FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
na obiad Zatoka Kotorska, Góry Prokletije i Biogradska Gora
Autor Wiadomość
Agaar



Dołączył: 07 Sie 2005
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010   

Ruda, super! :)
Bardzo ładne zdjęcia robisz i w ogóle wszystko mi się podoba. Tamte rejony chyba są teraz coraz częściej odwiedzane przez Polaków. W zeszłym roku mój brat był, w tym 2 znajome grupki, a i coś tam w naszym gronie napomknięto, ale więcej gadania przy piwie niż robienia czegokolwiek. :)

Zawsze mi się marzyła taka miesięczna podróż gdziekolwiek poza Polską, dużo zwiedzania, dużo łażenia i masa przygód. Okres studencki jest chyba na to najlepszym czasem, gdyż jeszcze pracy stałej nie ma.... i męża i dzieci. ;)

Aha, jeszcze mnie interesuje ogólny koszt takiego wyjazdu, ale o tym pewnie na końcu. :)
_________________
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://tiny.pl/qf45n
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010   

Agaar napisał/a:
Tamte rejony chyba są teraz coraz częściej odwiedzane przez Polaków.

Polaków tam nie ma aż tak dużo. Najwięcej kręci się w okolicach Durmitoru oraz Kotoru. Im bardziej dzikie góry i mniej popularne tym w ogóle mniej turystów. Wszędzie za to spotyka się Czechów, za których też dość często byliśmy brani. Bułgaria jest popularna wśród Polaków, głównie wśród mieszkańców Krakowa i okolic ;)

Agaar napisał/a:
Zawsze mi się marzyła taka miesięczna podróż gdziekolwiek poza Polską, dużo zwiedzania, dużo łażenia i masa przygód. Okres studencki jest chyba na to najlepszym czasem, gdyż jeszcze pracy stałej nie ma.... i męża i dzieci.

albo tak jak Tomek, z którym byłam na tym wyjeździe, mieć 3miesiące urlopu ;)

Koszt wyjazdu? Zamknął się w kwocie 500euro - wliczam tu już wszystko: bilety, noclegi, jedzenie, extra wydatki (mapa, przewodnik itp.).
W sumie najwięcej kasy zjadły nam przejazdy. No ale przejechaliśmy prawie 4tys. kilometrów, więc nie ma się co dziwić? ;)
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
Agaar



Dołączył: 07 Sie 2005
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010   

No ja wzięłam pod uwagę ogólnie Bałkany jako całość. :) Natomiast góry to wiadomo, że już nie są tak popularne.
ruda napisał/a:
albo tak jak Tomek, z którym byłam na tym wyjeździe, mieć 3miesiące urlopu
Nauczyciel? :D Ale oni mają 2. Wykładowca? :D

ruda napisał/a:
Koszt wyjazdu? Zamknął się w kwocie 500euro
To mało jak na miesiąc. :)
_________________
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://tiny.pl/qf45n
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010   

Agaar napisał/a:
No ja wzięłam pod uwagę ogólnie Bałkany jako całość. Natomiast góry to wiadomo, że już nie są tak popularne.

moim zdaniem teraz jest świetny czas na odiwedzanie Bałkanów - póki co Niemcy, Francuzi czy inne bogate narodowości, które finansowo rozpieszczają tubylców, przez co ceny zaczynają rosnąć, na razie boją się tam jeszcze jeździć...a jak jeżdżą to w dużych grupach, trzymając się kurortów i dużych ośrodków. Co do gór, to w przypadku Czarnogóry, nie jest tak trudno znaleźć takie miejsca, które są absolutnie omijane przez turystów i my w takie miejsce trafiliśmy.
Agaar napisał/a:
Nauczyciel? Ale oni mają 2. Wykładowca?

heh pudło - pracuje jako elektronik w prywatnej firmie, ale ma wyjątkowo wyluzowane szefostwo ;)
Agaar napisał/a:
To mało jak na miesiąc.

generalnie oszczędzało się na czym się dało.

Wracając na chwilę do kwestii transportu - w Czarnogórze ciężko się na stopa jeździ, bo się ludzie boją brać turystów do swojego samochodu. Jeśli już złapie się stopa, to jest to ktoś spoza Czarnogóry. Choć zdarzyło nam się jechać z gościem z Czarnogóry, który nie dość, że nas dokarmił w samochodzie, to pokazał dwa ciekawe miejsca w kanionie Tary :)
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
bartek84



Dołączył: 24 Gru 2007
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 29 Wrz, 2010   

W tym roku równiez byłem w Czarnogórze i również się zakochałem...
Tyle ze ja spędziłem cały pobyt nad morzem w Świętym Stefanie koło Budwy.
również jechaliśmy przez Podgorice i widoki tam są bajeczne :D
_________________
HAR..........NAŚ
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Śro 29 Wrz, 2010   

Czarnogóra robi się coraz bardziej popularna, ale na szczęście w górach jest spokój i tłumów nie ma :)
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Śro 13 Cze, 2012   

Kurcze...przejrzałam sobie relację sprzed dwóch lat i skonfrontowałam ją z tym, czego doświadczyłam w tym roku. Generalnie pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy:
- ceny trochę wzrosły w Czarnogórze, ale tylko jeśli chodzi o turystyczne atrakcje. Jedzenie i piwo nadal mają niskie ceny, więc koszty życia tam są całkiem znośne. Na poprzednim wyjeździe nie interesowała mnie cena benzyny, teraz jednak, kiedy samochód był w ruchu, ta kwestia była dość istotna. W kwietniu, na wszystkich stacjach benzyna kosztowała 1.49 euro/litr. Po taniutkiej Bośni i Albanii było to całkiem sporo, a że teren mocno górzysty to i spalanie było spoooooro większe.
Czarnogóra znów mnie zauroczyła, choć panował tam teraz nieco inny klimat niż we wrześniu. Ogromnym plusem przyjechania tam w kwietniu, to minimalna ilość turystów. Minus to mało pewna pogoda, opady oraz rzeki pojawiające się w miejscu niektórych górskich dróg.
W górach warunki podobne jak w u nas w Polsce. Wysoko - śnieg i ogólnie raczej bez odpowiedniego sprzętu lepiej wyżej nie wychodzić. Dlatego też góry zdobywaliśmy głównie za pomocą Kianki, bo z założenia wyjazd ten miał być raczej wycieczkowy, a nie górski.
Fakt faktem, po przeczytaniu tego, co przeżyłam 2 lata temu stwierdzam, że takie bardziej trekkingowe wypady mają zupełnie inny urok, niż taki samochodowy. Każdy sposób podróżowania ma swoje plusy i minusy. Ale jedno jest pewne: warto po prostu podróżować!
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
Janek



Dołączył: 26 Kwi 2005
Wysłany: Sob 16 Cze, 2012   

No Olka, opis prima sort, zdjęcia też. Piszę to z satysfakcją, bo w pierwszej relacji atanowczo przedobrzyłaś z "efektami specjalnymi". Znam ten ból, też mnie czasem kusi aby pociągnąć tym suwaczkiem na Photoshopie o te kilka milimetrów za daleko - wybacz szczerość i weź te zdjęcia jeszcze raz do obróbki. Sam to niejednokrotnie robiłem, zawsze daję sobie czas do refleksji między pierwszą edycją a tą do ew. publikacji.

No i jeszcze jednoo - to się nadaje do publikacji, jeśli nie drukowanej to choćby w internecie na jakimś portalu podróżniczym, oczywiście po skrótach i zmniejszeniu ilości zdjęć - jeszcze parę złotych podłapiesz na kolejną wycieczkę. A może stanie się to Twoim zawodem i sposobem na życie. W jednym z ostatnich "Wysokich obcasach" (taki dodatek babski do Gazety Wyborczej) jest reportaż o takiej młodej pani co nawet robiła karierę w jakiejś korporacji i znudziło się jej to - teraz podróżuje, za niewielkie pieniądze zresztą, ale daleko, po Azji i gdzie indziej, i utrzymuje się z publikacji - wydała już dwie książki.
_________________
Jestem gorszego sortu...
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Pon 18 Cze, 2012   

Relacji z tego wyjazdu jeszcze nie zrobiłam i na razie nie mam weny. Za dużo tego materiału jest. Co do stworzenia z tego swojego "zawodu" - ogólnie chciałabym napisać książkę o Bałkanach. Ale póki co muszę znaleźć sobie jakąkolwiek robotę, bo o dalszym realizowaniu marzeń nie będzie mowy.
Co do obróbki zdjęć: zarówno te które są tu z wyjazdu sprzed dwóch lat, jak i te które znajdują się na fb z tegorocznej wyprawy, były w niewielkim stopniu obrabiane, czy wręcz w ogóle ;)
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
Janek



Dołączył: 26 Kwi 2005
Wysłany: Pon 18 Cze, 2012   

ruda napisał/a:
Co do obróbki zdjęć: zarówno te które są tu z wyjazdu sprzed dwóch lat, jak i te które znajdują się na fb z tegorocznej wyprawy, były w niewielkim stopniu obrabiane, czy wręcz w ogóle


Nie śmiem twierdzić, że bujasz. Ale mam pytanie - manual czy automat. Jeśli automat to sprawdż jakie masz ustawienia w aparacie. Ja np. tutaj, na smętnym Pomorzu mam ustawione nasycenie na maxa, w Chorwacji natychmiast skorygowałem po pierwszy dniu jak zobaczyłem u gospodarza na komputerze co mi się zapisało.
_________________
Jestem gorszego sortu...
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Wto 19 Cze, 2012   

Janek napisał/a:
manual czy automat

generalnie zależy od warunków, jakie są
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group