Jako że weekend majowy powoli ukazuje sie na horyzoncie,zaczalem myslec gdzie by tu pojechac.Tatry odpadaja (pewnie bedzie dzicz)....a co zamiast nich
Majowy weekend
Majowy weekend
Hej.
Jako że weekend majowy powoli ukazuje sie na horyzoncie,zaczalem myslec gdzie by tu pojechac.Tatry odpadaja (pewnie bedzie dzicz)....a co zamiast nich
na razie mysle o Beskidzie Niskim albo Bieszczadach...aha bede mial ok.5-6 dni do dyspozycji-skladajcie propozycje
czekam z niecierpliwoscia
Jako że weekend majowy powoli ukazuje sie na horyzoncie,zaczalem myslec gdzie by tu pojechac.Tatry odpadaja (pewnie bedzie dzicz)....a co zamiast nich
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
zalezy co kto lubi, ale widze, ze nie interesuje Cie spotykanie tlumow na szlaku
wbrew pozorom jest to do zrealizowania nawet w dlugi weekend
i nawet w tych popularniejszych pasmach
bo sa szlaki, ktore wiekszosc turystow omija i sa to czasem bardzo fajne miejsca
ale mefi dobrze napisal, trza wziac mape i kombinowac, ale sie oplaca
wbrew pozorom jest to do zrealizowania nawet w dlugi weekend
i nawet w tych popularniejszych pasmach
bo sa szlaki, ktore wiekszosc turystow omija i sa to czasem bardzo fajne miejsca
ale mefi dobrze napisal, trza wziac mape i kombinowac, ale sie oplaca
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
Re: Majowy weekend
I tu sie mylisz ... "dzicz" w Tatrach to może będzie na niskich ścieżkach ... no może komuś się zechce jeszcze do Gąsienicowej. Ale to będzie nadal pełnia zimy i w górach będą tylko w miarę przygotowani i "chcący" brodzić w sniegu ludzie. Nie będzie wycieczek autobusowych ... tak jak w Bieszczadach. Byłem tam w zeszłym roku w długi weekend majowy i to był dopiero cyrk. Przez szosę do Wetliny cięzko było przejść bo samochody jechały jak Puławską w Warszawiemamut pisze:Hej.
Tatry odpadaja (pewnie bedzie dzicz)....a co zamiast nichna razie mysle o Beskidzie Niskim albo Bieszczadach...
Mając 5-6 dni zdecydowanie wybrałabym Słowacje: Mała, Wielka Fatra albo Niżne. Polecam.
A propos majowego weekendu w Tatrach. Byłam w zeszłym roku w Zachodnich i faktycznie na trasach do schronisk to tłumy porównywalne do Krupówek, ale trasy powyżej - puściutko. W całodniowych wycieczkach mijających nas osób można było policzyć na palcach jednej ręki.
A propos majowego weekendu w Tatrach. Byłam w zeszłym roku w Zachodnich i faktycznie na trasach do schronisk to tłumy porównywalne do Krupówek, ale trasy powyżej - puściutko. W całodniowych wycieczkach mijających nas osób można było policzyć na palcach jednej ręki.
Ja się chcę wybrać albo w Rudawy Słowackie, a konkretnie w Rudawy Spiskie, albo tez w Bieszczady Wschodnie - jakiś Pikuj czy coś.magic pisze:Mając 5-6 dni zdecydowanie wybrałabym Słowacje: Mała, Wielka Fatra albo Niżne. Polecam.
Ale raczej to pierwsze, bo mam tylko 4 dni wolnego.
Nie sądzę abym spotkała więcej niż kilka osób. W zeszłoroczny majowy weekend chodziłam przeważnie sama (po Górach Strażowskich) i nie spotkałam zupełnie nikogo. Aż tęskniłam za towarzystwem.
Pozdrowienia
Basia
Ja się wybieram w Bieszczady, w zeszlym roku weekend majowy był baardzo dugi byłem w zakopcu ale specjalnych tłumów nie było...byłem na Ornaku i scieżce nad reglami i tłumów wielkich nie było...prawda w schroniskach ludzi troche było ale bez przesadyzmu..powyżej schronisk raczej spoko...to mówiecie ze w bieszczadach kiepsko?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Rok temu w Bieszczadach z powodu bardzo pięknej pogody były wielkie tłumy. Ale dwa lata temu nie było nikogo, ponieważ bez przerwy lało ...Huczaj pisze:to mówiecie ze w bieszczadach kiepsko?Pozdrawiam
Tak więc jeśli będzie ładna pogoda przez kilka dni bez przerwy to końcówka weekendu w Bieszczadach grozi korkami
O ile dobrze pamiętam - to warszawski rajd majowy jest zawsze w Beskidzie Niskim a jesienny październikowy - w Bieszczadach (w przeciwieństwie do SKPB Lublin, który ma te rajdy odwrotnie).ruda pisze:hie hie w maju w Bieszczadach może grasować SKPB
póki co jednak SKPB Warszawa będzie grasować w Beskidzie Niskim..choć może grasowanie to złe słowo na ujęcie tego, że niektórzy będą mieli pierwszy raz nartki śladowe na nogach..więc raczej będziemy się wolno przemieszczać po górach
Kiedyś dawno temu uczestniczyłam w rajdach SKPB W-wa, poznałam wiele kapitalnych osób i bardzo miło je wspominam.
A w Beskidzie Niskim - to gdzie będziecie kwaterować w czasie zimówki ?
Pozdrowienia
Basia
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Re: Majowy weekend
kszysiek pisze:I tu sie mylisz ... "dzicz" w Tatrach to może będzie na niskich ścieżkach ... no może komuś się zechce jeszcze do Gąsienicowej. Ale to będzie nadal pełnia zimy i w górach będą tylko w miarę przygotowani i "chcący" brodzić w sniegu ludzie. Nie będzie wycieczek autobusowych ... tak jak w Bieszczadach. Byłem tam w zeszłym roku w długi weekend majowy i to był dopiero cyrk. Przez szosę do Wetliny cięzko było przejść bo samochody jechały jak Puławską w Warszawiemamut pisze:Hej.
Tatry odpadaja (pewnie bedzie dzicz)....a co zamiast nichna razie mysle o Beskidzie Niskim albo Bieszczadach...
Moja grupa ma być w Mochnaczce a druga grupa w Tyliczu....Basia Z. pisze:A w Beskidzie Niskim - to gdzie będziecie kwaterować w czasie zimówki ?
no ze śniegiem póki co kiepsko ale słyszałam, że śnieg jednak ma się pojawić..we will see...
Mefi i MiG-> jeżeli pojawicie się od 9 do 17 lutego w rejonie Mochnaczki to odezwijcie się
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
nie pojawimy się (a na pewno nie razem) - wybraliśmy inny kierunekruda pisze:Mefi i MiG-> jeżeli pojawicie się od 9 do 17 lutego w rejonie Mochnaczki to odezwijcie się smile
http://www.pogodynka.pl/sezonowa.php?mi ... eskidniski - to sa warunki sniegowe.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun




