bym sie nie domysliła ze to Ty jestes tym znanym w całych Tatrach kijkozwijaczem
i jak mogłes buchnąć kijki modowi?
ale popełniłes błąd publikując zdjecia z łupami
zobaczyl je jakis zyczliwy i stad sie wzieło ostrzezenie od moda
teraz zostaniesz napiętnowany literka K jak kijkozwijacz
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
SPROSTOWANIE: oczywiście powyższe ostrzeżenie to żart prima-aprylisowy (czy jak to się pisze...) - w końcu wiosna za rogiem! Tak naprawdę to Mariusz zachował się jak pierdoła (albo inaczej: jak bardzo zmęczona szlakiem i roztargniona pierdoła) i dał sobie podwędzić kijki albo tak je postawił, że nie mógł potem znaleźć...
Wstyd!
Porucznikiem Borewiczem jest tym razem (tu ujawniam personalia) Iwona, która przeglądając album i widząc Łukasza w otoczeniu kijków miała pewne bardzo śmieszne skojarzenie...
P.S. A propos straty kijków - Asik ochronki na końcówki ciągle na ciebie czekają. Może ci wyślę je na gwiazdkę?
IWONA!! tu nie chodzi o to ze nie chce postawic chlopakom piwa,moge im postawic(piwo) nawet sie z Nimi z dzika rozkosza napije ale On(Mariusz )stawia mi warunki (końcówki za piwo) i to ejst NIE dO PRZYJECIA...kapewu Iwona?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz