prohibicja grozi Zakopanemu ??
prohibicja grozi Zakopanemu ??
HAR..........NAŚ
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Tewie Mleczarz by to skomentował:
Prawa należy przestrzegać, chociarz... z drugiej strony nie popadać w pieniactwo.
A ja bym na miejscu władz Zasmarkanego rozważył, czy lokalizacja gabinetów stomatologicznych albo okulistycznych przy Krupówkach, to jest akurat najlepszy dla tego grajdoła pomysł?
Jak szlag trafi wpływy podatkowe z krupówkowych wyczapów, to żadnej służby medycznej i tak tam nie będzie!
Bo tak w ogóle, to:
Prawa należy przestrzegać, chociarz... z drugiej strony nie popadać w pieniactwo.
A ja bym na miejscu władz Zasmarkanego rozważył, czy lokalizacja gabinetów stomatologicznych albo okulistycznych przy Krupówkach, to jest akurat najlepszy dla tego grajdoła pomysł?
Jak szlag trafi wpływy podatkowe z krupówkowych wyczapów, to żadnej służby medycznej i tak tam nie będzie!
Bo tak w ogóle, to:
Przychodzi Jasiek z pola do chałupy i tak od razu od proga wali swojom Maryśkę w pysk.
- Jasiek! Za co...?
- Cichoj babo! Kiebyk wiedzioł "za co?", tobyk cie zabiół!
Siedła se Maryśka w koncie, trzymo siem za zymby i chlipie.
Sło ku wiecorowi, to Jaśkowi zrobieło siem nijak. Trza jakosi do baby na wiecór dojś... Podrapoł siem za uchem i godo:
- Siednij se Maryśka, to ci wytłumacem...
Siadła baba na ławie i słucho...
- Bo widzis babo, to je tak: kie ty idzies do łózka z łobcym chłopem, to nas dupcom. I ciebie i... mnie! No, kie ja idem do łózka z łobcom babom, to my ich dupcym. I jo i... ty!
- Rozumis babo...!?
Maryśce cósi siem nie widzi, no potakuje, bo nijak nie ma ochoty na drugom nauke od pocuntku.
- Bo widzis babo, Panbucek tak stwozył tyn świot, coby było wiadomo... kto, kogo? I zapamientoj se Maryś na zaś - zawdy je tak, ze ktosi kogosi... musi!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Nie rozumiem tej całej afery. Wszak przed wizytą u dentysty należy strzelić sobie setę gwoli dodania odwagi a po wizycie z żałości (jak wyrwał) lub ulgi (jak przestało boleć).
Poważnie - w sumie doprowadzi to tylko do chlania po bramach i w krzakach. A Słowacy już pewnie zacierają łapy. Strzelać sobie samemu w stopę to my umiemy bezbłędnie.
Poważnie - w sumie doprowadzi to tylko do chlania po bramach i w krzakach. A Słowacy już pewnie zacierają łapy. Strzelać sobie samemu w stopę to my umiemy bezbłędnie.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A co tu jest nie rozumieć?Janek pisze:Nie rozumiem tej całej afery.
Powiedzmy, że ktoś ma całkiem dobry wyczap w atrakcyjnym miejscu tak złotodajnej promenady jak Krupówki. Oczywiście zaraz znajdzie się kolejnych kilku, którzy tuż pod nosem otworzą cały wianuszek podobnych "mennic" i zaczną odbierać sporą część klienteli.
Co ma zrobić każdy z nich, by wykosić konkurencję?
Otóż wystarczy kupić niewielki lokal choćby na poddaszu ale tuż obok konkurenta i wynająć go powiedzmy zaprzyjaźnionemu laryngologowi, który wcale nie musi nawet tam przyjeżdżać - wystarczy, że na okres sezonu zarejestrowany tam będzie gabinet lekarski. Byle własny lokal leżał poza "strefą rażenia"!
Oczywiście nikt nie cofnie wydanego już pozwolenia na wyszynk, ale takie pozwolenia wydawane są tylko na rok i już dziś wiadomo, kto będzie dla kogo solą w oku w przyszłym sezonie.
Chodzi jak zwykle tylko o to: kto, kogo...?
Przeca Jasiek Maryśce wytłumacył.
Jasne...?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Kapitalna wypowiedź Gustawa na forum www.turystyka-górska.pl
Nie lubię wulgaryzmów ale inaczej nie można tego określić ... pojebało ludzi do cna ...
Dlaczego do cholery nie mierzą gabinetów od knajp tylko knajpy od gabinetów. Jak nic super okazja by zebrać haracz.
Przepraszam, czy to Pan jest właścicielem tej restauracji ? Tak ? A to świetnie. Jestem sąsiadem. Józek Gąsienica. Bardzo mi miło. Chciałem tylko poinformaować, że otwieram u siebie gabinet pediatryczny. Bardzo mi przykro ale zgodnie z przepisami będzie Pan musiał zamknąć swoją restaurację. Naprawdę mi przykro bo Wasze pyzy z sosem zbójnickim były przewyborne.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nie wiem czy kapitalny, ale w miarę logiczny dalszy ciąg zaproponowanego scenariusza:Janek pisze:Kapitalna wypowiedź Gustawa
A tak swoja drogą, to ten pomysł można realizować w dowolnym miejscu w kraju. Trzeba tylko znaleźć nieźle dochodowe restauracje z wyszynkiem, co by stawki mogły być "godziwe".- A ile trzeba? - od razu pyta dobrze kumaty restaurator.
- No, mogę ten gabinet otworzyć w innym miejscu - odpowiada Józek Gąsienica - Problem w tym, że to daleko jest, a mnie lekarze zabronili dużo chodzić. Taksówka by się zdała na dojazdy...
- A ile na tę taksówkę?
- No... tak z pińcet... na dzień.
- Czemu tak drogo?
- Bo ja na obiady jeżdżę do "Jaremy" w... Krakowie.
- Deal!
- Deal!
.....................koniec scenki.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Kiedyś na stacji benzynowej nie było można kupić papierosów bo... się stacja spali. Nie było także ani restauracji ani kawiarni bo... się ludzie strują benzyną a w dodatku palą papierosy i spalą stację. Te przepisy są z tamtej epoki - po prostu ktoś ich zapomniał wycofać; widać są ważniejsze sprawy.
Jestem gorszego sortu...
-
Jagiellonia w Tatrach
-

- Posty: 473
- Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
- Lokalizacja: Białystok
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Żaden problem kolego, trzeba sobie wnieśćHuczaj pisze:Jak by Ci się udało to by była masowa rebeliamefistofeles pisze:a ja właśnie kombinuje jak to zrobic, żeby wprowadzć ;PNic tak nie smakuje jak zimne piwo w schronie po zejściu z gór.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Huczaj pisze:Cytat:
A jak by miała ona wyglądać - palenie schronisk? wieszanie kierownika?
A skąd mam wiedzieć? Może jakiś protest? Bojkot?
najlepiej niech polega na tym, że nie zbliżysz się oraz inni miłośnicy piwa w Tatry na odległość mniejszą niż powiedzmy kole 30km
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu

