powinni zmienić tytuł na "Protest ekologów dotyczący Tatr". Bo jednak jakoś Bratysława nijak w Tatrach nie jest.
W kwestii samego protestu - zastanowiło mnie stwierdzenie, że Słowacy chcą "wzorem alpejskim" stworzyć tam kompleks hoteli i wyciągów". Jednak wydaje mi się, że Alpy sa nieco większe, a Tatry i tak są już dość mocno zabudowane po obu stronach granicy. Fakt - las zniszczony przez halny też będzie ciężko odbudować, ale z drugiej strony czy z tego powodu trzeba tam tworzyć jakieś budowle? No ale oczywiście wszystko sprowadza się do kasy i tego, że Słowacy w tworzeniu tego typu kompleksów widzą kolejny świetny zarobek. Szkoda, że wszystko ma się odbyć kosztem przyrody. I choć często uważam protesty ekologów za absurdalne, tak tym razem się z nimi zgadzam.
Dlaczego ich park i nasz to nie JEDNOŚĆ ? To przynajmniej dlaczego przy podejmowaniu tak poważnych w skutkach decyzji nie musi być zgody obu stron?
To jakaś masakra. Mamona i tyle
Nie ma już innej możliwości. Należy wysłać czołgi jak w 68 roku. Zająć miasteczka przy Wysokich Tatrach i ustanowić nową granicę wzdłuż rzeki Poprad. A później zrobić rozpierduwe ze Szczyrbskim Miasteczkiem i temu podobnymi inwestycjami.