D5SP, raj dla narciarzy
D5SP, raj dla narciarzy
http://z-ne.pl/s,docid,45488.html
i tu pasował by podpis Filanca.
i tu pasował by podpis Filanca.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
A co ma filanc do skiturów? Są przecież wyznaczone rejony skiturowe, kultowe zjazdy i nikt nikogo nie powstrzyma. Co innego gdy jest to teren chroniony, bo śpią tam niedźwiadki czy kozice zaczynają się rozmnażać.krzymul pisze:i tu pasował by podpis Filanca.
Co do wypożyczenia - myślę, że wystarczy już przy rondzie w Kuźnicach (choć możliwości są ograniczone ze względu na "ludzkie" godziny otwarcia).
Niestety z roku na rok zwiększa się liczba skiturowców. Każdy by chciał żeby było cicho i pusto... ale wszystko idzie do przodu.krzymul pisze:lubię tą ciszę i spokój tej dzikiej w zimie doliny
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Z przymiotnikiem "dzika" przesadziłeś trochę. Zjedź (zejdź) sobie np z Kasprowego do Cichej w zimie to zobaczyć, a raczej usłyszył co to znaczy dzika dolina w zimiekrzymul pisze:lubię tą ciszę i spokój tej dzikiej w zimie doliny.
Aga, nie załapałaś. Dodać należy, że Filanc czasem dodaje "i trochę szkła", aby za bardzo nie uprzyjemniać życia "tęczowym" panomAgaar pisze:A co ma filanc do skiturów?
http://www.321gory.pl/phpBB2/profile.ph ... file&u=333
Wyobraź sobie, że jesteś w Stawach i masz zamiar wracać przez Zawrat do Zakopanego. Prognozy super, więc drałujesz z buta (brnąć w głebokim śniegu) czy za kilkadziesiąt złoty (?) wypożyczasz narty i szusujesz Zawratem?Agaar pisze:Co do wypożyczenia - myślę, że wystarczy już przy rondzie w Kuźnicach
Zimą człowiek na nartach stanowi o wiele mniejsze zakłócenie dla przyrody, pozostawia mniejsze ślady, porusza się szybciej i mniej naciska na podłoże. Nie nalezy się obawiać raczej, że stonka, bojąc się iść przez Zawrat pieszo, przypnie sobie narty
. Będę pierwszy, który skorzysta, bo swojego sprzętu skitourowego nie mam, a nawet, gdybym miał, to wnoszenie go Roztoką lub Boczaniem jest przyjemnością dla masochistów chyba. Jedynym niebezpieczeństwem jest właśnie to, że będie można narty wypożyczyć już wysoko i zjechać sobie wygodnie, ale nie przesadzał bym z demonizowaniem. Naprawdę chętnych do zjazdu Zawratem na północ nie powinno być zbyt wielu. Łączka to to jednak nie jest
luknij na moje panoramy i galerie
pod warunkiem, że niżej jest śnieg, w tamtym roku, kiedy byłem, zaczynał się powyżej lasu, a tak naprawdę dopiero na Karczmisku. W Roztoce nie byłem, ale pewnie nie było aż na tyle lepiejuszba pisze:Raz tylko robiłam trasę skitourową ale pamiętam że na nartach wchodziłam a nie wnosiłam
luknij na moje panoramy i galerie
Nie załapałam. Dzięki za wyjaśnienie.świster pisze:Aga, nie załapałaś
Idę od dołu na nartach i nie myślę o wypożyczeniu, gdyż na nogach mam swoje.świster pisze:Wyobraź sobie, że jesteś w Stawach i masz zamiar wracać przez Zawrat do Zakopanego. Prognozy super, więc drałujesz z buta (brnąć w głebokim śniegu) czy za kilkadziesiąt złoty (?) wypożyczasz narty i szusujesz Zawratem?
Naprawdę uważam, że jeśli komuś zależy na ski, to wypożyczy sobie w Kuźnicach. A jeśli nie chce się nosić? No cóż, tak już jest, że jeśli chce się zjechać, to i nosić trzeba.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Piszesz to z perspektywy osoby, która ma skitury i potrafi ich używaćAgaar pisze:Naprawdę uważam, że jeśli komuś zależy na ski, to wypożyczy sobie w Kuźnicach.
Nie widzę nic złego w tej wypożyczalni. Jeśli kto nie próbował tej zabawy, a chciałby to dlaczego nie od razu w pięknych okolicznościach przyrody? Jakaś lajtowa trasa do Koziej Dolinki a może klasyk z Koziego Wierchu?
Heheheświster pisze:Jakaś lajtowa trasa do Koziej Dolinki a może klasyk z Koziego Wierchu
Jeśli jakiś delikwent, który nie lubi myśleć... wpadnie na pomysł wypożyczenia. Pójdzie z myślą, że zjedzie z Koziego albo, co najgorsze... z Koziej...
To się naprawdę wydaje łatwe. To się miło ogląda jak ktoś zjeżdża itd. Natomiast umiejętności trzeba posiadać. Nie wątpię, że taki Dagomar sobie super poradzi (nie wiem jak Ty jeździsz Świster). Natomiast wydaje mi się, że większość odbiorców by nie wiedziała co ze sobą zrobić na tych nartach.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Mówiąc uczciwie wątpię, jeżdżę dobrze po twardym śniegu, od biedy zjadę nawet po lodzie, ale w kopnym - nartami skitourowymi o innym środku ciężkości nie jeździłem, więc nie potrafię. Chętnie za to bym się nauczył , najpierw z niedźwiedzia, potem z Zawratu na południe, może z gGadkiej, a w końcu i z Zawratu na północ.Agaar pisze:Nie wątpię, że taki Dagomar sobie super poradzi
luknij na moje panoramy i galerie





