pomysl zaczerpnalem z pewnego forum fotograficznego
bylby to konkurs, ale nie o tematyce gorskiej (choc zdjecia przedstawiajace gory tez by mogly wziac udzial)
otoz tematem konkursu bylyby zdjecia zrobione w odleglosci do 100 krokow od domu autora
na zdjeciach moze byc cokolwiek, im oryginalniej, tym lepiej
w czasach, w ktorych chyba kazdy ma przy sobie telefon z aparatem, szanse na uchwycenie jakiejs szczegolnej sceny, sa spore
zadaniem autora byloby nie tylko zrobienie zdjecia, ale rowniez policzenie odleglosci, w ktorej stal wykonujac je, do drzwi swojego domu
autor musialby zatytuowac prace - tytulem bylaby liczba (oznaczajaca odleglosc w krokach) np "trzydziesci osiem"
to tak troche pod Janka, bo on narzeka, ze ciagle gory i gory



