Jeszcze ani jednej łopaty nie wbito w ziemią a pan burmistrz już się "tłumaczy". Głupota podhalańskich działaczy, z ostatnią "gwiazdą mediów" czyli senatorem Skorupą na czele, jest zaiste nieodgadniona.Słowacy chcą „elektriczkę"
źródło: Gazeta Krakowska - 2010/03/27
Słowacy wracają do pomysłu sprzed wielu lat. Jak mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego ostatnio zwrócili się do niego, aby wspólnie zbudować wokół Tatr „elektriczkę".
- Słowacy nawet myślą o pozyskaniu na ten cel środków z Unii - tłumaczy burmistrz Majcher. Kolejka, taka jak obecnie kursuje pomiędzy Szczyrbskim Jeziorem a Tatrzańską Łomnicą, miałaby połączyć wszystkie większe ośrodki turystyczne po obydwu stronach Tatr.
- Od współpracy ze Słowakami nie uciekniemy - podkreśla Majcher.
Elektriczka
Elektriczka
Gazeta Krakowska napisał/a:
Jestem gorszego sortu...
Czyżby droga od ronda przez Zazadnię i Wierch Poroniec do Palenicy została wyremontowana? Nic nie słyszałem a to czym ostatni raz jechałem tylko przy bardzo dużej tolerancji można nazwać drogą.andy67 pisze:Póki co to dobrze że chociaż szosa Balzera została wyremontowana - i to w iście kosmicznym tempie.
Jestem gorszego sortu...
wyremontowana ale jeszcze można można trafić jak my w sobotę na takie kwiatki jak łączenie asfaltu i prożek na kilka cm.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Sratatata, ... w sprawie kładki na Białce nie mogą się dogadać, a tutaj tryskają optymizmem. Dobry temat na Prima Aprillis, ale już spalony przez Gazetę Krakowską.Janek pisze:Cytat:
Słowacy chcą „elektriczkę"
źródło: Gazeta Krakowska - 2010/03/27
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
-
Jagiellonia w Tatrach
-

- Posty: 473
- Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
- Lokalizacja: Białystok
No to ciekawe co najszybciej powstanie ?
a) Obwodnica stolicy
b) Zakopianka
c) Vlak around Tatry
Najwięcej zrobiono na Zakopiance i w tej chwili wydaje się być na czele. Warszawy i Tatr raczej nie objadę za 15 lat o ile nie zmienią sie przepisy i chińskie korporacje nas nie wyręczą
Osobiście zainteresowany też jestem obwodnicami Krakowa i Via-Baltiką od Kowna przez Białystok, Lublin, Rzeszów, Koszyce, Miszkolc. O pierwszej nic nie słyszałem, Via Baltika ma już 7 kilometrów od Białegostoku na Augustów. Dobre i to.
a) Obwodnica stolicy
b) Zakopianka
c) Vlak around Tatry
Najwięcej zrobiono na Zakopiance i w tej chwili wydaje się być na czele. Warszawy i Tatr raczej nie objadę za 15 lat o ile nie zmienią sie przepisy i chińskie korporacje nas nie wyręczą
Osobiście zainteresowany też jestem obwodnicami Krakowa i Via-Baltiką od Kowna przez Białystok, Lublin, Rzeszów, Koszyce, Miszkolc. O pierwszej nic nie słyszałem, Via Baltika ma już 7 kilometrów od Białegostoku na Augustów. Dobre i to.
Re: Elektriczka
O, tego to u nas dostatek, a może i nadmiar...Janek pisze:Głupota podhalańskich działaczy, z ostatnią "gwiazdą mediów" czyli senatorem Skorupą na czele...
a kolejka - to temat "nie nasz"...
więc jak i CZYM tu o niej myśleć?...
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
Strzelam, że jednak obwodnica stolicy będzie pierwsza. Elektriczka jest dosyć trudnym przedsięwzięciem - musi przecinać trochę gór oraz mogą być problemy parkowe. A Zakopianka szybko powstanie do Nowego Targu, a dalej będą mieli na prawdę wysokie schody do przejścia. A obwodnica stolicy jest zbyt ważna, żeby mogły tam być jakieś większe problemy i ona powstanie stosunkowo szybko.Jagiellonia w Tatrach pisze:No to ciekawe co najszybciej powstanie ?
a) Obwodnica stolicy
b) Zakopianka
c) Vlak around Tatry
Don't shit, where you eat
Obwodnica Warszawy już się buduje i myślę że w miarę gładko pójdzie.
Podobnie zresztą jak budowa A1 Gdańsk-Toruń - gdy wreszcie po licznych perturbacjach ruszyła to robota poszła aż miło. I teraz np. wracając z południa gdy wjeżdżam na A1 w Nowych Marzach czuję się tak jakbym już był prawie w Gdańsku. Jazda autostradą w porównaniu ze starą Jedynką to niebo a ziemia. A już sam miód będzie gdy ją dociągną do czeskiej granicy.
Podobnie zresztą jak budowa A1 Gdańsk-Toruń - gdy wreszcie po licznych perturbacjach ruszyła to robota poszła aż miło. I teraz np. wracając z południa gdy wjeżdżam na A1 w Nowych Marzach czuję się tak jakbym już był prawie w Gdańsku. Jazda autostradą w porównaniu ze starą Jedynką to niebo a ziemia. A już sam miód będzie gdy ją dociągną do czeskiej granicy.
Każdemu jego Everest...





