Hajzer skazany
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ale jaja. Chociaż dziwne, że nie poprosili o zgodę na przejście grani, Park chyba nierobiłby problemów. Chyba, ze mieli zgode Słowaków, wówczas mandat od polskiego Parku jest bezzasadny, bo w końcu szli granią.
PS Nie skazany. Mandat to forma dobrowolnego poddania się karze. Wyroku sadu tutaj nie było.
PS Nie skazany. Mandat to forma dobrowolnego poddania się karze. Wyroku sadu tutaj nie było.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Zaraz, zaraz...
A cała reszta?
Piotr Pustelnik i ta dwójka, co to szła za Hajzerem?
No przecież nie wyprą się, skoro publicznie się przyznali.
Swoja drogą... co za gówniarstwo?
Stare chłopy ze światową renomą, nikt by im pewno nie odmówił, a tak... głupio jakiś.
A cała reszta?
Piotr Pustelnik i ta dwójka, co to szła za Hajzerem?
No przecież nie wyprą się, skoro publicznie się przyznali.
Swoja drogą... co za gówniarstwo?
Stare chłopy ze światową renomą, nikt by im pewno nie odmówił, a tak... głupio jakiś.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ja myśle, że to było tak:
"sam widzisz Artur, że z tymi lawinami to nie ma żartów. Was uratowało doświadczenie, ale jakby tam sie jakieś dzieciaki znalazły to by ich TOPROwcy zwieźli w workach. Zamknąc nie możemy, bo to co legalne w tamtym fyrtlu już zamknięte, a to gdzie byliście to i tak nielegal.
- to wiesz co, Paweł? Puść niusa, że wlepiliście mi mandat, ze ja taki sławny, ale za chodzenie poza szlakiem mi się oberwało, może to podziała?
- o, to jest myśl. Wiec niniejszym udzielam Ci nagany za chodzenie poza szlakiem, hahahaha. Nastepną kolejkę ja stawiam!"
"sam widzisz Artur, że z tymi lawinami to nie ma żartów. Was uratowało doświadczenie, ale jakby tam sie jakieś dzieciaki znalazły to by ich TOPROwcy zwieźli w workach. Zamknąc nie możemy, bo to co legalne w tamtym fyrtlu już zamknięte, a to gdzie byliście to i tak nielegal.
- to wiesz co, Paweł? Puść niusa, że wlepiliście mi mandat, ze ja taki sławny, ale za chodzenie poza szlakiem mi się oberwało, może to podziała?
- o, to jest myśl. Wiec niniejszym udzielam Ci nagany za chodzenie poza szlakiem, hahahaha. Nastepną kolejkę ja stawiam!"
Ostatnio zmieniony wt 12 lut, 2008 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Ani naszych ani Słowaków... tak dla ścisłości.gb pisze:No ale nie poprosili...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Jeśli prawo w tym kraju jest równe dla wszystkich w wykładni : Konstytucja . to pozostałe towarzystwo z grani też równo ukarać mandatem po 500 pln. AleZygmunt Skibicki pisze:Zaraz, zaraz...
A cała reszta?
Piotr Pustelnik i ta dwójka, co to szła za Hajzerem?
jeśli ktoś jest ponad prawem , to może może łazić w Himalajach do woli, dopóki Stevan Segal go nie dopadnie
Cóż można powiedzieć.
Czekam na naganę dla kolegi, który się publicznie przyznał, że wszedł na Żółta Turnię
Co do nagany dla Artura Hajzera to może faktycznie w tym być element odstraszający. Żeby inni nie schodzili.
Bo myślę, że nie było by problemu powiedzieć: Tak miał zgodę na zrobienie grani. Nawet gdyby tej zgody nie miał.
Z resztą nikomu by nie przyszło do głowy pytać czy taką zgodę miał.
Nie znam relacji między Hajzerem a Skawińskim więc trudno dociec przyczyny tej nagany.
Czekam na naganę dla kolegi, który się publicznie przyznał, że wszedł na Żółta Turnię
Co do nagany dla Artura Hajzera to może faktycznie w tym być element odstraszający. Żeby inni nie schodzili.
Bo myślę, że nie było by problemu powiedzieć: Tak miał zgodę na zrobienie grani. Nawet gdyby tej zgody nie miał.
Z resztą nikomu by nie przyszło do głowy pytać czy taką zgodę miał.
Nie znam relacji między Hajzerem a Skawińskim więc trudno dociec przyczyny tej nagany.
Chwileczkę Tomku.
Jeżeli ja pojadę z szybkością 100 km/godz na odcinku gdzie wolno 60 km/godz i schwycą mnie na radar to muszę płacić mandat i nawet nie ma sensu się odwoływać.
Jeżeli Hołowczyca schwycą na identycznym przewinieniu to też powinien być ukarany, bo w świetle Konstytucji i Hołowczyc i ja mamy identyczne prawa i obowiązki a to, że Hołowczyc jest słynnym rajdowcem to inna sprawa. Trenować może sobie z dowolną szybkością na torze Poznań lub Kielce.
Rozumiem, że panowie Hejzer i Pustelnik chcą potrenować przed zbliżającym się wyjazdem w Himalaje. Rozumiem też, że najporęczniej im to zrobić w Tatrach. Mogli złożyć wizytę w TPN i poprosić - jestem w 99.99% pewny, że taką zgodę by dostali.
Sprawa została ujawniona, pomijam okoliczności, kara się należała. Dlaczego informacja poszła do mediów? Nie wiem, trzeba by wiedzieć kto ją do mediów przekazał.
Uważam, że dyr. Skawiński był w sytuacji przymusowej - za kilka dni jego ludzie mogą przyłapać dwóch rezolutnych młodzianków i przy wymierzaniu kary mogliby usłyszeć - A Hejzera i Pustelnika ukaraliście. No i co wtedy odpowiedzieć?
PS1.
Szanuję dokonania obydwóch panów. Ale prawo jest prawem.
PS2.
Mefisto - ten hipotetyczny dialog nie był w dobrym smaku.
Jeżeli ja pojadę z szybkością 100 km/godz na odcinku gdzie wolno 60 km/godz i schwycą mnie na radar to muszę płacić mandat i nawet nie ma sensu się odwoływać.
Jeżeli Hołowczyca schwycą na identycznym przewinieniu to też powinien być ukarany, bo w świetle Konstytucji i Hołowczyc i ja mamy identyczne prawa i obowiązki a to, że Hołowczyc jest słynnym rajdowcem to inna sprawa. Trenować może sobie z dowolną szybkością na torze Poznań lub Kielce.
Rozumiem, że panowie Hejzer i Pustelnik chcą potrenować przed zbliżającym się wyjazdem w Himalaje. Rozumiem też, że najporęczniej im to zrobić w Tatrach. Mogli złożyć wizytę w TPN i poprosić - jestem w 99.99% pewny, że taką zgodę by dostali.
Sprawa została ujawniona, pomijam okoliczności, kara się należała. Dlaczego informacja poszła do mediów? Nie wiem, trzeba by wiedzieć kto ją do mediów przekazał.
Uważam, że dyr. Skawiński był w sytuacji przymusowej - za kilka dni jego ludzie mogą przyłapać dwóch rezolutnych młodzianków i przy wymierzaniu kary mogliby usłyszeć - A Hejzera i Pustelnika ukaraliście. No i co wtedy odpowiedzieć?
PS1.
Szanuję dokonania obydwóch panów. Ale prawo jest prawem.
PS2.
Mefisto - ten hipotetyczny dialog nie był w dobrym smaku.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Tym bardziej, że od 1959 roku GGT jest klasyczną drogą "wstępną" do dużo większych zamierzeń. Wtedy Zawada jako pierwszy po wojnie załatwiał wszystkie pozwolenia. No, fajne historie o tym opowiadał...Janek pisze:Mogli złożyć wizytę w TPN i poprosić - jestem w 99.99% pewny, że taką zgodę by dostali.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Owszem, mógłby. Ale niby dlaczego? W uznaniu specjalnych zasług?tomek.l pisze:Dyr. Skawiński zawsze mógłby powiedzieć:
A tak, Artur dzwonił do mnie wczoraj i pytał o tą grań. Mówił, że chcą z Piotrem to zrobić. Powiedziałem, że nie ma przeszkód.
Tego lotniarza też ukarano. Był niewymownie zdziwiony dlaczego.
Jestem gorszego sortu...
Afera to by być mogła gdyby dyr. Skawiński zrobił to co mu (po czasie) sugerujesz a jakiś dziennikarz by to nakrył. Prawo jest prawem i przepis przepisem. Robert Korzeniowski był mistrzem olimpijskim ale jak go sędziowie przyłapali na podbieganiu to była dyskwalifikacja i cześć, kiedyś kilkaset metrów przed metą.tomek.l pisze:A dlatego żeby nie robić niepotrzebnych afer.
Artur Hajzer wystarczająco dużo przeszedł ostatnio.
Dlaczego dostał naganę, nie wiem , nie winikam. Ale spokojnie można było jej uniknąć
Artur Hajzer jest sławnym alpinistą. To jest bezdyskusyjne. Ale ta sława go jeszcze bardziej powinna dyscyplinować.
Ta dyskusja jest niebywała - dziwimy się dlaczego przestrzega się prawa?
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
a może tak jak w Rosji?
_ŹRÓDŁO_Drugą grupą, której te drakońskie kary nie dotyczą, są sami stróże prawa i porządku. Bo kto ich zatrzyma? A już ukarze?? W mieście Nowosybirsk (dawny Nowonikołajewsk), jak sama nazwa wskazuje znajdującym się daleko od Moskwy, wielkości Warszawy, porucznik drogówki zatrzymał pędzące ogromną prędkością auto bez tablic rejestracyjnych. Prowadzący pracownik prokuratury odmówił na dodatek dmuchnięcia w alkomat! Jakie konsekwencje? Jak zawsze! 4 lata więzienia dla ... milicjanta za rzekome przekroczenie uprawnień. Dzięki pomocy oburzonego społeczeństwa po 3 latach procesów został uniewinniony, ale do służby już nie miał ochoty i możliwości wracać.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun

