Totalna inwigilacja

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Totalna inwigilacja

Post autor: mefistofeles »

Obrazek


Oczywiście nie będzie to obowiązkowe, ale zapewne - będzie sie opłacać. A co dalej - łatwo sie domyslić, żadna słuzba nie odmówi sobie korzystania z takich danych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Re: Totalna inwigilacja

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Oczywiście nie będzie to obowiązkowe, ale zapewne - będzie sie opłacać. A co dalej - łatwo sie domyslić, żadna słuzba nie odmówi sobie korzystania z takich danych.
No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.
Cieszą mnie wszystkie radary i tym podobne urządzenia, które powodują zdjęcie nogi z gazu.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.
Cieszą mnie wszystkie radary i tym podobne urządzenia, które powodują zdjęcie nogi z gazu.
Bezpieczeństwo zawsze było pretekstem do wprowadzania totalitaryzmu. O ile radar jeszcze jestem w stanie zrozumieć to coś takiego dzięki czemu każdy nasz krok jest rejestrowany uważam za grube przegięcie.

Następnym kroskiem będzie chip pod skórą - tez dla wygody i - rzecz jasna - bezpieczeństwa.

Zresztą dla firmy tomtom to już recydywa:
http://www.dobreprogramy.pl/TomTom-udos ... 24692.html
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Basia Z. pisze: No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.
Cieszą mnie wszystkie radary i tym podobne urządzenia, które powodują zdjęcie nogi z gazu.
Bezpieczeństwo zawsze było pretekstem do wprowadzania totalitaryzmu. O ile radar jeszcze jestem w stanie zrozumieć to coś takiego dzięki czemu każdy nasz krok jest rejestrowany uważam za grube przegięcie.
Nie każdy krok a każdy kilometr w samochodzie, a to zasadnicza różnica.

Jadąc nieprzepisowo zagrażasz nie tylko sobie.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:Nie każdy krok a każdy kilometr w samochodzie, a to zasadnicza różnica.
To zdaje się Ziobro kiedys mówił, że "uczciwy człowiek nie musi się obawiać inwigilacji", a jakie było oburzenie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Ależ prosze Was... radary nie są dla naszego bezpieczeństwa tylko po to żeby nas wydoić. Tu nie chodzi o łapanie piratów drogowych tylko na skubaniu sfrustrowanych ludzi, którzy jadą 100km 2 godziny.

Jak chcemy mieć bezpiecznie to wybudujmy drogi, na których można sie poruszać bezpiecznie ale i szybko. Niektórzy to jednak zapominają, że to państwo jest dla nas, a nie my dla państwa.

Zwyczajnie można się wkurzyć jak na drogach zamiast kładek dla pieszych jest postawione ograniczenie prędkości 70km/h (a było przedtemmożna jechać 110km/h) i za raz za tym radar. To czy za te pieniądze nie mozna było tego rozwiązać inaczej? Nie, oczywiście, że nie, bo tutaj chodzi o dojenie, a nie o bezpieczeństwo.
Basia Z. pisze:
Jadąc nieprzepisowo zagrażasz nie tylko sobie.
Nie zapominaj, że te przepisy ustalają nieraz idioci, tacy sami jak ci co pozwalają na postawienie różnych dziwnych wysepek na środku jezdni bez oznaczenia i wiele wiele innych. Np. taki ruch wahadłowy... Nie ma takiej siły i nie da się wpaść na to, że rano do miasta jedzie więcej samochodów niż w przeciwnym kierunku, a po południu odwrotnie. To jest nie do wyobrażenia.

Dlatego sądzę, że głównie to trzeba myśleć samodzielnie.
Ostatnio zmieniony pn 20 lut, 2012 przez Żabi Koń, łącznie zmieniany 1 raz.
Mało zdjęć z Tatr

-#4
Posty: 263
Rejestracja: śr 13 cze, 2007
Kontakt:

Re: Totalna inwigilacja

Post autor: Mało zdjęć z Tatr »

Basia Z. pisze:
mefistofeles pisze:
Oczywiście nie będzie to obowiązkowe, ale zapewne - będzie sie opłacać. A co dalej - łatwo sie domyslić, żadna słuzba nie odmówi sobie korzystania z takich danych.
No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.
Jeszcze do niedawna uważałem, że twierdzenie jakoby ludność wschodniej Rzeczypospolitej witała w 1939 Armię Czerwoną kwiatami, jest tylko czerwono-sowiecką propagandą.
Ale jak czytam takie brednie wygłaszane przez obywatelkę wolnego kraju, to zaczynam powoli wierzyć , że kwiaty jednak były.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Żabi Koń pisze: Jak chcemy mieć bezpiecznie to wybudujmy drogi, na których można sie poruszać bezpiecznie ale i szybko. Niektórzy to jednak zapominają, że to państwo jest dla nas, a nie my dla państwa.
"Tylko człowiek bez prawa jazdy inwestuje w fotoradary a nie w drogi"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.
Cieszą mnie wszystkie radary i tym podobne urządzenia, które powodują zdjęcie nogi z gazu.
Bo nie masz samochodu i teoretyzujesz. ;-)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Cieszą mnie wszystkie radary i tym podobne urządzenia, które powodują zdjęcie nogi z gazu.
Nie życzę Ci, Izo, poznania bliżej absurdalnych radarów w powiecie człuchowskim ;)
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Keczup pisze:Nie życzę Ci, Izo
Basia o pseudonimie "Iza" ? :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

krzymul pisze:Basia o pseudonimie "Iza" ?
Basiu, oczywiście :)
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Basia o pseudonimie "Iza" ?
Jak jest inwigilacja to i potrzebna konspiracja...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Żabi Koń pisze:Ależ prosze Was... radary nie są dla naszego bezpieczeństwa tylko po to żeby nas wydoić. Tu nie chodzi o łapanie piratów drogowych tylko na skubaniu sfrustrowanych ludzi, którzy jadą 100km 2 godziny
- Żabi Koń ma temat niezle obcykany widzę. Masz 100% mojego poparcia.
Żabi Koń pisze:Dlatego sądzę, że głównie to trzeba myśleć samodzielnie.
- i to jest sedno wolności/odpowiedzialności i bezpieczenstwa człowieka. Reszta to zniewolenie, jak np.ci straznicy porządku czyhajacy co dnia pod "moim laskiem" z wystawiona "dojarką" na ofiarę
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

...albo Ci strażnicy porządku, łażący dwójkami po moim osiedlu i wyłapujący chuliganów, albo dojących z puszki lub z gwinta zacne trunki. ;-)

...kurde, to chyba zły przykład. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Żabi Koń pisze: Jak chcemy mieć bezpiecznie to wybudujmy drogi, na których można sie poruszać bezpiecznie ale i szybko. Niektórzy to jednak zapominają, że to państwo jest dla nas, a nie my dla państwa.
W piątek jechalem do Trójmiasta. Mimo złych warunków predkość 110 była na autostradzie prędkością absolutnie bezpieczną (w dobrych byłoby 140 - 150). Gdybym pojechał starą trasą pewnie jechałbym 60-70, bo szybsza jazda czy wyprzedzanie byłoby już niebezpieczne.

Ja wiem, że rózni zieloni (zielony = niedojrząły czerwony) najchętniej skonfiskowaliby wszystkie samochody i zapakowali ludzi do bydlcych wagonów, ale pókico jeszcze mozna samodzielnie o sobie decydować.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Szarotka pisze:
Basia Z. pisze:No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.
Cieszą mnie wszystkie radary i tym podobne urządzenia, które powodują zdjęcie nogi z gazu.
Bo nie masz samochodu i teoretyzujesz. ;-)
Ale samochodem i autokarem jeżdżę stosunkowo często, średnio raz w tygodniu, za to po długich trasach, nie po mieście (w tym wiele razy jako pilot).

Oczywiście wiem że powinno się inwestować w drogi i widzę ogromną różnicę pomiędzy tam jak się jedzie nowo wybudowaną A1, a starymi drogami w okolicach Wodzisławia (akurat niedawno jechałam z Gliwic w góry za Ostrawę).

Niemniej to nie zmienia faktu, że z niektórymi kierowcami po prostu boję się jeździć.
A ci, z którymi się nie boję i jeździ mi się bardzo dobrze jakoś nie mają problemu ze zdjęciem nogi z gazu i z absolutnie przepisową jazdą (tak to się składa że to w 70 % kobiety)
To co że do celu dojedziemy 15 minut później ?

Mam takiego kolegę, który się zawsze przede mną (może przed innymi też) lubi popisywać. Nie wiem czy jemu sprawia przyjemność ze ja się zwyczajnie boję jak jedzie 180 km/h ?
Przetrwałam ze 4-5 wycieczek w jego towarzystwie i więcej nie chcę z nim już jeździć, bo zbyt wiele nerwów mnie to kosztuje.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:Niemniej to nie zmienia faktu, że z niektórymi kierowcami po prostu boję się jeździć.
A ci, z którymi się nie boję i jeździ mi się bardzo dobrze jakoś nie mają problemu ze zdjęciem nogi z gazu (tak to się składa że to w 70 % kobiety)
To co że do celu dojedziemy 15 minut później ?
Wiesz - znam ludzi co jezdża szybko - bez wariactw oczywiście, z którymi nie boje się jeździć, znam tez ludzi co nie przekraczjaą dozwolonej ani o kilometr, a jeździć się z nimi boję.

Tak czy owak - najbezpieczniej będzie jak się wszystkich zapakuje w zbiorkom, wówczas ilosc wypadków zmlaeje prawie do zera. Ale chyba nie o to chodzi, prawda? Ludzie to nie małe dzieci, których trzeba non stop pilnowac i doglądać co robią (ale i małym dzieciom pozwala się czasem by się lekko uderzyły by przekonaly się na wasnej skórze, że pewne rzeczy są niebezpieczne).

Powiem tak - gdybym miał wybór - płacić za ubezpieczenie 500 ale jeżdzić z satelitarnym kapusiem a płacić 2000 ale byc od tego wolnym - wybrałbym to drugie, albo też zarejestorwałbym auto w innym kraju. I nie dlatego, że łamię przepisy, bo robię to stosunkowo rzadko, ale dlatego, że cenię sobie moja wolność.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Nikt tutaj nie piszę o naparzaniu, tylko o normalnej jeździe w granicach rozsądku, a niestety w Polsce to tak jeździć można... ale chyba traktorem i to też nie wszędzie.
ODPOWIEDZ