FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
na śniadanie Piryn i Riła
Autor Wiadomość
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010   

krzymul napisał/a:
Fajny kiciuś.

Garfield rządzi :D
krzymul napisał/a:
Jakięż Ty piękne zdjęcia robisz - klasa....nie mogę się nasycić oglądając.

dziękuję za miłe słowa :)
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
tomasz_a


Dołączył: 07 Gru 2008
Skąd: Żagań
Wysłany: Śro 29 Wrz, 2010   

Jest na co popatrzeć. Długie podejścia, schroniska, namiot i kot. Wszystko co lubię.
Jakoś tak z tym kotem pasujecie do siebie.
 
 
Gość

Wysłany: Nie 10 Cze, 2012   

Dwa miesiące wcześniej szliśmy niemal w przeciwna stronę. Wyruszyliśmy z Dobriniszte i łukiem przeszliśmy aż do Delczewa. Dziwi mnie, że napisałaś o braku wody w Pirynie. Tak nawodnionych gór często się nie spotyka- jeziora, strumyczki -to nas najbardziej urzekło w tym masywie. Okolice Melnika są rzeczywiście latem suche. Skoda, że minęliście Wihren, ale ja tez bym tam nie poszedł przy złej widoczności lub po mokrym. Ze zdumieniem czytałem o tempie waszego marszu, a raczej biegu;) ze schroniska Pirin do Schroniska Wihren. Nam trasa Bynderica -Tewnoto Ezero zajęła niemal cały dzień...:) Generalnie, choć wędrowaliśmy z namiotem, to spaliśmy w schroniskach i to polecam nasladowcom. Właściwie to obecnie prawie nigdzie nie można legalnie sie rozbijać- park narodowy. Schronisk jest duzo i są prawie puste.Chociaż niezbyt ładne... Poza Tewnoto, ale to raczej schron. Kiedys wrócę w te piekne góry i -o ile nie spietram- przejdę grań Kończeto. ;)
DZiekuje za relację- Pozdrawiam- do zobaczenia na szlaku -Robert

Cytat:
http://perister-wyrypy.blogspot.com/
 
 
MK


Dołączył: 03 Mar 2005
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 12 Cze, 2012   

Déja vu.
Aż sie łza kręci.
Piękne zdjecia, piękne wspomnienia.
Byłem tam 32 lat temu, trzy tygodnie pod namiotem - Riła-Piryn-Kaliakra.
Królowała Rakija i Słoneczny Brzeg.
Granią Konika szedłem i chyba nie było zabezpieczeń.
Stoki Wichrenu były obłożone kamiennymi napisami.
I nie mam z tej wyprawy zdjęć, ale jest ta piękna relacja.
Dzięki.
 
 
ruda



Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Kielce/Wawa
Wysłany: Śro 13 Cze, 2012   

Robert Smyka napisał/a:
Dziwi mnie, że napisałaś o braku wody w Pirynie. Tak nawodnionych gór często się nie spotyka- jeziora, strumyczki

hmmm to był wrzesień, który nastąpił po jednak dość suchym lecie. Na trasie, którą przemierzaliśmy, po prostu bardzo rzadko występowała woda.
W tym roku np. będąc w Czarnogórze też mocno się zdziwiłam, bo w miejscach, w których byłam 2 lata temu, nie widziałam na przykład niektórych rzek czy wodospadów. Tyle, że teraz byłam tam w kwietniu, a 2 lata temu byłam jednak we wrześniu.
W każdym razie tamten trip, do którego nawiązujesz, był jak na razie najlepszym w moim życiu. Mi też się łezka kręci w oku, jak sobie o nim przypominam :)
_________________
http://balkanyrudej.wordpress.com/
http://podrozerudej.wordpress.com/
http://beta2.bywajtu.pl/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group