Najpiękniejszy widok -ups,wiele tego,toż nasze tatry całe są piękne...
z Granatów(w która strone sie nie spojrzy)
z Przełęczy pod Chlopkiem
z Czerwonej Ławeczki(pomimo masy chmur)
Czerwone Wierchy
Hala Gasiennicowa
Morskie Oko(ale nie w sezonie!!!!)
Najgorsza pogoda-6lat temu,brrrr paskudztwo
Najlepszy posiłek-fasolka po bretońsku w Murowańcu(niestety jajecznice musze zdyskwalifikować za skorupki

)
Najsmaczniejsza szarlotka-w tym roku,ale zabijcie nie pamietam gdzie???(Iwona licze na Twoja genialną pamięc

)
Najtrudniejszy szlak(ze względu na w-ki) w tym roku na przełęcz pod chlopkiem-mała ślizgawka(ale była jazda

)
Największe zaskoczenie- MO w tym roku...nigdy nie lubiłam tego miejsca,z wiadomych względów(stonka,stonka i jeszcze raz stonka),ale w tym roku....nie mogłam uwierzyć że to miejsce jest tak piękne i z klimatem

Największy stres-2lata temu przy pierwszym schodzeniu do doliny Koziej,po takiej fajnusiej chyboczącej sie drabince

i...każda burza w górach
c.d.n
ale wiecie co?
po każdym wyjezdzie w góry mam wrażenie ze TAKIEGO wyjazdu jeszcze nie miałam,TAKIEGO szlaku nie przeszłam,TAKIEJ szarlotki nie jadłam,TAKICH widoków nie podziwiałam...dlatego moje "naj" chyba nie jest obiektywne

a Wy nie macie czegos takiego???