Huczaj pisze:Nie skręcał się i już ( i to tylko na mrozie).
Czasem się to zdarza...
Proponuję w takim wypadku:
- wyciągnąć zupełnie cieńszą rurkę z szerszej,
- obrócić palcami element rozpierający o pół obrotu w kierunku zgodnym z kierunkiem obrotów wskazówek zegara,
- powtórnie złożyć kijek i próbować zacisnąć.
Czasem trzeba tę operację powtórzyć kilkakrotnie.
Takie zachowanie kijka jest zwykle efektem wcześniejszego, zbyt "głębokiego" poluzowania złącza - tego należy unikać.
Mówisz, że tylko na mrozie...
Może wewnątrz rurki nastąpiło zalodzenie skondensowanej wilgoci i łapki rozpieraka ślizgały się albo zamarzły na gwincie w jedną bryłę. Tak myślę. Zawsze warto po powrocie z zimowej eskapady rozebrać kijki i dobrze wysuszyć.
Huczaj pisze:niestety nie ma mrozu i nie mogę sprawdzić.
A nie można wsadzić ich do lodówki?