Hotel zarezerwowaliśmy w serwsie booking.com Chciałbym bardzo gorąco polecić ten serwis - na początku miałem obawy, ale zaryzykowaliśmy i to faktycznie działa
Oto moja FOTO-RELACJA:
Alpy, i Nicea z samolotu.
Dzień 1 Niedziela (13 IX 2009)
Pogoda była idealna - słonecznie, ale nie upalnie, do tego przyjemny, morski wiaterek
Nicea, i port w Nicei widziany z wzgórza zamkowego.
Wąska uliczka na starym mieście.
Nicejska starówka i wzgórze zamkowe (na ostatnim zdjęciu) nocą.
Po pierwszym dniu wycieczki przeżylismy szok cenowy. Za piwo (Heineken 0,5) na Nicejskiej starówce trzeba zapłacić od 5 do 7 Euro. Trafiliśmy również na Rosyjski sklepik, w którym gościu miał dość trochę polskich produktów, i tak np. za paczkę Krówek trzeba było zapłacić 2,50 Euro, a za Polskie piwko w butelce 2 Euro (co jeszcze było dobrą ceną)
Dzień 2 Poniedziałek (14 IX 2009)
Na drugi dzień postanowiliśmy wybrać się do Monako. Bilet autobusowy, jak na 45 minutową trasę dość tani - bo tylko 1 Euro w jedną stronę. Pogoda średnia, pochmurnie - ale nie padało, a od czasu do czasu przebijało się słonce. Widoki z autobusu przepiękne gdyż trasa wiodła u podnóża Alp, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego.
Atrakcje <b>Monaco-Ville</b>
Widoki z wzgórza - <b>Monaco-Ville</b>
Takie oto ciekawe mieszkanka można zobaczyć w Monako.
Na górze deptak-ogród, a za oknem Morze Śródziemne
Centrum <b>Monte-Carlo</b>
Kasyno w <b>Monte-Carlo</b> i troszkę skromnych samochodów na parkingu
Na zwiedzanie Monako, zeszedł nam prawie cały dzień. Tyle zmaterializowanych pieniędzy chyba jeszcze nigdzie nie widzieliśmy
CDN...
W następnych postach, zdjęcia z wyprawy ścieżką Nitzchego, wspaniały ogród botaniczny w Eze - pięknie położonej Alpejskiej wiosce, oraz lądujące samoloty na lotnisku w Nicei.
