FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Dupowa w Monte Rosa ;)
Autor Wiadomość
dzikus



Dołączył: 23 Maj 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   Dupowa w Monte Rosa ;)

Czyli jak nam sie udalo nie wyjsc na zaden czterotysiecznik :P
http://www.goryidoliny.ho...05_01_MonteRosa

Pozdro
Dominik
 
 
 
mefistofeles



Dołączył: 25 Cze 2004
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Bywa i tak - fajne zdjęcia :)
_________________
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
 
 
 
Irek



Dołączył: 16 Paź 2005
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Czesc. Z tego co ogladalem na mapie satelitarnej to w calych alpach bylo do kitu. Nam w austrii tez sie nic nie udalo madrego zrobic. Nic to gora nie ucieknie :) .
_________________
Zapraszam na http://www.portalgorski.pl
Strona Domowa Sierściuchów: http://www.siersciuchy.pl
http://www.tadzykistan.info - zapraszam do wspolpracy
 
 
andy67



Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Rzeczywiście musiało być ostro na tym ostatnim zejściu.
Sympatyczna relacja :)
Drobna uwaga - wyrażenie "mieć się z pyszna" ma chyba inne znaczenie :think:
_________________
Każdemu jego Everest...
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

Najważniejsze,że wróciliście w komplecie :) Swoją drogą to musi trochę boleć,tyle planów,czekania i fruuu.Cóż zrobić-życie. Następnym razem może się uda
_________________
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
 
 
Justka


Dołączył: 21 Mar 2007
Skąd: TG/Londyn
Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

zdjęcia i tak ekstra :D
dobrze, że cali i zdrowi wróciliście.
 
 
 
dzikus



Dołączył: 23 Maj 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

Iwona napisał/a:
Najważniejsze,że wróciliście w komplecie :) Swoją drogą to musi trochę boleć,tyle planów,czekania i fruuu.Cóż zrobić-życie. Następnym razem może się uda

Pierwszy raz mielismy w gorach wysokich zla pogode i naprawde sporo sie na tym wyjezdzie nauczylismy takze chyba nikt nie zaluje :)
A masyw Monte Rosa nie zajac - nie ucieknie.
Jest tam przeslicznie i na pewno trzeba bedzie tam wrocic :)
 
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

dzikus napisał/a:
Jest tam przeslicznie i na pewno trzeba bedzie tam wrocic
zgadzam się w 100% a realizuję w sierpniu 8)
Gdzie zostawiliście zamochody i po ile był parking? Wytropiliście tam może ciekawy camping od strony włoskiej? :)
_________________
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
 
 
dzikus



Dołączył: 23 Maj 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

Iwona napisał/a:
Wytropiliście tam może ciekawy camping od strony włoskiej? :)


Dojechalismy do miejscowosci Alagna.
W samym miasteczku parkingi sa platne ale jak dojedziesz droga do konca - jest parking, potoczek i zielona trawka - mozna bez problemu rozbic namioty (pytalismy sie zreszta localsow). Parking i spanie za free.
Od tego parkingu do odejscia szlaku / kolejki z buta jakies 5 minut.
Jesli chodzi o baze noclegowa to Alagna jest droga (90 Euro od lebka za nocleg ;) , pizza od 5 eurasow, ale odjechalismy jakies 40km i w uroczym miasteczku hotelik kosztowal nas 170 euro na 11 osob. Pizza 3.50, butelka calkiem niezlego mlodego wina od 1 euro ;)
 
 
 
jux


Dołączył: 27 Wrz 2006
Skąd: żory
Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

Pogoda faktycznie do pupy.. :think: My walczylismy na Blanku...puki co 2 dni znosnej pogody,do Tetra Rose potem załamka,po przejsciu Stonsów...zaliczamy pewny odwrót(silny wiatr i obfity opad).Wychodzac i zchodząc...padało :( Ale imprezka świetna.
 
 
KubaR


Dołączył: 09 Lis 2006
Skąd: Rabka - Zdrój
Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   Re: Dupowa w Monte Rosa ;)

dzikus napisał/a:
Czyli jak nam sie udalo nie wyjsc na zaden czterotysiecznik :P
http://www.goryidoliny.ho...05_01_MonteRosa


No to ja miałem w tym samym rejonie lepiej :-)

Dwa dni były całkiem znośne (niedziela, poniedziałek). Padły zgodnie z założeniem Breithorn i Castor (bardzo ładny trawersik do Felikjoch, niestety z nartami na garbie). Już przy zjeździe ze szczyciku nad Felikjoch przyszła mgła jak fiks - część nawet nie zdecydowała się zjeżdżać tylko zeszła na rakach koło 100 metrów. Koło Schroniska Quintino Sella chwilkę się błąkaliśmy. Rano się okazało, że wszyscy spieprzają na dół, nawet Ci co mieli plany takie jak my (dojście trawersem pod Lyskam, przez Il Naso do schroniska Montova) lub podobne (z Il Naso na przełęcz i do Szwajcarii). Po analizie sytuacji też daliśmy dyla. W Stafal spotkaliśmy znajomych polaków czekających na pogodę :-) . Po okrążeniu sporej części Alp (Aosta-Martigny-Visp-Tasch) wróciliśmy do miejsca wyjścia. Co ciekawe w Szwajcarii była lampa. W środę rano tam też zdupiła się pogoda a prognozy na czwartek i piątek były mniej niż zachęcające. Toteż wróciliśmy do domu z akcentami Kaukaskimi po drodze.

Tak nawiasem mówiąc to zabawna rzecz zdarzyła się ze schroniskiem Montova - mieliśmy tam zarezerwowany nocleg. Kiedy dalismy na dół dyla chcieliśmy być poważni i zadzwoniliśmy, że nas nie będzie. Niestety przez prawie cały dzień nie dało się dodzwonić - nikt nie odbierał. Po południu zadzwoniliśmy w takim układzie do Quintino Sella z informacją - okazało się, że załoga z Montovy poszła sobie spokojnie na dół zamykając schronisko :-)

Pozdówka,

Kuba
 
 
dzikus



Dołączył: 23 Maj 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   Re: Dupowa w Monte Rosa ;)

Tia, niedziela i poniedzialek byly ok. Tylko my wtedy sie aklimayzowalismy.
We wtorek mimo zlych prognoz wbilismy sie do balmenhornu (glupota). Wszyscy normalni (westmeni) spieprzali wtedy w dol.
Nasi wspaniali tourowcy probowali jeszcze we wtorek wejsc na Piramide Vincent ale jak widocznosc spadla do 2m zawrocilismy (jakies 50m przed wierzcholkiem :/)
Zgodnie z prognozami pogody w nocy i w srode spadlo tyle sniegu ze myslelismy juz tylko o tym zeby bezpiecznie zejsc z gor.
Nauczka z tego taka zeby absolutnie nie lekcewazyc prognoz pogody w Alpach ;) ...
 
 
 
KubaR


Dołączył: 09 Lis 2006
Skąd: Rabka - Zdrój
Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   Re: Dupowa w Monte Rosa ;)

dzikus napisał/a:
Tia, niedziela i poniedzialek byly ok. Tylko my wtedy sie aklimayzowalismy.


No myśmy pojechali trochę po ułańsku. Ja liczyłem że mi się aklimatyzacja po Alpach berneńskich przez tydzień utrzyma, a też pierwszy dzień miał być lightowy (drugi też). Toteż przyjechalismy sobie w sobotę wieczorem, przespaliśmy się w Taesch i pojechaliśmy na Kleine Matterhorn. Stamtąd jest godzinka na Breithorn i to łatwym stokiem - jak coś się dzieje przepinasz narty i w moment jesteś w stanie zgubić kilkaset metrów wysokości. Stamtąd do schroniska Guide d'Ayas (trawers pod Breithornem, podejście od Roccia Nera pod grańkę Poluxa i zjazd poniżej Zwillingjoch) które jest realwtywnie nisko. A następny dzień to podejście na Castora i zejście na felikjoch i znów do schroniska (3585). Oczywiście odrobina farmakologii też była. No i prawie się udało - zero jakiś problemów (poza siadniętą wydolnością pierwszego dnia) tylko pogoda.....

Pozdrówka,

Kuba

P.S. Dobrym sygnałem jest patrzeć co robią westmani....Oni generalnie mają rozsądniejszy stosunek do tych gór (może mają bliżej ?!?)...
 
 
Janek



Dołączył: 26 Kwi 2005
Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   

KubaR napisał/a:
(może mają bliżej ?!?)...


chyba tak, w dodatku jakby wciąż więcej w portfelu, tak ich nie "bolą" utracone koszty dojazdu.
_________________
Jestem gorszego sortu...
 
 
aska


Dołączył: 21 Wrz 2003
Skąd: Otwock
Wysłany: Nie 10 Cze, 2007   

Iwona napisał/a:
a realizuję w sierpniu 8)

Iw, a kiedy dokładnie? :)
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Pon 11 Cze, 2007   

Wg wszelkich znaków na niebie od 18 sierpnia :)
_________________
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
 
 
aska


Dołączył: 21 Wrz 2003
Skąd: Otwock
Wysłany: Pon 11 Cze, 2007   

Iwona napisał/a:
od 18 sierpnia :)

oł, to chyba będzie okazja ;)
 
 
Dorian


Dołączył: 31 Paź 2004
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

aska napisał/a:
oł, to chyba będzie okazja

Asia, ty też będziesz w tym samym czasie :? Jak tak to trza wytargać do Margherity 0,7 kg więcej :P
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group