Zaczęło się od tego, że jedna dziewczyna poprosiła drugą dziewczynę o pomoc dla chorej koleżanki. Historia Małgosi trafiła na internetowe babskie forum, gdzie i ja bywam. Małgosia przeszła operację nowotworu, w tej chwili potrzebuje dodatkowego leczenia i oczywiście trzeba na to zebrać pieniądze. Dodatkowo samotnie wychowuje dwóch synów, którzy też są mocno zchorowani. Forumowe informatyczki w ekspresowym tempie zrobiły strone internetową o Małgosi http://www.pomoc.pinezka.pl/ , tam sa wszystkie ważne informacje,
i teraz rozsyłamy prośbę o pomoc dla niej gdzie się da. Więc jakby ktoś akurat wygrał w totka, znalazł na ulicy zbędne 100 PLN, albo po prostu odczuwał gwałtowną potrzebę zrobienia dobrego uczynku, to może pomoże Małgosi?
