Tatr Zachodnie - ktoś się wybiera?
Tatr Zachodnie - ktoś się wybiera?
Wybiera się ktoś może w tym miesiącu w Tatry Zachodnie. Ja z żonką wstępnie będziemy od 17.01 na Ornaku. Planowane wycieczki po okolicy...również nieco poza szlakiem
Sczegóły na PW. Bedzie nam miło jak ktoś z forumowiczów się przyłączy 
Re: Tatr Zachodnie - ktoś się wybiera?
Jesli pogoda dopisze noc z 18 na 19 spedzę w Chochołowskiej.horolezec pisze:Ja z żonką wstępnie będziemy od 17.01 na Ornaku.
Nie będę rozpoczynał nowego tematu bo po co
1 dzień : Kościelec - droga na wprost w betonie
2 dzień : Zawrat - warunki śnieżne podobne + halny ( oczywiście droga zimowa )
3 dzień : sypie i wieje 100 km/h wiec na lodospady nad Zmarzły Staw
4 dzień : na Kościelec niestety nie udało wprowadzić ekipy. Następnym razem
5 dzień : znów sypie i znów lodospady
Fotki w takich warunkach żadne , ale może coś wygrzebie
1 dzień : Kościelec - droga na wprost w betonie
2 dzień : Zawrat - warunki śnieżne podobne + halny ( oczywiście droga zimowa )
3 dzień : sypie i wieje 100 km/h wiec na lodospady nad Zmarzły Staw
4 dzień : na Kościelec niestety nie udało wprowadzić ekipy. Następnym razem
5 dzień : znów sypie i znów lodospady
Fotki w takich warunkach żadne , ale może coś wygrzebie
Były. W piątek w trakcie wycofywania się z Bystrej odsłoniły się na ok. godzinę również te wyższe wierzchołki. Niestety nie wiązało się to osłabnięciem wiatru. Opisze to szerzej w relacji, ale zostałem dwukrotnie przewróconyRafał pisze:Czy w ogóle przez ostatnie dni chociaż na chwilę szczyty nie były w chmurach?
- cirrus.unc
-

- Posty: 8
- Rejestracja: pt 18 sty, 2008
- Lokalizacja: Poznań
Takie sobie wędrowanie ze staszkiem
Przydatny kamolec - choć chwilowa osłona od wiatru

Pięknie zmrożona ściana nad Kozią Przełęczą

Cel jednak jest inny - pierwsza fotka staszka
A to już po działaniach

Malownicze chmury nad Zachodnimi

Takie warunki skalno-śnieżno-lodowe panowały

Drugi dzień przywitał nas wiatrem - stworzył on to piuro-cudo

I szersze ujęcie

Pare landszaftów. Chmurki foto-zacne

Dzień zbliża się ku końcowi

Indianie nadają chmurnym szyfrem

Trzeci dzień to już halny pełną gębą. Czasami coś było widać

Przy tej "wichurce" bez raków na Czarnym Stawie nieźle by nas zwiewało

Kuszące lody

Wieczorna pusta jadalnia - stąd też ludki wywiało

Pozdrowienia dla staszka. Dzięki za towarzystwo na szlaku
Przydatny kamolec - choć chwilowa osłona od wiatru

Pięknie zmrożona ściana nad Kozią Przełęczą

Cel jednak jest inny - pierwsza fotka staszka
A to już po działaniach

Malownicze chmury nad Zachodnimi

Takie warunki skalno-śnieżno-lodowe panowały

Drugi dzień przywitał nas wiatrem - stworzył on to piuro-cudo

I szersze ujęcie

Pare landszaftów. Chmurki foto-zacne

Dzień zbliża się ku końcowi

Indianie nadają chmurnym szyfrem

Trzeci dzień to już halny pełną gębą. Czasami coś było widać

Przy tej "wichurce" bez raków na Czarnym Stawie nieźle by nas zwiewało

Kuszące lody

Wieczorna pusta jadalnia - stąd też ludki wywiało

Pozdrowienia dla staszka. Dzięki za towarzystwo na szlaku
Maryśka
Idę w góry cieszyć się życiem
Idę w góry cieszyć się życiem














