Łysa Polana: Będzie schronisko, most i szlak

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Dżem

-#1
Posty: 4
Rejestracja: pn 04 lut, 2008

Łysa Polana: Będzie schronisko, most i szlak

Post autor: Dżem »

Górskie schronisko, tatrzański szlak na Słowację, nowy most oraz parking, ale bez stacji benzynowej - tak ma wyglądać rejon dawnego przejścia granicznego na Łysej Polanie przy drodze prowadzącej nad Morskie Oko.

W nocy z 20 na 21 grudnia zniesiono kontrolę na polskich granicach z innymi krajami Unii Europejskiej, w tym na tatrzańskim przejściu na Łysej Polanie. Po polskich pogranicznikach w Tatrach - przy drodze do Morskiego Oka - pozostał duży pawilon stojący przed mostem prowadzącym na Słowację.

- Skarb państwa pozostaje właścicielem tego budynku, ale zmienia się jego zarządca. Łysą Polaną przestaje administrować straż graniczna, a zaczyna Tatrzański Park Narodowy - mówi Paweł Skawiński, dyrektor TPN. - Zamierzamy stworzyć w tym miejscu nowe tatrzańskie schronisko - zapowiada.

Na mocy porozumienia pomiędzy pogranicznikami i przedstawicielami TPN w pawilonie na Łysej Polanie pięć pokoi ciągle będzie zarezerwowanych na działalność straży granicznej.

- To na wypadek, gdyby trzeba było czasowo przywrócić kontrolę na tym fragmencie polskiej granicy, ze względu na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa - tłumaczy Skawiński.

W tym roku TPN zamierza zmodernizować pawilon na Łysej Polanie. Przebudowana zostanie między innymi stara koksowa kotłownia, która zanieczyszczała tatrzańskie powietrze, na bardziej przyjazną dla środowiska zasilaną gazem.

Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego postanowiła też usunąć z Łysej Polany stację benzynową koncernu Orlen, razem z dużymi zbiornikami na paliwo wkopanymi w ziemię. W tym miejscu w planach jest stworzenie parkingu samochodowego.

- Nie utrudniałby on jazdy samochodom podążającym tędy na Słowację, bo powstał plan budowy nowego mostu drogowego łączącego w tym rejonie Polskę i Słowację. Most miałby być budowany kilkaset metrów w stronę Zakopanego od dawnego przejścia na Łysej Polanie - informuje dyrektor TPN.

Chciałby też wytyczyć nowy szlak turystyczny w tym rejonie Tatr, którym dałoby się przejść z Polski na Słowację. Ścieżka miałaby prowadzić od schroniska z Doliny Roztoki - niedaleko drogi do Morskiego Oka - przez kładkę na granicznej Białce do urokliwej Doliny Białej Wody - już po słowackiej stronie Tatr.

- Gdyby udało się wytyczyć taki szlak, pewnie część turystów zamiast wędrować nad Morskie Oko, wybrałaby wycieczkę na słowacką stronę. Wtedy udałoby się odciążyć Morskie Oko, najtłumniej odwiedzane miejsce w polskich Tatrach. - zauważa Skawiński. - Ale na to musieliby zgodzić się Słowacy - zaznacza.

Tymczasem na Słowacji ciągle trwa dyskusja, ile otworzyć nowych przejść tatrzańskich z Polski na Słowację. Do tej pory można było przeprawiać się tylko przez Rysy. Na razie układ z Schengen nic nie zmienił w Tatrach, bo ze względu na ochronę przyrody do połowy czerwca Słowacy zamknęli wszystkie tatrzańskie ścieżki prowadzące z Polski na Słowację.

- O ewentualnych nowych przejściach w Tatrach zdecydujemy w czerwcu - ucina spekulacje Marian Sturcel, wicedyrektor słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Dżem pisze:dyby udało się wytyczyć taki szlak, pewnie część turystów zamiast wędrować nad Morskie Oko, wybrałaby wycieczkę na słowacką stronę
taaaaa, po takim tekście Słowacy z uśmiechem się zgodzą, jasne...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Bardzo możliwe że coś z tego będzie. Pamiętacie słowacką inicjatywę otwarcia nowych szlaków. jedną z mocnych propozycji jest udostępnienie szlaku na Wagę z Dol. Białej Wody. Poza tym przy odrobinie słowackiej dobrej woli mogą czymś pohandlować. Przykładowo: Słowacy mogą zamknąć żółty szlak na Kasprowy (nikt tak naprawdę płakał po nim nie będzie). Ale faktycznie trudno jest uwierzyć w to, że Słowacy będą chętnie chcieli zrobić nam dobrze.
Mnie przy okazji intryguje jeszcze jedna droga. Jest pomiędzy Schroniskiem w Roztoce a leśniczówką Roztoka na Niżniej Polanie pod Wołoszynem wygodna szeroka droga określana drogą wewnętrzną TPN. Jak to jest? Można tą drogą poruszać się pieszo czy nie. Wiadomo, że cześć osób podążających z Palenicy chętnie wybrałaby za cel wycieczki właśnie schronisko w Roztoce gdyby tą wewnętrzna drogą mozna było zupełnie legalnie spacerować. Gdy powstanie (miejmy nadzieję) mostek naD Potokiem Białej Wody z pewnością schronisko w Roztoce zyska na atrakcyjności (w sumie to nie wiadomo czy z tego się cieszyć czy nie). Obecnie jednak wykonanie takiej bardzo skromnej pętelki: Palenica białczańska - schronisko w Roztoce - Palenica Białczańska wydaje sie być chyba nielegalne. Jak to jest?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

igła pisze:Można tą drogą poruszać się pieszo czy nie.
nie można. Nawet jak wiatrołomy zawaliły szlak od Wodogrzmotów do Roztoki to TPN robił problemy by umożliwić dosjcie do schroniska tą drogą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Na razie nie można, ale czytałem o planie zalegalizowania tej drogi.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:taaaaa, po takim tekście Słowacy z uśmiechem się zgodzą, jasne...
Powiedziałbym, że będą wręcz zachwyceni. Kiepski dyplomata z Skawińskiego
Jestem gorszego sortu...
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

http://z-ne.pl/s,doc,pol,nowiny,1530,0, ... rope_.html

No proszę, klasyczny przypadek niemożności. A może znowu jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze?
Coś mi się wydaje, że filance będą teraz mięli pod szczególna opieką Białkę w rejonie Roztoki. Śmiałków do przechodzenia Białki w bród nie powinno zabraknąć.
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Chociaż wydarzenie miało miejsce w zeszłym roku to przytoczę ten oto artykuł bo dotyczy drogi o którą pytałem.

http://malopolska.naszemiasto.pl/drukuj/763645_60.html
Żeby zrozumieć intencje władz TPNu w przedstawionym przypadku trzeba chyba popatrzeć na to po góralsku dlatego:

Podług mnie to widzi mi sie, ze bedzie tak:

W TPN na rozumach siedzo i powinni od casu do casu wstać co by se łodcisków na mózgach nie narobić. Tako zece Igła - górol niskopienny z Nowy Wsi kole Łubnego przisiółka, haw!
Moze jesce być tak, kie halny kłod pokotem smreki w Roztoce to przi okazji tys rozum nie jednymu wywioł. Toć to jest sakramencko siła. Kto w Roztoce to widzioł to wi. Haw!

A tak swoją droga to już dawno Zulugula mówił, że Polska to jest bardzo dziwna kraj.
Awatar użytkownika
Sefer

-#3
Posty: 113
Rejestracja: czw 08 mar, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Sefer »

Co do drogi "wewnętrznej" do Roztoki- szedłem z nią razem ze znajomym przewodnikiem tatrzańskim- jest przy niej pięknie zachowana morena denna lodowca dol.Rybiego potoku i m.in. ponoć z obawy przed totalną destrukcją tej dość ciekawej formy geologicznej TPN nie pali się do otwierania tam szlaku...
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Laik jestem w geologii ale widać z tego że ta morena to musi być bardzo delikatna bo skoro jest przy drodze to raczej ludzie po niej i tak nie mieli by możliwości po niej deptać.
Gość

-#1
Posty: 22
Rejestracja: pn 28 sty, 2008

Post autor: Gość »

Hmmm, nie bardzo wiem o jaką morenę chodzi... :think:

Musi to być szczególna morena, bowiem samochody schroniskowe, parkowe, i straży granicznej, chyba jej nie naruszają.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Gość pisze:bowiem samochody schroniskowe, parkowe, i straży granicznej, chyba jej nie naruszają.
Samochody trzymają się drogi, Piesi niekoniecznie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ