Nie dla kobiet w TOPR
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie dla kobiet w TOPR
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Sytuacja mało fajna. Z jednej strony coś jest nie tak, że kobieta jest dyskryminowana, bo tak chyba można to nazwać. Z drugiej strony idąc w góry nawet turystycznie, chce się w nie iść z kimś sprawdzonym. Nie wyobrażam sobie za bardzo sytuacji wiązania się liną z kimś, kogo delikatnie mówiąc się nie lubi. Nawet jak kobicie uda się wygrać tę sprawę to początki będzie miała bardzo niefajne. Nie wiem, czy jest sens się tak szarpać.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- moim zdaniem jak najbardziej ma. Niezły klubik szowinistów się zebrał he, he : "strzępienie cholewek" i "kobieta bardziej kobieca" - " - najlepiej żeby była "Taka mala" jak u Hemara. Moim zdaniem góry jak i morze to środowiska dla mocnych psychicznie i wyjątkowych. I wcale nie tylko mężczyzn! Kobieta dowodzi żeglugą wielką, dlaczego kolejna nie miałaby sobie dać rady w TOPR? Ma dwa lata by się sprawdzić w tym czasie także dać się "polubić" - jeśli to aż tak ważne (choć dla mnie w pracy profesjonalizm jest ważniejszy niż klubik koniecznie się lubiących). Przecież kobiety w TOPR były - sprawdziły się - mamy ich wypowiedzi. Obecna trafiła na niepodatny grunt - ale jak podają ten grunt (zarząd) już się zmienił. Osobiście trzymam za nią kciuki i zachęcam do niepoddawania się ( przez 2 lata można zweryfikować wiele rzeczy). Uderzająca jest wypowiedz jednej z ratowniczek o modzie "wywlekania" i załatwiania spraw przez prasę. Ale w tym przypadku idzie, jak informuje się, o dyskryminację ( taką środowiskową, lokalną a więc najbardziej z zaprzałych), więc może i słusznie sprawa nagłośniona?Szarotka pisze: Nie wiem, czy jest sens się tak szarpać.
Pozdrawiam
Izabela
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Czytałam o tej sprawie i powiem szczerze, że złość mnie bierze na taki sposób myślenia, że kobieta nie da rady, nie podoła psychicznie i fizycznie, że jest słabsza itd. Moim zdaniem, gdyby więcej kobiet zaczęło, że tak powiem, atakować TOPR swoimi zgłoszeniami, to może szybciej by zmienili swoje podejście. Bo gdyby ciągle odrzucali ich zgłoszenia, w końcu odpowiednie organizacje broniące chociażby praw kobiet do równych szans do zatrudnienia, by się tym zainteresowały. A może to dałoby Panom z TOPRu do myślenia.
Najgorzej jest wyrażać osądy pod wpływem mediów . Miałem przyjemność poznać koleżankę podczas jednej wycieczki w Tatrach i wysłuchać jej racji , jak i pogadać z kolegami z TOPR-u ale nie zamierzam tu roztrząsać kto ma rację ( choć po cichu jej kibicuję
).
Czy są kobiety w straży pożarnej
Czy są kobiety w straży pożarnej
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
- jasne! Miło mi zaprezentować taką z mojego miasta!Smolik pisze:Czy są kobiety w straży pożarnej
http://kontakt24.tvn.pl/artykul,kobieta ... 14662.html
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Zapytałem bo nie widziałem 
Pewnie ,że tak i trochę ich pracuje ( również mam przyjemność ) , kobiety pracują w wielu ciężkich zawodach i sobie radzą , choć jest ich niewiele . Dlaczego ? Cyżby nie chcieli ich przyjmować ?ruda pisze:Tak samo można by zadać pytanie, czy kobieta ratownik medyczny powinna pracować w tym zawodzie...
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
pewnie nie...wiele kobiet tych zawodów nie wybiera, ale te które już wybierają napotykają sporo trudności. Mam też kilka koleżanek pracujących jako ratowniczki medyczne i nie sądzę, żeby wykonywana przez nie praca była gorszej jakości, niż wykonywana prz ich kolegów.Smolik pisze:Dlaczego ? Cyżby nie chcieli ich przyjmować ?
Inna sprawa, że nasza kultura bardzo mocno wypracowała przekonanie, że do wielu prac kobieta się nie nadaje. I niestety kobiety, które chcą to przełamać, częstokroć spotykają się z wyższymi wymaganiami, niż mężczyźni, żeby im dobitnie udowodnić, że się nie nadają.
Obawiam się, że w TOPRze może podobny system zadziałać - zgodzą się przyjąć kobietę do grona ratowników, po przejściu odpowiedniego testu, który zostanie dla niej tak skonstruowany, żeby nie dała sobie z nim rady. Później padnie stwierdzenie: no niestety, próbowała, ale jej się nie udało. Przecież daliśmy jej szansę.
ale wiesz, w naturze ludzkiej jest mówić, że się czegoś nie zdało z nie własnej winyruda pisze:zgodzą się przyjąć kobietę do grona ratowników, po przejściu odpowiedniego testu, który zostanie dla niej tak skonstruowany, żeby nie dała sobie z nim rady
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ruda pisze:Inna sprawa, że nasza kultura bardzo mocno wypracowała przekonanie, że do wielu prac kobieta się nie nadaje. I niestety kobiety, które chcą to przełamać, częstokroć spotykają się z wyższymi wymaganiami, niż mężczyźni, żeby im dobitnie udowodnić, że się nie nadają.
Wystarczy ,że są takie same . Jedne ( jedni) się nadają inne ( inni ) nie . Ratownictwo bywa też ciężką fizyczną praca . Jest wiele zawodów w których prym wiodą jednak kobiety .
ruda pisze:Obawiam się, że w TOPRze może podobny system zadziałać - zgodzą się przyjąć kobietę do grona ratowników, po przejściu odpowiedniego testu, który zostanie dla niej tak skonstruowany, żeby nie dała sobie z nim rady. Później padnie stwierdzenie: no niestety, próbowała, ale jej się nie udało. Przecież daliśmy jej szansę.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
no generalnie od lat TOPR udowadnia, że jest zamkniętym środowiskiem. Więc nie zdziwiłoby mnie, gdyby sięgnęli po tego typu środki, żeby zamknąć usta tym, którzy na nich narzekają, przy okazji zachowując twarz (no bo w końcu łaskawie chcieli przyjąć kobietę do swego grona, ale jej się nie udało).![]()
Także oczywiście jest to moje pewne przemyślenie i tyle.
ale czy ja twierdzę, że mam?
Forum jak sama nazwa wskazuje, służy do wymiany myśli. Więc własnie to uczyniłam, pisząc, jak ja się na sprawę zapatruję.
Oczywiście, nie jestem tak jak Ty ratownikiem GOPR oraz przyszłym ratownikiem medycznym (a może już obecnym?), nie siedzę w tym środowisku, znam je głównie z opowieści i relacji tych, którzy w nim są. Wiadomo...najlepiej się w ogóle nie odzywać i siedzieć cicho, ale jak sam doskonale wiesz, ja do tych osób nie należę.
Forum jak sama nazwa wskazuje, służy do wymiany myśli. Więc własnie to uczyniłam, pisząc, jak ja się na sprawę zapatruję.
Oczywiście, nie jestem tak jak Ty ratownikiem GOPR oraz przyszłym ratownikiem medycznym (a może już obecnym?), nie siedzę w tym środowisku, znam je głównie z opowieści i relacji tych, którzy w nim są. Wiadomo...najlepiej się w ogóle nie odzywać i siedzieć cicho, ale jak sam doskonale wiesz, ja do tych osób nie należę.


