Łysa Polana: Będzie schronisko, most i szlak
Łysa Polana: Będzie schronisko, most i szlak
Górskie schronisko, tatrzański szlak na Słowację, nowy most oraz parking, ale bez stacji benzynowej - tak ma wyglądać rejon dawnego przejścia granicznego na Łysej Polanie przy drodze prowadzącej nad Morskie Oko.
W nocy z 20 na 21 grudnia zniesiono kontrolę na polskich granicach z innymi krajami Unii Europejskiej, w tym na tatrzańskim przejściu na Łysej Polanie. Po polskich pogranicznikach w Tatrach - przy drodze do Morskiego Oka - pozostał duży pawilon stojący przed mostem prowadzącym na Słowację.
- Skarb państwa pozostaje właścicielem tego budynku, ale zmienia się jego zarządca. Łysą Polaną przestaje administrować straż graniczna, a zaczyna Tatrzański Park Narodowy - mówi Paweł Skawiński, dyrektor TPN. - Zamierzamy stworzyć w tym miejscu nowe tatrzańskie schronisko - zapowiada.
Na mocy porozumienia pomiędzy pogranicznikami i przedstawicielami TPN w pawilonie na Łysej Polanie pięć pokoi ciągle będzie zarezerwowanych na działalność straży granicznej.
- To na wypadek, gdyby trzeba było czasowo przywrócić kontrolę na tym fragmencie polskiej granicy, ze względu na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa - tłumaczy Skawiński.
W tym roku TPN zamierza zmodernizować pawilon na Łysej Polanie. Przebudowana zostanie między innymi stara koksowa kotłownia, która zanieczyszczała tatrzańskie powietrze, na bardziej przyjazną dla środowiska zasilaną gazem.
Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego postanowiła też usunąć z Łysej Polany stację benzynową koncernu Orlen, razem z dużymi zbiornikami na paliwo wkopanymi w ziemię. W tym miejscu w planach jest stworzenie parkingu samochodowego.
- Nie utrudniałby on jazdy samochodom podążającym tędy na Słowację, bo powstał plan budowy nowego mostu drogowego łączącego w tym rejonie Polskę i Słowację. Most miałby być budowany kilkaset metrów w stronę Zakopanego od dawnego przejścia na Łysej Polanie - informuje dyrektor TPN.
Chciałby też wytyczyć nowy szlak turystyczny w tym rejonie Tatr, którym dałoby się przejść z Polski na Słowację. Ścieżka miałaby prowadzić od schroniska z Doliny Roztoki - niedaleko drogi do Morskiego Oka - przez kładkę na granicznej Białce do urokliwej Doliny Białej Wody - już po słowackiej stronie Tatr.
- Gdyby udało się wytyczyć taki szlak, pewnie część turystów zamiast wędrować nad Morskie Oko, wybrałaby wycieczkę na słowacką stronę. Wtedy udałoby się odciążyć Morskie Oko, najtłumniej odwiedzane miejsce w polskich Tatrach. - zauważa Skawiński. - Ale na to musieliby zgodzić się Słowacy - zaznacza.
Tymczasem na Słowacji ciągle trwa dyskusja, ile otworzyć nowych przejść tatrzańskich z Polski na Słowację. Do tej pory można było przeprawiać się tylko przez Rysy. Na razie układ z Schengen nic nie zmienił w Tatrach, bo ze względu na ochronę przyrody do połowy czerwca Słowacy zamknęli wszystkie tatrzańskie ścieżki prowadzące z Polski na Słowację.
- O ewentualnych nowych przejściach w Tatrach zdecydujemy w czerwcu - ucina spekulacje Marian Sturcel, wicedyrektor słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków.
W nocy z 20 na 21 grudnia zniesiono kontrolę na polskich granicach z innymi krajami Unii Europejskiej, w tym na tatrzańskim przejściu na Łysej Polanie. Po polskich pogranicznikach w Tatrach - przy drodze do Morskiego Oka - pozostał duży pawilon stojący przed mostem prowadzącym na Słowację.
- Skarb państwa pozostaje właścicielem tego budynku, ale zmienia się jego zarządca. Łysą Polaną przestaje administrować straż graniczna, a zaczyna Tatrzański Park Narodowy - mówi Paweł Skawiński, dyrektor TPN. - Zamierzamy stworzyć w tym miejscu nowe tatrzańskie schronisko - zapowiada.
Na mocy porozumienia pomiędzy pogranicznikami i przedstawicielami TPN w pawilonie na Łysej Polanie pięć pokoi ciągle będzie zarezerwowanych na działalność straży granicznej.
- To na wypadek, gdyby trzeba było czasowo przywrócić kontrolę na tym fragmencie polskiej granicy, ze względu na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa - tłumaczy Skawiński.
W tym roku TPN zamierza zmodernizować pawilon na Łysej Polanie. Przebudowana zostanie między innymi stara koksowa kotłownia, która zanieczyszczała tatrzańskie powietrze, na bardziej przyjazną dla środowiska zasilaną gazem.
Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego postanowiła też usunąć z Łysej Polany stację benzynową koncernu Orlen, razem z dużymi zbiornikami na paliwo wkopanymi w ziemię. W tym miejscu w planach jest stworzenie parkingu samochodowego.
- Nie utrudniałby on jazdy samochodom podążającym tędy na Słowację, bo powstał plan budowy nowego mostu drogowego łączącego w tym rejonie Polskę i Słowację. Most miałby być budowany kilkaset metrów w stronę Zakopanego od dawnego przejścia na Łysej Polanie - informuje dyrektor TPN.
Chciałby też wytyczyć nowy szlak turystyczny w tym rejonie Tatr, którym dałoby się przejść z Polski na Słowację. Ścieżka miałaby prowadzić od schroniska z Doliny Roztoki - niedaleko drogi do Morskiego Oka - przez kładkę na granicznej Białce do urokliwej Doliny Białej Wody - już po słowackiej stronie Tatr.
- Gdyby udało się wytyczyć taki szlak, pewnie część turystów zamiast wędrować nad Morskie Oko, wybrałaby wycieczkę na słowacką stronę. Wtedy udałoby się odciążyć Morskie Oko, najtłumniej odwiedzane miejsce w polskich Tatrach. - zauważa Skawiński. - Ale na to musieliby zgodzić się Słowacy - zaznacza.
Tymczasem na Słowacji ciągle trwa dyskusja, ile otworzyć nowych przejść tatrzańskich z Polski na Słowację. Do tej pory można było przeprawiać się tylko przez Rysy. Na razie układ z Schengen nic nie zmienił w Tatrach, bo ze względu na ochronę przyrody do połowy czerwca Słowacy zamknęli wszystkie tatrzańskie ścieżki prowadzące z Polski na Słowację.
- O ewentualnych nowych przejściach w Tatrach zdecydujemy w czerwcu - ucina spekulacje Marian Sturcel, wicedyrektor słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Bardzo możliwe że coś z tego będzie. Pamiętacie słowacką inicjatywę otwarcia nowych szlaków. jedną z mocnych propozycji jest udostępnienie szlaku na Wagę z Dol. Białej Wody. Poza tym przy odrobinie słowackiej dobrej woli mogą czymś pohandlować. Przykładowo: Słowacy mogą zamknąć żółty szlak na Kasprowy (nikt tak naprawdę płakał po nim nie będzie). Ale faktycznie trudno jest uwierzyć w to, że Słowacy będą chętnie chcieli zrobić nam dobrze.
Mnie przy okazji intryguje jeszcze jedna droga. Jest pomiędzy Schroniskiem w Roztoce a leśniczówką Roztoka na Niżniej Polanie pod Wołoszynem wygodna szeroka droga określana drogą wewnętrzną TPN. Jak to jest? Można tą drogą poruszać się pieszo czy nie. Wiadomo, że cześć osób podążających z Palenicy chętnie wybrałaby za cel wycieczki właśnie schronisko w Roztoce gdyby tą wewnętrzna drogą mozna było zupełnie legalnie spacerować. Gdy powstanie (miejmy nadzieję) mostek naD Potokiem Białej Wody z pewnością schronisko w Roztoce zyska na atrakcyjności (w sumie to nie wiadomo czy z tego się cieszyć czy nie). Obecnie jednak wykonanie takiej bardzo skromnej pętelki: Palenica białczańska - schronisko w Roztoce - Palenica Białczańska wydaje sie być chyba nielegalne. Jak to jest?
Mnie przy okazji intryguje jeszcze jedna droga. Jest pomiędzy Schroniskiem w Roztoce a leśniczówką Roztoka na Niżniej Polanie pod Wołoszynem wygodna szeroka droga określana drogą wewnętrzną TPN. Jak to jest? Można tą drogą poruszać się pieszo czy nie. Wiadomo, że cześć osób podążających z Palenicy chętnie wybrałaby za cel wycieczki właśnie schronisko w Roztoce gdyby tą wewnętrzna drogą mozna było zupełnie legalnie spacerować. Gdy powstanie (miejmy nadzieję) mostek naD Potokiem Białej Wody z pewnością schronisko w Roztoce zyska na atrakcyjności (w sumie to nie wiadomo czy z tego się cieszyć czy nie). Obecnie jednak wykonanie takiej bardzo skromnej pętelki: Palenica białczańska - schronisko w Roztoce - Palenica Białczańska wydaje sie być chyba nielegalne. Jak to jest?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://z-ne.pl/s,doc,pol,nowiny,1530,0, ... rope_.html
No proszę, klasyczny przypadek niemożności. A może znowu jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze?
Coś mi się wydaje, że filance będą teraz mięli pod szczególna opieką Białkę w rejonie Roztoki. Śmiałków do przechodzenia Białki w bród nie powinno zabraknąć.
No proszę, klasyczny przypadek niemożności. A może znowu jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze?
Coś mi się wydaje, że filance będą teraz mięli pod szczególna opieką Białkę w rejonie Roztoki. Śmiałków do przechodzenia Białki w bród nie powinno zabraknąć.
Chociaż wydarzenie miało miejsce w zeszłym roku to przytoczę ten oto artykuł bo dotyczy drogi o którą pytałem.
http://malopolska.naszemiasto.pl/drukuj/763645_60.html
Żeby zrozumieć intencje władz TPNu w przedstawionym przypadku trzeba chyba popatrzeć na to po góralsku dlatego:
Podług mnie to widzi mi sie, ze bedzie tak:
W TPN na rozumach siedzo i powinni od casu do casu wstać co by se łodcisków na mózgach nie narobić. Tako zece Igła - górol niskopienny z Nowy Wsi kole Łubnego przisiółka, haw!
Moze jesce być tak, kie halny kłod pokotem smreki w Roztoce to przi okazji tys rozum nie jednymu wywioł. Toć to jest sakramencko siła. Kto w Roztoce to widzioł to wi. Haw!
A tak swoją droga to już dawno Zulugula mówił, że Polska to jest bardzo dziwna kraj.
http://malopolska.naszemiasto.pl/drukuj/763645_60.html
Żeby zrozumieć intencje władz TPNu w przedstawionym przypadku trzeba chyba popatrzeć na to po góralsku dlatego:
Podług mnie to widzi mi sie, ze bedzie tak:
W TPN na rozumach siedzo i powinni od casu do casu wstać co by se łodcisków na mózgach nie narobić. Tako zece Igła - górol niskopienny z Nowy Wsi kole Łubnego przisiółka, haw!
Moze jesce być tak, kie halny kłod pokotem smreki w Roztoce to przi okazji tys rozum nie jednymu wywioł. Toć to jest sakramencko siła. Kto w Roztoce to widzioł to wi. Haw!
A tak swoją droga to już dawno Zulugula mówił, że Polska to jest bardzo dziwna kraj.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:



