Baranie Rogi 2005
Baranie Rogi 2005
Marzy mi się wejście na coś po noclegu w Teryho. Może Baranie Rogi, może Mały Lodowy a może Lodowa Kopa. (w samym Lodowym przeraża mnie Koń). W tym roku byłem już blisko zrealizowania tego marzenia. W wyznaczonym dniu lało od samego rana i przewodnik zadzwonił, że odwołujemy wycieczkę. Wycieczka miała kosztować 500 zł. Przewodnik z Polski.
Wywołuję ten temat, aby sprawdzić czy ktoś na forum byłby zainteresowany takim wypadem w przyszłym roku. Operacja jest trudna logistycznie. Przewodnik mówi że może poprowadzić maksymalnie trzy osoby. Zgrać plany trzech kompletnie nieznających się ludzi nie jest łatwo.
Każdy inaczej chodzi po górach, na forum są same indywidualności a ja lubię na szlaku być kierownikiem. Ale można spróbować.
Wywołuję ten temat, aby sprawdzić czy ktoś na forum byłby zainteresowany takim wypadem w przyszłym roku. Operacja jest trudna logistycznie. Przewodnik mówi że może poprowadzić maksymalnie trzy osoby. Zgrać plany trzech kompletnie nieznających się ludzi nie jest łatwo.
Każdy inaczej chodzi po górach, na forum są same indywidualności a ja lubię na szlaku być kierownikiem. Ale można spróbować.
Leszek pisze:a ja lubię na szlaku być kierownikiem
to ja chetnie moge robic za prezesa zarzadu ... i problem z glowy .. termin ustale, ceny rowniez, a kto bedzie mial cos przeciw - to wyp... z robotysKoTi pisze: uważaj, żeby z tobą nie poszło dwóch dyrektorów
PS. czy mowiac o Zabim masz na mysli ten Zabio ktory tak pieknie na fotkach wychodzi ... hmmm .. oj poszedlbym .. pomarzyc mozna
i od razu widac zem nedouczonysKoTi pisze:a jerras myślał, że jest tylko jeden - żabii...
Leszku, z doswiadczenia wiem, ze wejscie na Baranie Rogi nie jest zbytnio skomplikowane, jesli wchodzi sie : Teryho--->Barania Przelecz---> Baranie. I nie potrzeba do tego przewodnika
w zimie na pewno jest latwiej, bo latem po tych kamulcach (w lipcu jakis facet mial wypadek wchodzac na Baranie)...
Do zwiedzania w okolicy jest jeszcze Sniezna Przelecz z ktorej pieknie widac cala Dol. Pieciu Stawow Spiskich
pozdrawiam
Do zwiedzania w okolicy jest jeszcze Sniezna Przelecz z ktorej pieknie widac cala Dol. Pieciu Stawow Spiskich
pozdrawiam
Po co czekać?Jurek pisze:Czekamy więc na 2005. Tylko czy tam rzeczywiście jest potrzebny przewodnik?
Z drugiej strony, jak poczekamy to zdążą wymalować tam szlak (na Baranie sedlo jest planowany, ale chyba jeszcze go nie poprowadzono - ktoś coś wie na ten temat?). Póki nie ma szlaku, to formalnie rzecz biorąc przewodnik jest potrzebny.
MiG
Aż dziw bierze, że jeszcze nie połączyli dolin Staroleśnej i Kieżmarskiej szlakiem przez Baranią Przełęcz. Chcąc przejść z jednej do drugiej trzeba opuścić się do Magistrali.
Trasę przez Baranią włącznie z ...Rogami przeszedł mój znajomy z którym kiedyś łaziłem po górach. Zrobił ją sam bez większych trudności i studiowania trasy.
Myślę, że przewodnika można sobie darować a już tym bardziej za 500 złociszy.
Trasę przez Baranią włącznie z ...Rogami przeszedł mój znajomy z którym kiedyś łaziłem po górach. Zrobił ją sam bez większych trudności i studiowania trasy.
Myślę, że przewodnika można sobie darować a już tym bardziej za 500 złociszy.
Moja odpowiedź trochę po czasie.Piotr pisze:Myślę, że przewodnika można sobie darować a już tym bardziej za 500 złociszy
Myślę, że warto potraktować te 166 na osobę jako ubezpieczenie od kosztów złapania przez TANAP. Podobno to może drogo kosztować.
Aska napisała, że wejście na Baranie Rogi nie jest zbyt trudne. Ja to wszystko wiem i dlatego właśnie chcę tam wejść bo wiem że jest to w zasięgu moich możliwości. Natomiast co się tyczy zejścia do Doliny Dzikiej, to myśle dołoby się namówić przewodnika i zobaczyć ten jeden z dłuższych łańcuchów w Tatrach.
Ja idę i kogoś znajdę. Możecie się zapisywać.
Wątek się rozwija a więc realną staje się ta wyprawa
Aska i Ana już się zadeklarowały, ja też, Mig to napewno pojedzie, sKoTiego zabierze się po drodze więc tylko czekać i czekać
Zapomniałem o Jerrym, skoro grupka się zbiera więc i on zapewne dołączy. Kto jeszcze? dwutysięczny piąty za pasem 
pozdrawiam-Jurek
pozdrawiam-Jurek
MiGu. Ścieżka jest zaznaczona, bo tam kiedyś był szlak. Podobno najtrudniesze jest pokonanie progu Doliny Dzikiej nad Zielonym Stawem.MiG pisze:nie może być zbyt trudny, skoro na mapie już teraz zaznaczona jest tam ścieżka.
To ilu przewodników mam zerezerwować ? Proponuję także jeszcze w tym miesiącu zadzwonić do Chatara z Teryho, oni tam mają tylko 25 miejsc.Jurek pisze:grupka się zbiera





