Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » pt 08 sie, 2008
Poczytałem relację wspomnień i trochę się rozczuliłem ,więc też się podzielę wspomnieniami ( widać po jakości zdjęć )
Początek akcji na grani
Idziemy dalej śmiało
Trochę odcinków technicznych w dużej ekspozycji
Ogromnej ekspozycji
że aż robi niedobrze
Robi się niefajnie , trzeba stąd spadać
Przez
I znów straszna lufa
Tak bardzo sentymentalnie wracam do do tej zabójczej góry !
Z górskim pozdrowieniem
Staszek
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » pt 08 sie, 2008
staszek pisze:
Robi się niefajnie , trzeba stąd spadać
ja bym tak w górach nie mówił. Może się spełnić...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Johanka
Posty: 42 Rejestracja: wt 22 kwie, 2008
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Johanka » pt 08 sie, 2008
Podobno w trudnych momentach człowiek zaczyna "rozmawiać" z Górą
Kert
Posty: 1899 Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: Kert » pt 08 sie, 2008
Matti rulezzz
ps.udało się innym razem?
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » pt 08 sie, 2008
mefistofeles pisze: staszek pisze:
Robi się niefajnie , trzeba stąd spadać
ja bym tak w górach nie mówił. Może się spełnić...
Są takie " tematy " że jeśli w porę nie zabierzesz tyłka, to skończą się Twoje górskie przygody i wnukom nic nic opowiesz ...
mefistofeles
Posty: 17204 Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:
Post
autor: mefistofeles » sob 09 sie, 2008
staszek pisze:
Są takie " tematy " że jeśli w porę nie zabierzesz tyłka,
mi chodziło tylko o słowo "spadać". W górach brzmi dwuznacznie
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » sob 09 sie, 2008
Nio schodzić szybko
leo
Posty: 632 Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice
Post
autor: leo » sob 09 sie, 2008
staszek pisze: Tak bardzo sentymentalnie wracam do do tej zabójczej góry !
..co to za góra?
spodobało mi się...napisz coś więcej....
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » sob 09 sie, 2008
staszek pisze: Są takie " tematy " że jeśli w porę nie zabierzesz tyłka, to skończą się Twoje górskie przygody i wnukom nic nic opowiesz ...
Dopóki się jeszcze robi zdjęcia to znaczy, że nie najgorzej...
Jestem gorszego sortu...
Erynie
Posty: 507 Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec
Post
autor: Erynie » sob 09 sie, 2008
Staszek, co to za Matterhorn?
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » sob 09 sie, 2008
Hornigrat na Monte Cervino
leo
Posty: 632 Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice
Post
autor: leo » sob 09 sie, 2008
staszek pisze: Hornigrat na Monte Cervino
..no, to już zacna tura..
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » sob 09 sie, 2008
Kert pisze: Matti rulezzz
ps.udało się innym razem?
Rok temu wylądowałem w Breuil Cervinia i zobaczyłem
Już mnie nie wpuścisz
Biwak : Rifugio Bobba
A teraz zagadka : Jest to najlepszy biwak w Alpach Pienińskich. Jak się nazywa ?
?
manfred
Posty: 1978 Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem
Post
autor: manfred » sob 09 sie, 2008
Del Murowanio
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » sob 09 sie, 2008
manfred pisze: Del Murowanio
Murowanio della Kamienio
manfred
Posty: 1978 Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem
Post
autor: manfred » sob 09 sie, 2008
staszek pisze: Murowanio della Kamienio
spoino del jajco
Olav
Posty: 1997 Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi
Post
autor: Olav » wt 12 sie, 2008
;-(---------------) O ja cie pierdziu....te....fotki....zajebista miejscówka
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
staszek
Posty: 843 Rejestracja: czw 03 maja, 2007
Post
autor: staszek » wt 12 sie, 2008
A teraz zagadka : Jest to najlepszy biwak w Alpach Pienińskich. Jak się nazywa ?
Jak nie byliście to zapraszam do
Bivacco Luca Reboulaz 2570 m npm. obok Becca d'Arbiere . Woda bieżąca że źródła, więc można posiedzieć , że dwa dni i coś złoić na Arbiere
Jest to taka nieznana kraina pomiędzy Monte Cervinio a Monte Bianco