Do ilu razy sztuka?

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Do ilu razy sztuka?

Post autor: manfred »

Po dwóch niepowodzeniach związanych z brakiem pogody lub inaczej z brakiem słońca w górach postanawiam jeszcze raz spróbować odnaleźć słoneczny kaloryfer. A jako ze jest piątek podróż wybieram zakopiańskim pkesem który się nie obraził i nie zawiesił kursów w tamtym kierunku. Na Palenicy totalne pustki wspomnieć tu należy iż sam podróżuje nie licząc kierowcy. O 7 rano ckliwo jak cholera iśc nową droga a raczej nowo położonym asfaltem. Widzę poczynione naprawy czy ładnie nie mi oceniać. Jedno wiem tego dnia słońce nie opuści mnie aż do powrotu. Na szlaku kilka wiatrołomów które trzeba pokonywać a to pod nimi a to nad nimi. Jak wracałem już wszystkie było pocięte i nie tarasowały szlaku. Wpadam do schroniska zamawiam kawę i szarlotkę ni kuźwa nie ma szarlotki w takim razie zawstydzam schronisko i wyciągam z plecaka pierniczki czekoladowe. W schronie dwie osoby.

1.
Obrazek

2.
Obrazek

Dochodzę do rozwidlenia szlaków gdzie muszę skręcić na Kozi Wierch. Pomykam raz po śniegu raz po kamerdolcach. Ogólnie podchodzenie sprawia przyjemność. W połowie drogi ubieram raki gdyż do końca już będę szedł po śniegu.

3.
Obrazek

4.
Obrazek

Spoglądam do góry i widzę na szczycie jakieś osoby jak się później okaże trzech jegomości. Doganiam ich na wierzchołku gdzie jesteśmy krótką chwilę z racji iż zespół już sie nabył na szczycie i zaczyna drogę powrotną w dół nie chwaląc się po moich śladach. Jak weszli nie pytajcie bo sam nie wiem ale na pewno nie czerwonym szlakiem.

5.
Obrazek

6.
Obrazek

Zostaję jeszcze jakieś 15 minut poczynam przygotowania do zejścia. Po około 100 metrach mijam zespół schodzący. Od dołu podchodzą jeszcze inne taterniki którym pstrykam pamiątkowe zdjęcie.

7.
Obrazek

Dochodzę do miejsca gdzie szpikulce na nogach już nie potrzebne. Mija mnie jeszcze jeden zespół pytający czy da rade bez raków na pik. Do góry jest już trochę śladów i może sie udać a w dół będzie trochę gorzej najwyżej zjedziecie :D
8.
Obrazek

9.
Obrazek


Następnie tylko pogoń w dół aby zdążyć na busa do chałupy co udaje się zrealizować w 100 promilach. Pozdrawiam kolesia ze schroniska za świetną kawę i kolesia co to pociupał wiatrołomy jak żem lazł w dół. A teraz ide po ziemniaki do sklepu bo nie bede miał co jeść Do następnego z górskim Hejjjjj
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

manfred pisze:Do następnego z górskim Hejjjjj
Hejjjj! ;)

Jak zwykle miło się czyta :) Pozdrowienia!
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A topo jakieś będzie ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Zabocyłek :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

manfred pisze:Zabocyłek :D
Jak to ceper - lezie i nie wie gdzie :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

andy67 pisze:Jak to ceper - lezie i nie wie gdzie
Nawet odgryźć się nie potrafię ceper i już :(
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

manfred pisze:
andy67 pisze:Jak to ceper - lezie i nie wie gdzie
Nawet odgryźć się nie potrafię ceper i już :(
Pokaż fotki np. Smolikowi to Ci może powie gdzieś wylazł i którędy.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Fotki to ja mogę pokazać prawdziwej góralce a nie jakiemuś ceprowi :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Miłą mi Waćpan niespodziankę sprawił tymi fotami. Czas się cofnął do październikowego wyjazdu. Wtedy na tym samym podejściu wiało mi niemiłosiernie w pulcyny. Foty 5-8-9 są piękne :) Brakuje mi tu jeszcze foty "Na Kozim Wierchu" ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Szarotka pisze:Brakuje mi tu jeszcze foty "Na Kozim Wierchu"
Jako to ma być zrobione? :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

manfred pisze:Jako to ma być zrobione?
dokładnie tak jak na Twojej stronie ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ