PLECAKI - Campus
PLECAKI - Campus
mam pytanko do forumowiczów...
czy ktoś używał może plecaki tej firmy i coś może powiedzieć albo napisać o materiale, z którego szyją te plecaki... chodzi o ENDURA 600 HD 4XC/ENDURA 600 HD RIPSTOP 4XC... planuję kupić sobie jakąś 45kę a campus ma dobre ceny i niegłupie wykonanie...
czekam na opinie dziękując jush teraz za nie
czy ktoś używał może plecaki tej firmy i coś może powiedzieć albo napisać o materiale, z którego szyją te plecaki... chodzi o ENDURA 600 HD 4XC/ENDURA 600 HD RIPSTOP 4XC... planuję kupić sobie jakąś 45kę a campus ma dobre ceny i niegłupie wykonanie...
czekam na opinie dziękując jush teraz za nie
ja przez ostatnie 4 lata posiadam campusa condor30, wykonany z materialu endura600HD, pare uwag:
in minus:
- po 2 latach polamaly sie sprzeczki zamkow - od zasuwania plecaka w powietrzu (caly ciezar trzymaly wtedy wlasnie sprzaczki)
- po okolo 2.5 roku - suwak do wymiany
- po 3.5 roku pierwsze objawy rozlazenia sie materialu w miejscach najbardziej uzywanych - czyli na samej gorze
in plus:
- mimo wszystko wytrzymaly jak na noszenie 4 lata na studiach, pare wypadow w gory, 3 pielgrzymki po prawie 500km
- material endura 600HD stosunkowo dobrze chroni przed woda
- stosunek jakosc/cena chba jeden z lepszych na rynku (wg mnie przynajmniej)
- czesc powyzszych cech ujemnych mozna potraktowac jako pozytywne biorac pod uwage intensywne eksploatowanie
Natomiast wazne jest to , ze moj condor ma 4 lata .. wtedy campus robil dobre plecaki za calkiem niezla cene - ja za swoj zaplacilem 119zl
Potem przyszedl okres oszczedzania w firmie i szyli z endury400HD i nie wiem gdzie to bylo szyte - ale plecak kosztowal 50-70zl i po paru miesiacach szlag trafial zamki, material i cala reszte ... wiec chyba po roku firma zostala zasypana reklamacjami ... i teraz podobno szyje znowu solidniej i z lepszego materialu
kiedys szyli plecaki male z 600 a duze z 1000, potem w okresie oszczedzania odpowiednio z 400 i 600 .. a teraz to nie wiem .
----------------------------------------------------------------------------
no i od ponad roku braciak ma explorera75, ale plecak byl wypatrzony jako ostatni egzemplarz ze starej dobrej serii - szyty z endura 1000HD, na razie po roku i paru wyjazdach w Tatry nic sie nie dzieje niepokojacego, jest za to dobrze wyprofilowany i waski a wysoki
obecnie tez bede przymierzal sie do plecaka ... i bede wybieral miedzy Karrimorem Panther a Campousem chyba jakims .. no chyba ze jest jeszcze Milo, FjordNansen, Bergson
in minus:
- po 2 latach polamaly sie sprzeczki zamkow - od zasuwania plecaka w powietrzu (caly ciezar trzymaly wtedy wlasnie sprzaczki)
- po okolo 2.5 roku - suwak do wymiany
- po 3.5 roku pierwsze objawy rozlazenia sie materialu w miejscach najbardziej uzywanych - czyli na samej gorze
in plus:
- mimo wszystko wytrzymaly jak na noszenie 4 lata na studiach, pare wypadow w gory, 3 pielgrzymki po prawie 500km
- material endura 600HD stosunkowo dobrze chroni przed woda
- stosunek jakosc/cena chba jeden z lepszych na rynku (wg mnie przynajmniej)
- czesc powyzszych cech ujemnych mozna potraktowac jako pozytywne biorac pod uwage intensywne eksploatowanie
Natomiast wazne jest to , ze moj condor ma 4 lata .. wtedy campus robil dobre plecaki za calkiem niezla cene - ja za swoj zaplacilem 119zl
Potem przyszedl okres oszczedzania w firmie i szyli z endury400HD i nie wiem gdzie to bylo szyte - ale plecak kosztowal 50-70zl i po paru miesiacach szlag trafial zamki, material i cala reszte ... wiec chyba po roku firma zostala zasypana reklamacjami ... i teraz podobno szyje znowu solidniej i z lepszego materialu
kiedys szyli plecaki male z 600 a duze z 1000, potem w okresie oszczedzania odpowiednio z 400 i 600 .. a teraz to nie wiem .
----------------------------------------------------------------------------
no i od ponad roku braciak ma explorera75, ale plecak byl wypatrzony jako ostatni egzemplarz ze starej dobrej serii - szyty z endura 1000HD, na razie po roku i paru wyjazdach w Tatry nic sie nie dzieje niepokojacego, jest za to dobrze wyprofilowany i waski a wysoki
obecnie tez bede przymierzal sie do plecaka ... i bede wybieral miedzy Karrimorem Panther a Campousem chyba jakims .. no chyba ze jest jeszcze Milo, FjordNansen, Bergson
Fjord Nansen robi faktycznie bieeeedniutkie rzeczy
made in Gdynia. Mam taką bluzę polarowa 100 z microphilu i po roku zaczał się mechacić i rozrywać pod szyja. Do bani.
Sorry za OT, ale ja i mój bracik mamy plecaki Natalexu i jestesmy bardzo zadowoleni. Ja mam swoj od 7 lat i narazie nie zauważyłem powazniejszego zużycia. Jest baaardzo staranie wykonany - super wytrzymałe zamki, cordura, 70+10 L. Generalnie bardzo prosty i funkcjonalny plecak.
Sorry za OT, ale ja i mój bracik mamy plecaki Natalexu i jestesmy bardzo zadowoleni. Ja mam swoj od 7 lat i narazie nie zauważyłem powazniejszego zużycia. Jest baaardzo staranie wykonany - super wytrzymałe zamki, cordura, 70+10 L. Generalnie bardzo prosty i funkcjonalny plecak.
Lekito
piszesz o Natalexie ... i ani slowa o niewygodnych szelkach ?? az trudno uwierzyc .. jak do tej pory kazda opinia nt Natalexa z jaka sie spotkalem to byly zawsze zachwyty z jednym ale ... ale szelki niewygodne, za waskie i wcinajace sie w ramiona ... co dla mnie dyskwalifikuje plecak turystyczny
moze moglbys i Ty wypowiedziec sie na ten temat ?? bo juz nie wiem jak to jest .. a niestety tego w sklepie nie da sie przetestowac ...
piszesz o Natalexie ... i ani slowa o niewygodnych szelkach ?? az trudno uwierzyc .. jak do tej pory kazda opinia nt Natalexa z jaka sie spotkalem to byly zawsze zachwyty z jednym ale ... ale szelki niewygodne, za waskie i wcinajace sie w ramiona ... co dla mnie dyskwalifikuje plecak turystyczny
moze moglbys i Ty wypowiedziec sie na ten temat ?? bo juz nie wiem jak to jest .. a niestety tego w sklepie nie da sie przetestowac ...
Hej!
Co do szelek..... naprawde nie zauwazyłem po tylu latach łażenia, ze szelki są za wąskie czy coś jest z nimi nie tak. Jak dla mnie są okej, ale fakt faktem, ze jak łażę to mam zawsze tą szitową cieniutką bluze polarową na sobie.
I jeszcze jeden OT - ja wyprawy 1 dniowe (ewentualnie 2, bez śpiwora) mam taki 15 litrowy plecak PAJKA - Colage. Używam go tez na codzień. Mega wytrzymała rzecz - hjedyne co się kończy po takim intensywnym używaniu to zamek i jakis czas temu odpadły sznureczki od zamków, ale zastąpiłem je gustownymi gumkami i mam spokój.
Pozdrowił.
Co do szelek..... naprawde nie zauwazyłem po tylu latach łażenia, ze szelki są za wąskie czy coś jest z nimi nie tak. Jak dla mnie są okej, ale fakt faktem, ze jak łażę to mam zawsze tą szitową cieniutką bluze polarową na sobie.
I jeszcze jeden OT - ja wyprawy 1 dniowe (ewentualnie 2, bez śpiwora) mam taki 15 litrowy plecak PAJKA - Colage. Używam go tez na codzień. Mega wytrzymała rzecz - hjedyne co się kończy po takim intensywnym używaniu to zamek i jakis czas temu odpadły sznureczki od zamków, ale zastąpiłem je gustownymi gumkami i mam spokój.
Pozdrowił.
właśnie jestem po macaniu placaków campusa i muszę stwierdzić jedno... niemógłbym mieć sklepu z plecakami, bo bym się za bardzo wkurwiał na dostawców... no jak nie urok to sraczka... jak jush fajny plecak to ma chusteczkowy pas biodrowy i brak kieszeni w kominie... jak to jest to znowu system nośny do bani... i tak w kółko macieju... nie mają plecaków porządnych - albo ja mam takie wymagania... przeprosiłem więc (jush po raz drugi) swoją stonkę i będę go dzisiaj przerabiał... będzie CACY!!!
Co do Campusa:
Mam od 5 lat 20 - bardzo dobry. Kolory wyblakły od słońca, a stan techniczny jak w nowym.
Od 4 lat mam Tour 45 - szelki do dupy, zły dostęp do wnętrza kieszeni bocznych
3 lata temu kupiłem Summita 70 - szelki i pas biodrowy - rewelacja. Bardzo dobre rozwiązanie dostępu do komory głównej i wszelkiego rodzaju regulacji.
Od roku mam Milo Trek 35+10 - super, ale. Zawsze jakieś ale. Plecak naprawdę dobry - szelki, pas biodrowy, kieszenie itd. jak do tej pory jedyną wadą jest przemakalność. W czasie deszczu lepiej nałożyć plachtę.
Mam od 5 lat 20 - bardzo dobry. Kolory wyblakły od słońca, a stan techniczny jak w nowym.
Od 4 lat mam Tour 45 - szelki do dupy, zły dostęp do wnętrza kieszeni bocznych
3 lata temu kupiłem Summita 70 - szelki i pas biodrowy - rewelacja. Bardzo dobre rozwiązanie dostępu do komory głównej i wszelkiego rodzaju regulacji.
Od roku mam Milo Trek 35+10 - super, ale. Zawsze jakieś ale. Plecak naprawdę dobry - szelki, pas biodrowy, kieszenie itd. jak do tej pory jedyną wadą jest przemakalność. W czasie deszczu lepiej nałożyć plachtę.



