Na łatwy szczyt wycieczka...

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Na łatwy szczyt wycieczka...

Post autor: manfred »

Na łatwy szczyt

Jak już stało się zasadą, aby wyjść naprzeciw przygodzie w miarę wcześnie wyruszamy o 5 rano. Tym razem trójka Smolik, Marek i Manfred pakuje się do samochodu i wio na Słowację do doliny Wielickiej z zamiarem wejścia na Litworowy Szczyt.
Szok nie ma śniegu narty na plecy
Obrazek
i w drogę
Obrazek
W lesie zaczyna się śnieg a ja z oburzeniem patrzę na nieodśnieżony mostek, który może przyczynić się do tego, iż ktoś może się poślizgnąć i wpaść do potoka brrr.
Obrazek
Ponad Staw Turnia i pogoda wokół niej nie nastraja do optymizmu
Obrazek
Przy “schronisku” he he he pijemy, jemy, przebieramy się i dalej do Wielickiej.
Obrazek
Pogoda napawa nas optymizmem
Obrazek

Obrazek
Wreście przywdziewamy narty i możemy się delektować “betonem” Marek z przodu
Obrazek
Mordor
Obrazek
Smolik z tyłu(przez 10 sekund)
Obrazek
Dochodzimy pod stoki Litworowego szczytu w totalnej mgle, zamieci a z nieba leci jakby to powiedzieć “styropian” czyli malutkie kuleczki. Siadamy z nadzieją na przejaśnienie aby zobaczyć gdzie się znajdujemy.
Obrazek
Niestety pogoda jest okropna widoczność spada do 2-3 metrów i w ciemno idziemy dalej myląc wejście zamiast w żleb wyprowadzający na Litworową przełęcz, wchodzimy w Niżnią Łuczywiańską Szczerbinę tzn w początek. Po wspólnym zastanowieniu się wycofujemy się i wracamy w pięknych zjazdach.
Obrazek
Na biało linia zjazdu, zielona wyprowadza na Litworową, czerwona sami wiecie.
PS Niestety w akcji na Litworowy nie mógł uczestniczyć nasz wspólny kolega Fenek, który miał pilne sprawy do załatwienia u Cichora.
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

Fajna relacja :) Pogoda ciut gorsza ;)
HAR..........NAŚ
ODPOWIEDZ