Zdobycie wszystkich szlaków...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Zdobycie wszystkich szlaków...

Post autor: Szarotka »

Czy jest wśród nas osoba(y),którym udało się przejść wszystkie znakowane szlaki w Tatrach PL i SK?Jeśli tak,to czy jest to wynik zwykłego łazikowania po Taterkach,czy też może ktoś wytyczył sobie taki właśnie cel?Podobnie rzecz się ma z dostępnymi szczytami itp.:)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ufff... jeszcze nie mogę się pochwalić, ale mam zrobione 99% Tatr PL.
Zostało mi podejście do Murowańca drogą dla zaopatrzenia (Psia Trawka, szlak zielony) oraz wejście z Polany Kondratowej na Suchy Wierch (zielony szlak) - to przez te żarłoczne misie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Noooo proszę!!!! 99% robi wrażenie ho ho :D
Mariusz pisze:Zostało mi podejście do Murowańca drogą dla zaopatrzenia (Psia Trawka, szlak zielony)
-ja tę traskę najgorzej wspominam (burza,ulewny deszcz,rzeki na szlaku,wykręcanie skarpet na przystanku PKS i dłuuuuugie oczekiwanie na coś co by jechało z tego przystanku)
Mariusz pisze:wejście z Polany Kondratowej na Suchy Wierch (zielony szlak) - to przez te żarłoczne misie.
hehe,coś te miśki żyć Ci nie dają.Przecież wspominałeś, iż marzeniem Twoim jest ich zobaczenie,więc trzeba było właśnie ten szlak zaliczyć we wrześniu ;) a przy okazji może jakaś mała integracja z misiami by się trafiła.... :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:przy okazji może jakaś mała integracja z misiami by się trafiła....
No właśnie głupia sprawa, bo nie miałem przy sobie żadnej Beherovki, czy innej Śliwowicy, więc co to za integracja. A taki niedźwiedź też czasem lubi...
;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:nie miałem przy sobie żadnej Beherovki, czy innej Śliwowicy,
hehe- a czemu to Panie Kolego akurat słowackimi trunkami chcesz nasze miśki raczyć? Zakładasz,że to misie od sąsiadów na wakacjach w Polsce?Nawet jeśli, to niech poznają niezapomniany smak naszej rodzimej Żubrówki (trawka z butelki dla miśka,reszta...do integracji z innymi turystami ;) - oszczędnym trzeba być w tych trudnych czasach .... :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

O przepraszam, ale Śliwowica to chyba nie jest słowacki napój orzeźwiający?!?
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

W tzw. polskich tatrach pozostało mi jedynie zaliczyć Krzesanicę, Małołączniak, Ciemniak i Łopatę. Z niższych to Nosal. Hala stoły,Polana Kominiarska i Dolinka ku Dziurze też czekają na mnie. Jest kilka trasek w kierunku np. Stawu Smreczyńskiego, Doliny Tomanowej, Miętusiej, Lejowej oraz szlaki z Chudą Turnią. Jaskinie tatrzańskie raczej nie doczekają się na moje odwiedziny a Słowacja została dosłownie liźnięta nieco :)

pozdrawiam
Bogusław Pawłowski

-#4
Posty: 258
Rejestracja: pt 27 lut, 2004
Lokalizacja: Toruń

szlaki

Post autor: Bogusław Pawłowski »

nie byłem na Rusinowej Polanie (to obciach, wiem) nie podchodziłem na Przysłop Miętusi od Staników Żlebu - chyba wszystko
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Re: szlaki

Post autor: MiG »

Bogusław Pawłowski pisze:nie byłem na Rusinowej Polanie (to obciach, wiem)
No to i ja mogę się przyznać - też tam nie byłem. Nie byłem również w Dol. Białego, na Kopieńcu i w paru innych miejscach do których trzeba SCHODZIĆ :) Z tego powodu zarzuciłem kiedyś pomysł przejścia wszystkich szlaków w polskich Tatrach (a, owszem, taka myśl przeszła mi kiedys przez głowę :) ).

MiG
Ostatnio zmieniony sob 13 lis, 2004 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

A ja byłam na Rusinowej, ale nie byłam na Giewoncie :D

Ale mi jeszcze dużo w TAtrach do "zrobienia" zostało - i chyba mnie to cieszy :)
Jancar

-#1
Posty: 33
Rejestracja: wt 02 lis, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jancar »

Iwona pisze:
Mariusz pisze:wejście z Polany Kondratowej na Suchy Wierch (zielony szlak) - to przez te żarłoczne misie.
hehe,coś te miśki żyć Ci nie dają.Przecież wspominałeś, iż marzeniem Twoim jest ich zobaczenie,więc trzeba było właśnie ten szlak zaliczyć we wrześniu ;) a przy okazji może jakaś mała integracja z misiami by się trafiła.... :))
Mogę się oczywiście mylić ale wydaje mi się, że cała ta sprawa z zamknięciem zielonego szlaku na Przełęcz pod Kopą z powodu zagrożenia atakiem niedźwiedzi była grubymi nićmi szyta. TPN-owi chodziło chyba raczej o to, żeby zainkasować trochę pieniędzy z tytułu mandatów. A te wpływy były zdaje się nie najmniejsze, bo pani z obsługi schroniska na Kondratowej twierdziła, że mandaciki sypią się gęsto.
Z mieszanymi uczuciami przemierzyłem ten szlak we wrześniu i przyznam, że adrenalina trochę mi skoczyła - z jednej strony ostrzeżenia przed niedźwiadkiem i uważne nasłuchiwanie, z drugiej obawa przed strażnikiem, który stając pod schroniskiem miał w zasięgu wzroku praktycznie całe podejście... No ale jakoś nikt się nie napatoczył a ryki dobiegające z oddali były raczej dziełem jeleni.

A nawiązując do tematu tego wątku to, po przeczytaniu wypowiedzi Przedmówców, pozostaje mi tylko ukłonić się i przekazać wyrazy uznania. Szacunek Obrazek
Ja jestem jeszcze wciąż na etapie, na którym łatwiej powiedzieć gdzie się było a nie gdzie się jeszcze nie było. No ale może za parę lat...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Jancar pisze:Mogę się oczywiście mylić ale wydaje mi się, że cała ta sprawa z zamknięciem zielonego szlaku na Przełęcz pod Kopą z powodu zagrożenia atakiem niedźwiedzi była grubymi nićmi szyta.
Nie chodziło o atak, tylko o to, żeby dać im święty spokój - w Dol. Kondratowej siedziały wtedy (pasły się? :) ) dwie niedźwiedzice z małymi.

MiG

PS. odpowiedź na poniższego :) posta: szlak był zamknięty na przełomie sierpnia i wrzesnia br.
Ostatnio zmieniony sob 13 lis, 2004 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

A kiedy ten szlak był zamkniety bo umknęło to mojej uwadze ?
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Nawiążę do tematu zainicjowanego przez Iwonę.
Iwona pisze:Czy jest wśród nas osoba(y),którym udało się przejść wszystkie znakowane szlaki w Tatrach PL i SK?Jeśli tak,to czy jest to wynik zwykłego łazikowania po Taterkach,czy też może ktoś wytyczył sobie taki właśnie cel?Podobnie rzecz się ma z dostępnymi szczytami itp.
Mogę się przyznać, że przeszedłem zdecydowaną większość szlaków w Tatrach, niektóre po wielokroć. Byłem w Tatrach w każdym miesiącu kalendarzowym, ze trzydzieści razy przez ostatnie piętnaście lat (z kilkuletnią przerwą).
Nie byłem:
- w Wąwozie Kraków (w polskich Tatrach przeszedłem chyba wszystkie pozostałe szlaki);
- na Barańcu i Otargańcach;
- w Dolinie Cichej (bo trudno dostępna komunikacją publiczną);
- w kilku pd-zach dolinach słowackich Tatr Zachodnich (z tego samego powodu);
- przy stawie w Ciemnych Smreczynach
i to chyba wszystko.
Nie wejdę (z dużym prawdopodobieństwem) na:
- Wschodni Szczyt Wideł (bo to najtrudniej dostępny szczyt w Tatrach);
- Igłę w Banówce, Osterwie, Basztową Igłę (bo za kiepski jestem na to :-) )
Byłem m. in.:
- na Gerlachu (z przewodnikiem, a jakże);
- na Kamienistej, Smreczyńskim, Tomanowym Polskim, Hali Pysznej (legalnie, w towarzystwie pana, który miał pozwolenie z TPN);
- [...] (Ustawa o kontroli publikacji i widowisk...) ;-)
Tatry nigdy mi się nie znudzą. Jestem nimi dogłębnie zainteresowany. Jest to jedna z licznych moich pasji. Niemniej nie mam zamiaru powtórzenia wyczynu Władysława Cywińskiego - wejścia na wszystkie nazwane wierzchołki Tatr. Nie chodzi mi o tworzenie kolekcji szczytów. Spotykam ludzi, zbieram wrażenia, obrazy, słowa, idee.
Jako samochwała idę już do kąta.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie byłem na trasach z przewodnikiem ,trochę chyba z powodu niechęci do brania obcej osoby w góry ,ja bardziej lubię w Tatrach BYĆ ,niż IŚĆ,stąd nigdy nie chodziłem w towarzystwie ,jedynym towarzyszem jest mi żona. Tym niemniej byłem na prawie wszystkich szlakach znakowanych w Tatrach za wyjętkiem:
Siwego Wierchu z okolicami ,bo nie wiadomo ,po co i za daleko
Giewontu - z czystej przekory
Niektórych fragmentów Ścieżki nad Reglami ,po też nie wiadomo ,po co
Kilku tras dojściowych do grani Tatr Zachodnich od słowackiej strony ,ale to sukcesywnie nadrabiam.
Ale jeżeli miałbym wybierać ,czy wejść po raz któryć na Lodową Przełęcz,czy adobyć jakąś zatorfioną dolinkę T.Z. po raz pierwszy ,wybrałbym to pierwsze. Jak już powiedziałem :ważniejsze jest dla mnie być w Tatrach tam ,gdzie aktualnie mam ochotę pójść ,nawet pokonując pewne przeciwności ,niż kolekcjonować drogi. Pod tym względem dokładnie odpowiadam kryteriom taternika wg Zaruskiego.
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Dagomarze! Na Siwy Wierch warto się wybrać. Wycieczka wcale nie jest nudna, są tam malownicze wapienne skałki o śmiałych kształtach. Przechodziłem tę część głównej grani Tatr nocując w Zubercu, ale dawno to było.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dla mnie dziewicze tereny to szczyty chochołowskie i leśne trasy w okolicach Cyrhli.Na Słowacji "posuwam się" skutecznie od granicy w kierunku Szczyrbskiego ale jeszcze wiele wyjazdów przede mną ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

pawelpp pisze:Dagomarze! Na Siwy Wierch warto się wybrać. Wycieczka wcale nie jest nudna
OK ,może w przyszłym roku ,bo zimą chyba nie ? (będę w Zubercu lub Zvierovce)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czy ktoś z Was z czystej ciekawości(lub innych przyczyn) doliczył się ile kilometrów pokonał człowiek,który zaliczył wszystkie znakowane szlaki w Tatrach PL i ile w SK? Ciekawi mnie to :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ja liczę ,zrobiłem w Tatrach ok. 1100 km ,ale nie wszystkimi szlakami ,a wiele wielokrotnie
ODPOWIEDZ