Gałązka kosodrzewiny...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Gałązka kosodrzewiny...

Post autor: Szarotka »

Niedawno chciałam wysłać w prezencie przemiłej osobie ;) gałązkę kosodrzewiny z mojego ogródka ale....taka gałązka jakoś mi się tak jednoznacznie kojarzy więc darowałam sobie.
Skąd wziął się zwyczaj uładania gałązki kosodrzewiny na ciele ofiary, która zginęła w górach? Może ktoś z Was wie?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona, nie wiem kim była ta przemiła osoba ;) ale bez przesady! Fakt, że jest zwyczaj umieszczania gałązki kosodrzewiny na ciele ofiary gór (o ile tak jest naprawdę, nie słyszałem nigdy o tym) w niczym nie umniejsza uroku tego drzewa. A jeśli już o tym mowa, muszę się rozejrzeć za sadzonką kosodrzewiny...

Też jestem ciekawy tego zwyczaju, może ktoś coś wie...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:(o ile tak jest naprawdę, nie słyszałem nigdy o tym)
-to,że jest to wiem na bank,tylko korzeni tego zwyczaju nie znam,a lubię wiedzieć....hehe
Mariusz pisze:muszę się rozejrzeć za sadzonką kosodrzewiny...
-poważnie-polecam,tylko wybierz gatunek płożący,odmianę karłową,bo inna może Ci się nieźle rozrosnąć ;)
P.S.Mam teraz nowiuśki cyfraczek to pstryknę fotki moim kosuniom i Ci podeślę hehehe
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

No z tym twoim cyfrakiem to teraz będzie niezły wypas. Podeślij mi też proszę zdjęcia twojego ślicznego tawnika!
:)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

eee szarotki łatwiej sie pielegnuje ;)
a gałązka kosodrzewiny... pewnie jakis pogański zwyczaj...
W kilku miejscach jest to opisane... ale np gałązka zafunkcjonowała w opowieści Kurka o wydobyciu spod lawiny ciała Karłowicza jako oznaczenie miejsca znalezienia zwłok. Później w tym miejscu postawiono głazik z tablica ( widoczny ze ścieżki do Czarnego Gąsiennicowego)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

ups... ja tez poprosze o fotki :)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz & Kert Wasza prośba jest dla mnie....:) proszę jedynie o odrobinę cierpliwości.....bo ja początkujący fotograf jestem :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Skąd zwyczaj - tego nie wiem,ale wciąż (on) istnieje.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wczoraj wyczytałam,że podobno kiedyś kosodrzewina była wysokim drzewem ale użyto jej do zrobienia krzyża dla Jeusa ( :O też tego nie wiedziałam) i od tego czasu przyjęła "uniżony" kształt...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

tego też nie wiedziałam..
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

kosowka

Post autor: Izabela »

Karolowi Szymanowskiemu delegacja gorali zlozyla na grobie artysty wieniec z kosodrzewiny. Z kosodrzewiny, na pozegnanie od Tatr. Rowniez Tetmajer plakal nad galazka kosodrzewiny -przyniosla mu ja w 50 lecie jego tworczosci Maryna -goralka ;jak gdyby Tatry buchnely nan ogniem i wichrem z mlodosci". Nie tylko Tetmajer plakal nad galazka kosodrzewiny, inny poeta rowniez znalazl sie pod urokiem kosowki. Wyspianski prosil przyjaciela w liscie aby mu przywiozl z Zakopanego do Krakowa galaz kosodrzewiny. Chodzilo poetom o galaz pamieci tatrzanskiej: czasem z marnej galazki moze wytrysnac nagle czyjas wielka radosc, wzruszenie,pozegnanie,moze szczescie. Tyle na ten temat glosi"Ksiega Tatr".Tak wiec kosodrzewina to symbol i symbolika tych najpiekniejszych dla wielu ludzi gor-naszych Tatr.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Witaj Izabelo na forum :-)

Spodobał mi się Twój pierwszy wpis.
Pozdrawiam i proszę - pisz więcej. :D
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:zwyczaj umieszczania gałązki kosodrzewiny na ciele ofiary gór (o ile tak jest naprawdę, nie słyszałem nigdy o tym)
"Każdemu zmarłemu górską śmiercią należy sie szacunek, co symbolicznie wyraża maleńka gałązka kosodrzewiny kładziona na zwłoki."
Michałł Jagiełło "Wołanie w górach
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka dokładnie takiego potwierdzenia szukałam.Dzięki :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ