FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czambas i Woland pozdrawiają buszując po Zachodnich
Autor Wiadomość
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Śro 13 Cze, 2007   Czambas i Woland pozdrawiają buszując po Zachodnich

Wczoraj wieczorową porą, wraz z odziałem radomskiego PTT, zalogowali się w Chochołowskiej. Jak donosi czambas, dzisiaj wybrał samotną kontemplację w górach, więc odbił od grupy i przez Ornak skierował się na Błyszcz, skąd Doliną Starorobociańską zszedł z powrotem do schroniska. Jak zapewnia, pełna dupa szczęścia :D . Czego dokonał Woland, jak na razie, nie wiadomo 8)
 
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Śro 13 Cze, 2007   

No proszę,zaczyna się ruch wyjazdowy :)
_________________
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
 
 
RARUTKA_GOLDI


Dołączył: 28 Lis 2005
Wysłany: Śro 13 Cze, 2007   

NO zaczął się, zaczął.
KEczup! Nastętpnym razem nie popuścimy Mu nie? ;)
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Czw 14 Cze, 2007   

Dziś czambas również wybrał samotną wędrówkę i skierował się ze schroniska przez Dolinę Jarząbczą na Kończysty Wierch, po czym odbił na Jarząbczy Wierch. Gdy znalazł się na Wołowcu zaczęła się psuć pogoda. Jednak dzielny czambas nie dał za wygraną i pognał jeszcze na Rakoń i Grzesia. Właśnie skończyłem z nim rozmowę gdy podchodził pod Grzesia gdzie dopadła go burza na dobre. Jak twierdzi, gdy dobrze przyspieszy, za 40 min będzie w schronisku.
Ponoć Wolanda widziano w okolicach Starorobociańskiego Wierchu.


RARUTKA_GOLDI napisał/a:
KEczup! Nastętpnym razem nie popuścimy Mu nie? wink

Póki ze mną pracuje o urlopie w jednym terminie możemy zapomnieć :(
 
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007   

Jak donosi Woland "straszna piździawa na Łopacie". Z tego co mówi, dziś zamierza przejść śladami czambasa z dnia wczorajszego. Z kolei czambas porwał siostrę Wolanda w rejon Doliny Krupowieckiej w celach bliżej nieokreślonych. W każdym razie wszyskim się mordy chachają jednostajnie :D
 
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007   

Keczup napisał/a:
Z tego co mówi, dziś zamierza przejść śladami czambasa z dnia wczorajszego.
a co oni tak w podchody się bawią? :)
_________________
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007   

Bo jak twierdzi czambas, on przechodzi samotnie w 2 dni to, co oni w 3. Chłopaki ponoć lubią pospać. Właśnie czambas mi doniósł, że jutro się wszyscy kierują do Słowacji, kierunek - Rohacze
 
 
 
Szarotka



Dołączył: 07 Lut 2004
Skąd: Pięknoduchowo
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007   

Keczup napisał/a:
Właśnie czambas mi doniósł, że jutro się wszyscy kierują do Słowacji,
to im powiedz,żeby wypatrywali forumowych naszywek :D
_________________
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007   

Przekazane :) . Czambas przestrzega abyś wypatrywała grupy emerytów i rencistów oraz babć o balkonikach, dopiero spomiędzy nich mogą się wyłonić dwie młodsze osoby :P . Plecak czambasa takową naszywkę posiada
 
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Sob 16 Cze, 2007   

Dziś radomska wataha PTT z czambasem i Wolandem niekoniecznie na czele :P mieli stosunek z Rohaczami gdzie doznali ekstazy przez widoki. Nie trwało to jednak długo. W drodze na Wołowiec zastało ich "mleko". W marszrucie przeszkadzają części ekipy targane w plecakach słowackie przysmaki. Dziś powrót do Chochołowskiej, jutro Radom
 
 
 
czambas



Dołączył: 29 Lis 2005
Skąd: radom/kraków
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Keczup napisał/a:
Jak donosi czambas, dzisiaj wybrał samotną kontemplację w górach, więc odbił od grupy

... i po kontemplacji :) Dokładnie tak jak pisał Keczup, razem z PTT wybraliśmy się w Tatry Zachodnie. Wyjazd super. Dwa dni kontemplacji i dzień wspólnej wyprawy na Słowackie Rohacze. Kolejny raz przekonuje się, że Tatry Zachodnie to też niesamowity klimat, chociaż z przykrością stwierdzam, że Słowackie jednak ładniejsze :) Zakochałem się w Rohaczach i chociaż nie spotkałem nikogo z naszywką na plecaku wyprawa była super. Dzisiaj niestety już wróciłem do szarej radomskiej rzeczywistości, czekam tylko, aż wywołają się fotki (posiadam analoga :)) ) i zamieścimy na forum jakąś relację. Pozdrawiam :)
 
 
Aleksandra


Dołączył: 09 Paź 2006
Skąd: Toruń
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Witamy z powrotem i czekamy na realcję :]
 
 
 
czambas



Dołączył: 29 Lis 2005
Skąd: radom/kraków
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Olusia napisał/a:
Witamy z powrotem i czekamy na realcję :]

witam.. tak jak już wspomniałem czas pojawienia się relacji zależy od szybkości pracy laboratorium fotograficznego... o i od tego czy tak marny fotograf jak ja potrafi zrobić dobre zdjęcia...
Tatrzańskie Anioły cieszą się ze zdania matmy :))
 
 
Aleksandra


Dołączył: 09 Paź 2006
Skąd: Toruń
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

czambas napisał/a:
Tatrzańskie Anioły cieszą się ze zdania matmy


Hehe :P Pewnie trzymały kciuki ;) Mam nadzieje że przekazałeś im moje pozdrowienia ;)
Pozdrawiam i czekam na kubusie truskawkowe ;) Już z Keczupem rozmawiałam że on mi jest winny śpiewanie a ty kubusie także niebawem na szlaku ;) :P
 
 
 
Woland



Dołączył: 17 Paź 2005
Skąd: Radom / Warszawa
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Hello :)
Wspólnie z kolegą Czambasem spędziliśmy cztery wspaniałe dni w Tatrach Zachodnich z bazą w schronisku na Polanie Chochołowskiej. Trafiliśmy na dobre warunki pogodowe, widoczność dobra ale czasami pogarszała się gdy chmury prześlizgiwały się przez szczyty. Tylko jednego dnia deszcz złapał nas na szlaku, ale na szczęście niedaleko schroniska na zejściu z Trzydniowiańskiego Wierchu szlakiem czerwonym.
Tatry Zachodnie po naszej stronie są bardzo urokliwe, ale zazdroszcze Słowakom, że mają wiekszą części po swojej stronie.
Wyprawa na Rochacze była punktem kulminacyjnym rajdy zorganizowanego przez PTT o/w Radomiu i na wszystkich przejście przez Rochacze wywarło ogromne wrarzenie, to było moje pierwsze wejście na oba szczyty ;)
Fotorelacje postaram się umieścić jak naj szybciej, ale jetem jeszcze uzalezniony od szybkości labolatoriu :D
 
 
 
Basia Z.



Dołączył: 11 Lis 2006
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Woland napisał/a:

Wyprawa na Rochacze była punktem kulminacyjnym rajdy zorganizowanego przez PTT o/w Radomiu i na wszystkich przejście przez Rochacze wywarło ogromne wrarzenie, to było moje pierwsze wejście na oba szczyty ;)


Ja tak z ciekawości tylko zapytam, bo może źle zrozumiałam:

Czy klub PTT organizował grupowe nielegalne przejście przez granicę ?

Pozdrowienia

Basia
 
 
Keczup



Dołączył: 09 Sie 2005
Skąd: Radom
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Basia Z. napisał/a:
Czy klub PTT organizował grupowe nielegalne przejście przez granicę ?

Hehe, czekałem na tego posta :D Czambas, Woland już się tłumaczyć :))
 
 
 
Lukas



Dołączył: 04 Maj 2007
Skąd: Dębica
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

też miałem to na końcu języka, ale nieśmiałem pytać ;) , a jeszcze sięnam może schengen oddalić i dalej będzie trzeba kombinować.
_________________
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
 
 
 
czambas



Dołączył: 29 Lis 2005
Skąd: radom/kraków
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Basia Z. napisał/a:
Czy klub PTT organizował grupowe nielegalne przejście przez granicę ?

hmmm... mam nadzieję, że nie jesteś z SG :) PTT zorganizował wejście na Rohacze od Słowackiej strony z legalnym przekroczeniem granicy w Chochołowie, oczywiście kto chciał mógł wrócić legalnie tą samą drogą... a czy ktoś wrócił :D ja nie 8)

Keczup napisał/a:
Hehe, czekałem na tego posta happy Czambas, Woland już się tłumaczyć laughing

A co ty jesteś człowiek od Bliźniaków :P hehe... Teczki na mnie nie masz :)

Woland napisał/a:
Wspólnie z kolegą Czambasem spędziliśmy cztery wspaniałe dni w Tatrach Zachodnich

było nas więcej niż dwóch (tak na wszelki wypadek piszę :)) )
 
 
Woland



Dołączył: 17 Paź 2005
Skąd: Radom / Warszawa
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

Basia Z. napisał/a:
Czy klub PTT organizował grupowe nielegalne przejście przez granicę ?

Po pierwsze PTT to nie klub w rodzaju PiS tylko Towarzystwo z ponad stuletnia tradycją, a po drugie to nie organizuje nielegalnych przejść przez granice, niestety koleżance pomyliły się epoki, ale w obecnej sytuacji gdy rządzą bliźniacy, to przerzucanie ludzi przez granice w Tatrach może wrócić do praktyk w Tatrach :))

Keczup napisał/a:
ehe, czekałem na tego posta happy Czambas, Woland już się tłumaczyć laughing

Ciekawe czy koledze Keczupowi po wejściu na Rohacze i mieszkając w schronisku na Polanie Chochołowskiej drałował by z powrotem
:P będąc blisko schroniska. Zresztą nielegalne przekroczenie granicy na Wołowcu to dość częsty proceder ze strony Słowaków jak i Polaków.

czambas napisał/a:
było nas więcej niż dwóch (tak na wszelki wypadek piszę laughing)

Kolega się nie tłumaczy i tak wszyscy już wiedzą, że kolega był zainteresowany moją siostrą...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group