Wakacje 2012 - Gdzie pojadę?

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
uzależniony

-#1
Posty: 14
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011
Lokalizacja: łódzkie

Wakacje 2012 - Gdzie pojadę?

Post autor: uzależniony »

Być może dla niektórych to jeszcze odległy temat. Być może niektórzy już dokonują planów a może i nawet rezerwacji. Inni poszukują informacji na temat miejsc, które chcą odwiedzić. Chciałbym abyśmy w tym temacie podzielili się konkretnymi planami a może tylko marzeniami, które nie wiadomo do końca czy będą zrealizowane...
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Najchętniej w Kosmos :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

uzależniony pisze: Chciałbym abyśmy w tym temacie podzielili się konkretnymi planami a może tylko marzeniami, które nie wiadomo do końca czy będą zrealizowane...
...ale koniec świata, ma być dopiero w grudniu 2012, to niby czemu nie miały by być zrealizowane ? :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Już ty wiesz najlepiej dlaczego ... :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Już ty wiesz najlepiej dlaczego ...
No właśnie nie wiem, oświeć mnie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Mam pewne plany, nie tylko górskie, ale ogólnie podróżnicze, ale boję się zapeszyć.

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
uzależniony

-#1
Posty: 14
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: uzależniony »

Basia śmiało. Może wybieramy się w te same strony :) Ja atakuję Kirgistan, Chiny, Pakistan.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

uzależniony pisze: Ja atakuję Kirgistan, Chiny, Pakistan.
A ja Parzęczewo, Pacanów i koniecznie Szczebrzeszyn. :)
Każdemu jego Everest...
uzależniony

-#1
Posty: 14
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: uzależniony »

Czyli to będą dla andy67 wakacje patriotycznie spędzone w stanie nieważkości :) Można i tak...
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Bo dla niektórych Pacanów to już Kosmos. ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Tyle że ja piszę poważnie :) Lubię małe miejscowości o znanych skądinąd nazwach, a w tych trzech jeszcze nie byłem. Taki np. drogowskaz na Parzęczewo pewnie mijałem już z naście razy, ale zawsze brakowało czasu. Konjo i Skiba często używali tej nazwy w swoich skeczach.

Zaś Kosmos trzeba by raczej poprzedzić czymś takim:

viewtopic.php?t=7558
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

uzależniony pisze:Ja atakuję Kirgistan
A gdzie do Kirgistanu? Ja nieśmiało się przymierzam, ale że nie mam na razie bladego pojęcia gdzie to szukam i czytam, gdzie by tam można wleźć powyżej 6000 i bez dzikich tłumów jak na Chan Tengri.
uzależniony

-#1
Posty: 14
Rejestracja: ndz 24 lip, 2011
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: uzależniony »

Do Kirgizji nad Issyk - Kul w ramach relaksu po wyprawie.
Zeszły rok był dobry ze względu na zamieszki w Osz (szczególnie w Pamirze). Na Piku Lenina ludzi garstka (w lipcu szczyt zdobyły 3osoby). Jest tam sporo szczytów pow.6000. Z tym, że zdobycie materiałów (map, zdjęć, opisów) może okazać się trudne. Z samym dotarciem pod szczyt może być kiepsko. Jak dla mnie temat ciężki logistycznie, co nie znaczy że nie do zrealizowania:)
Dobrym kompromisem może być znany szczyt zdobywany inną drogą niż klasyczna.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

uzależniony pisze: Jest tam sporo szczytów pow.6000.
No jest. Ale są tak mało znane, że znajomi na wieść iż się tam weszło wzruszą ramionami.

To ja pozostanę przy Parzęczewie ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:No jest. Ale są tak mało znane, że znajomi na wieść iż się tam weszło wzruszą ramionami.
Ja bym tam nie dla znajomych wchodził, ale co kto lubi :)

uzależniony pisze:Na Piku Lenina
Tam nie chce - podobno łatwy i dużo ludzi.
Już chyba lepiej Pik Komunizmu, albo Pik pobiedy.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Huczaj pisze:
andy67 pisze:No jest. Ale są tak mało znane, że znajomi na wieść iż się tam weszło wzruszą ramionami.
Ja bym tam nie dla znajomych wchodził, ale co kto lubi :)
Nie wszyscy traktują góry tak śmiertelnie poważnie ;)

Ale na Szczyt Komunizmu to bym się jednak nie pchał. :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:Nie wszyscy traktują góry tak śmiertelnie poważnie
Nie zrozumieliśmy się chyba. Nie chodziło mi o śmiertelnie poważne traktowanie gór, ale o nie wchodzeniu na dany szczyt bo
andy67 pisze:znajomi na wieść iż się tam weszło wzruszą ramionami.
Ja nie idę w góry aby znajomi gratulowali, czy nawet wiedzieli gdzie to jest. Idę tam dla własnej przyjemności. To tak gwoli ścisłości.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No i właśnie to miałem na myśli. A gdzie miejsce na lans ? ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

W 2012 jak dobrze pójdzie to może wreszcie zobaczę Pireneje i Barcelonę. Strasznie mi się marzy! :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

uzależniony pisze:Basia śmiało. Może wybieramy się w te same strony :) Ja atakuję Kirgistan, Chiny, Pakistan.
Chciałabym pojechać do Gruzji.
Nie marzę o wysokich górach, ale Kaukaz ma też niższe pogórza.

A przede wszystkim interesują mnie ludzie.

Pozdrowienia

Basia

P.S. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku jednak pojadę na Krym.

Tfu, tfu aby nie zapeszyć po raz kolejny.
ODPOWIEDZ