<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2712.jpg" />
doszliśmy po męczącym podejściu do sztucznego jeziorka, gdzie zrobiliśmy sobie krótki postój
<img src="http://lh6.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2723.jpg" />
później jeszcze trochę w górę i widoki niesamowite
<img src="http://lh3.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2732.jpg" />
tutaj trochę dłuższy postój i trochę relaksu
<img src="http://lh3.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2739.jpg" />
Postanowiliśmy ukryć część rzeczy w skałach i pójść dalej na col du Merlet. Jak się później okazało ukryliśmy to tak "sprytnie"
tutaj wodopój przy schronie Merlet
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2747.jpg" />
powyżej schronu duuuużo śniegu. Podejście na przełęcz:
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2754.jpg" />
Na przełęczy
<img src="http://lh6.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2756.jpg" />
<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2758.jpg" />
widok z przełęczy:
<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... ma%201.JPG" />
a tutaj koziczka na grzbiecie
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2769.jpg" />
przy zejściu praktykowaliśmy buto-zjazdy
<img src="http://lh3.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2777.jpg" />
<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2786.jpg" />
Wieczorny widoczek w okolicy namiotowej:
<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2807.jpg" />
Po rozbiciu namiotu zjedliśmy sobie obiado-kolację z winkiem
<img src="http://lh6.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2822.jpg" />
<img src="http://lh6.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2821.jpg" />
Noc Kupały spędziliśmy przy ognisku, zimno było jak cholera
<img src="http://lh3.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2838.jpg" />
Poranek słoneczny i piekny
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2842.jpg" />
widoki sielankowe, cala dolinka poprzecinana mnóstwem małych strumyczków o temperaturze stopionego śniegu
<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2851.jpg" />
Po ukryciu niepotrzebnych rzeczy (tym razem lepiej) kierujemy się na col de l'Envers.
Podejście na przełęcz l'Envers niezbyt ciężkie, śniegu spooorooo
Widoczek z przełęczy:
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... ma%202.JPG" />
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2877.jpg" />
Weszliśmy jeszcze na pobliski bezimienny szczyt, a potem w dół po śniegu. Miejscami trzeba uważać, zaliczyliśmy kilka wpadnięć po pas jedną nogą, ale obyło się bez kontuzji.
Po zejściu moczenie stóp w looodoooowatej wodzie
<img src="http://lh4.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2888.jpg" />
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2889.jpg" />
i zejście już do samochodu
<img src="http://lh3.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2896.jpg" />
Po drodze napotkaliśmy "dzikie" alpejskie osły
<img src="http://lh5.ggpht.com/krystian.cieslak/S ... C_2903.jpg" />
Wycieczka baaardzo udana
Więcej zdjęć pod adresem http://picasaweb.google.pl/krystian.cie ... hbeAFQlBRQ
Pozdrawiam serdecznie.




