akumulatorki niklowo-wodorkowe
akumulatorki niklowo-wodorkowe
Mam takie pytania do wszystkich eksploatujących w swoich aparatach akumulatorki niklowo - wodorkowe (rozmiar AA):
1. Czy jest prawdą, że w/w NOWE akumulatorki należy przed użyciem uformować poprzez trzykrotne pełne załadowanie i następne rozładowanie (np. w ładowarce o ile ma taką funkcję lub przez włączenie aparatu na funkcję oglądania zdjęć)? Czy ktoś to stosuje?
2. Czy przestrzegacie zasady kompletnego rozładowania akumulatorków przed ich ponownym załadowaniem?
1. Czy jest prawdą, że w/w NOWE akumulatorki należy przed użyciem uformować poprzez trzykrotne pełne załadowanie i następne rozładowanie (np. w ładowarce o ile ma taką funkcję lub przez włączenie aparatu na funkcję oglądania zdjęć)? Czy ktoś to stosuje?
2. Czy przestrzegacie zasady kompletnego rozładowania akumulatorków przed ich ponownym załadowaniem?
Jestem gorszego sortu...
drugi punkt jest bardzo ważny i zawsze go stosuję ( co prawda nie w aparacie ale jednak) ponieważ zauważalnie wydłuża się czas pracy - jednak efekt pamięci tutaj występuje dosyć wyraźnie. Co do formatowania w starszych komórkach zalecali to robic a w końcu te baterie występowały więc sądzę, że nie zaszkodzi.Janek pisze:2. Czy przestrzegacie zasady kompletnego rozładowania akumulatorków przed ich ponownym załadowaniem?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
tak i mam ładowarkę z funkcją rozładowania.Janek pisze:Czy przestrzegacie zasady kompletnego rozładowania akumulatorków przed ich ponownym załadowaniem?
Stosuję też pt 1 o jakim wspominasz. Zaleca to wiele osób i to w przypadku róznych akumulatorków, nie tylko tych AA
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
w sumie każda mikroprocesorowa ma tą funkcję.Janek pisze:To znaczy jak? Masz ładowarkę z funkcją rozładowania?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Moja też nie ma, ale stosuję tą opcje z pełnym rozładowaniem i naładowaniem. Niemniej jednak trzeba uważać, żeby przy ładowaniu tez nie przetrzymać przewidzianego na to czasu. Myslałam, że to nie ma większego znaczenia, jednak akumulatorki miałam dość mocne a stało się tak, że z czasem gdy wkłądałam nowo naładowane po kilku zdjęciach już padały. Razem z ładowarką poszłam do znajomych panów, którzy się tym zajmują i u ktorych w sklepie je kupiłam i powiedzieli mi, ze właśnie może to być efektem przetrzymania w ładowarce. No i teraz akumulatorki są już do niczego.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Ja za nią... (...)
agree to dla akusiów może być zabójcze, jak ładowarka jest tępa i niekontroluje tego procesu.gosieńka pisze:Razem z ładowarką poszłam do znajomych panów, którzy się tym zajmują i u ktorych w sklepie je kupiłam i powiedzieli mi, ze właśnie może to być efektem przetrzymania w ładowarce. No i teraz akumulatorki są już do niczego.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
nowe mikroprocesorówki co robią wszystko - to no name już można kole 40zł kupić - tylko wsadzić akumulatorki i samo się zrobi.gosieńka pisze:No do inteligentnych z pewnością nie należy. Złośliwość rzeczy martwych.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Janek pisze:mefistofeles napisał(a):
dlatego wolę Li-Ion
A czy pasują geometrycznie i parametrami do aparatów fotograficznych?
wydaje mi się, że w formie paluszków to ich nie ma, tylko gotowe baterie jak np do nikona luster itp
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Jesli zgadza się woltaż to oczywiście. Inna bajka, że jak kiedyś miałempozyczona cyfrówkę na paluszki to na akumulatorachjechałąa 150 zdjec, na bateriach litowych (czyli jednorazowe, ale przenaczone do aparat ów, dosc drogie) też cos koło tego, ale na zwykłych alkalicznych jakieś 30.A czy w ogóle można użyć baterie zamiast akumulatorków? Wyobraźmy sobie taką sytuację - jestem gdzieś daleko od ładowarki, akumulatory się wyczerpały a tu jest coś koniecznie do pstryknięcia i obok w kiosku tych baterii na kopy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Potrafi i więcej - oczywiście jak nie nadużywasz flesza, masz wyłączony anti-shock. wyłączone "czerwone oczka" itdmefistofeles pisze:to na akumulatorachjechałąa 150 zdjec
to znaczy ile zetów?mefistofeles pisze:czyli jednorazowe, ale przenaczone do aparat ów, dosc drogie
I te 30 dla tej sytuacji awaryjnej powinno starczyć.mefistofeles pisze:ale na zwykłych alkalicznych jakieś 30.
Zapytałem się, bo w instrukcji do mojego aparatu są takie "groźne okrzyki", że najlepiej od razu aparat wyrzucić na śmietnik aby pobyć się stresów.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://www.dodajmocy.pl/item/10009_Bate ... zt_AA.htmlJanek pisze: to znaczy ile zetów?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun

